Czy na diecie można jeść boczek?

Wielu osobom z boczkiem smakuje wszystko... Dzięki popularności diet wysokotłuszczowych, takich jak dieta ketogeniczna, spożycie bekonu rośnie. Boczek wieprzowy, obok schabu, należy do ulubionych gatunków mięsa w Polsce. Boczek jest dość tani, a jednocześnie wyjątkowo smaczny. Czy ten lubiany produkt wieprzowy może być częścią zdrowej diety?

Po pierwsze, przyjrzyjmy się faktom

Boczek wieprzowy jest mięsem wysokokalorycznym. Zawiera znaczne ilości tłuszczów nasyconych i cholesterolu. Jest również źródłem białka i witamin z grupy B. 

Średniej wielkości plaster wędzonego boczku waży 10 g i dostarcza około 48 kcal. Znajdziemy w nim 1.3 g białka, 4,7 g tłuszczu. Tak więc plasterek lub dwa boczku dodane do jajecznicy nie będą tak naprawdę, mimo jego wysokiej kaloryczności, wielkim problemem w zbilansowanej diecie.

Wśród różnych przysmaków wieprzowych boczek uchodzi za największy magazyn nasyconych kwasów tłuszczowych, które według specjalistów podnoszą poziom "złego" cholesterolu LDL.

Czy nasycone kwasy tłuszczowe to samo zło? Przy odpowiedzi na to pytanie można postawić duży znak zapytania. Możemy również powiedzieć, że to zależy. W typowej diecie zbilansowanej, zgodnej z zaleceniami IŻŻ, jak i w diecie wysokowęglowodanowej, należy dążyć do ograniczenia nasyconych kwasów tłuszczowych. Jeśli jednak stosujemy diety z ograniczoną ilością węglowodanów, diety niskowęglowodanowe i ketogeniczne – założenia  będą wyglądały inaczej.

Czy Polacy lubią boczek?

Polacy cenią wieprzowinę. Z danych Agencji Rynku Rolnego wynika, że mieszkaniec naszego kraju zjadł blisko 4kg kg tego gatunku mięsa rocznie. Jesteśmy jednymi z największych smakoszy wieprzowiny w Unii Europejskiej.

Jaki boczek wybrać?

To, co może powstrzymać i zniechęcać nas do włączenia boczku do diety, jest jego kaloryczność i wysoka zawartość tłuszczu.

Jeśli koncentrujemy się na kaloriach, warto wybrać tak zwany "chudy boczek", czyli bardziej mięsne kawałki. Kawałek pochodzący z wysokiej jakości tuszy wieprzowej będzie charakteryzował się większą ilością mięsa, niż tłuszczu, a tym samym mniejszą kalorycznością. Samego tłuszczu również nie powinniśmy się przesadnie obawiać. Jest on niezbędny do prawidłowego funkcjonowania całego organizmu. Tłuszcze wykorzystywane są przez nasz organizm między innymi do budowy podstawowych struktur każdej komórki.

Tłuszcz jest również nośnikiem smaku! Wysokiej jakości boczek stosowany w kuchni, jako dodatek, a nie główne danie, poza wartościami odżywczymi, wynagrodzi nam swoją obecność wyjątkowym smakiem.

Kupując boczek w sklepie, musimy też przyjrzeć się jego składowi. Mięso jest niestety bardzo często wzbogacane licznymi dodatkami, na przykład fosforanami. Tego typu związki występują powszechnie w produktach spożywczych, a specjaliści alarmują, że zjadamy je w nadmiarze. Zaburzają one równowagę organizmu, ponieważ pogarszają wchłanianie wapnia, magnezu i żelaza.

Unikaj boczku peklowanego azotanami sodu i azotynami. To właśnie przetworzonym produktom mięsnym, takim jak kiełbasy, wędliny, kabanosy, wędzony boczek, przypisuje się zwiększone ryzyko rozwoju nowotworów. Badania wykazały, że spożywanie przetworzonego mięsa prowadzi do zwiększonego ryzyka zachorowania na raka żołądka i jelit.

W miarę możliwości wybieraj boczek o niskiej zawartości sodu. Dieta zawierająca duże ilości soli, została powiązana z podwyższonym ciśnieniem krwi u niektórych osób. Może również zwiększać ryzyko zachorowania na raka.

Wybieraj boczek ze sprawdzonych źródeł. Zrezygnuj z boczku peklowanego/wędzonego dostępnego w marketach i poproś rzeźnika o dobrą porcję świeżego, który nie jest pokrojony, wędzony czy w jakikolwiek sposób przetworzony.

Jak nie jeść boczku?

Nie łącz bekonu z innymi wysokoprzetworzonymi produktami o wysokiej zawartości tłuszczów i soli. Łączenie boczku z typowym hamburgerem (danie typu fast food) z dodatkiem żółtego sera, smażonej cebuli i dodatkami, takimi jak majonez, kaloryczne sosy – to istna bomba. Z pewnością nie jest to połączenie, które powinno często pojawiać się w Twoim menu.

Jak jeść boczek?

Jeśli wybierasz boczek, zjedz go w towarzystwie jajek i warzyw. Możesz owinąć nim pierś kurczaka i upiec, a następnie zjeść z sałatką. Możesz dodać go do sałatki. Takie wykorzystanie boczku w małych ilościach będzie atrakcyjnym i zdrowym elementem diety.

Boczek receptą na długowieczność?

Susannah Mushatt, mająca w dniu śmierci 117 lat kobieta, nigdy nie kryła swojej słabości do bekonu. Podobno codziennie spożywała kilka plasterków boczku. To jednak jej jedyna słabość! Pani Jones prowadziła zdrowy tryb życia. Nigdy nie stosowała używek, takich jak alkohol czy papierosy. Dodatkowo zawsze dbała o odpowiednią długość snu.

Podsumowując

Pamiętajmy, wszystko jest dla ludzi. Ważne jednak, aby zachować rozsądek i umiar. Wysokiej jakości chudy boczek, może być uzupełnieniem zbilansowanego i racjonalnego jadłospisu. Dostarczy nam energii, a także wyjątkowych smaków i aromatów w kuchni. Ten kaloryczny dodatek może przydać się szczególnie w okresie jesienno-zimowym, pomagając nam zaadaptować się do niskich temperatur.