Dbamy o Wasze zdrowie - na czas zamknięcia siłowni wszystkie plany -30%! Szczególnie teraz ważne jest, by wzmacniać swój organizm! Trzymaj dietę i ćwicz w domu z naszymi planami. Skorzystaj z oferty

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Forum

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Artykuły
Sklep

O przepływie krwi w trakcie treningu- mity i fakty

O przepływie krwi w trakcie treningu- mity i fakty
Z cyklu niewiarygodne teorie – bierzemy pod lupę jeden z obecnie przodujących mitów dotyczących fizjologii człowieka. Żaden specjalista w literaturze nie zajął się rzekomym problemem „spływania krwi w określony rejon ciała”. Gdyby poniższe zdanie było prawdziwe:

„Nogi i barki jak ty sobie to wyobrażasz ? Krew spłynie w dół potem w górę i nic ci to nie da.”

Trening sportów walki nie miałby żadnego sensu. Podobnie podnoszenie ciężarów, trójbój siłowy, rzut młotem, wspinaczka, bieganie i większość aktywności człowieka. W trakcie wysiłku, uściślając submaksymalnego (to znaczy bliskiego maksymalnemu) – nerki, mózg i trzewia są znacznie słabiej zaopatrywane w krew. Przykładowo w trakcie spoczynku nerki otrzymują 19% przepływu krwi, w trakcie wysiłku submaksymalnego już tylko 3,5%. Analogicznie trzewia – 24% (spoczynkowo) oraz 5% (w trakcie wysiłku submaksymalnego). Mięśnie w trakcie wysiłku submaksymalnego otrzymują 66% krążącej krwi.

W trakcie wysiłku maksymalnego mięsień sercowy pozostaje zaopatrywany w krew na poziomie 4% przepływu, trzewia oraz nerki otrzymują już tylko 1%. Skóra 2,5%, mózg 3% - pracujące mięśnie aż 88%!

Jak widać dużo większy przepływ obserwuje się w pracujących mięśniach (w tym, w mięśniu sercowym). W wysiłkach statycznych odpływ krwi z pracujących mięśni jest zatrzymywany, a wzrost ciśnienia tętniczego (skurczowego) może dojść do 250 mm Hg, rozkurczowego do 150 mm Hg. Maksymalnie stwierdzano nawet wzrost do poziomu 350/250 mm Hg!

Wracając do mitu – układ krążenia jest układem zamkniętym. Czy tego chcemy, czy nie – krew stale obiega całe ciało – mimo, iż wartości procentowe zmieniają się w zależności od intensywności wysiłku – przepływ cały czas jest obecny. Gdyby, jak sądzą młodzi ludzie, krew nagle była w stanie „spłynąć” tylko w dół – oznaczało by to śmierć ćwiczącego  - niedotlenienie mózgu (nieraz wystarczy kilka sekund ucisku na tętnicę, by stracić przytomność), zatrzymanie akcji serca, uszkodzenie narządów wewnętrznych. Dodatkowo, jak autor wyobraża sobie „spłynięcie krwi do nóg” – jeśli w trakcie przysiadów (oprócz przedniej i tylniej części uda) w ogromnym stopniu angażujemy szereg mięśni – w tym pleców (m.in. prostowniki), mięśnie brzucha. To ogromne grupy mięśni, które w trakcie przysiadów także muszą być „zasilane”, odprowadzane są metabolity itd. Podobnie w trakcie treningu wydawałoby się angażującego głównie nogi (np. bieganie) – ogromną pracę wykonują prostowniki, brzuch (szczególnie przy podbieganiu) oraz ramiona ćwiczącego (ruch zamachowy). Kto wątpi w to twierdzenie – niech pójdzie pobiegać następnego dnia po intensywnej sesji przysiadów oraz martwego ciągu. Często ból prostowników grzbietu uniemożliwia kontynuowanie wysiłku. Jak wspomniałem – narządy wewnętrzne (nerki, wątroba), mózg, serce – niezależnie od potrzeb mięśni – muszą otrzymywać pewną ilość krwi. Co ciekawe, w trakcie podnoszenia ciężarów angażowane jest większość mięśni w ciele – począwszy od łydek, a skończywszy na barkach. Zgodnie z omawianym mitem – u ciężarowca krew „rozlała by” się po całym organizmie, nie wiedząc gdzie powinna się znaleźć?

Podobnych teorii można spotkać bez liku. Niegdyś krążyła opowieść o mężczyźnie bujnie wyposażonym przez naturę, który podczas erekcji tracił przytomność – przez niewystarczającą ilość krwi. Podobnych absurdów jest wiele. Remedium jest bardzo proste np. podręcznik „Fizjologiczne podstawy wysiłku fizycznego”, J. Górskiego  Wydawnictwo Lekarskie Pzwl. Jedynym ratunkiem jest solidna wiedza naukowa. W każdym wypadku polecam przemyśleć mit i spróbować samodzielnie znaleźć argumenty służące do jego obalenia.

W artykule mówimy o: Zdrowie Trening

Podpowiedź trenera:

Jeśli nie masz wystarczającej wiedzy - chętnie ułożymy profesjonalny plan za Ciebie. Dołącz do grona 90 000 zadowolonych klientów :)

  • Darmowe konsultacje z doświadczonym dietetykiem i trenerem
  • Ponad 6000 posiłków i 600 ćwiczeń, które możesz dowolnie wymieniać
Sprawdź ofertę