Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Forum

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Artykuły
Sklep

Indeks glikemiczny a ryzyko nadwagi

Indeks glikemiczny a ryzyko nadwagi
Indeks glikemiczny (IG) stosowany jest często jako czynnik wartościujący jakość spożywanej żywności. Przyjęło się uważać, że obecność węglowodanów o wysokim IG w diecie negatywnie wpływa na sylwetkę, zwiększając magazynowanie tłuszczu zapasowego, analogicznie natomiast węglowodany o niskim IG są „bezpieczne” i śmiało można opierać na nich swoją dietę. Cóż, jeśli należysz do wyznawców tej teorii, to niestety muszę Cię zasmucić, nie jest ona do końca prawdziwa, istnieją bowiem cukry o skrajnie niskim IG, które niezwykle chętnie zamieniają się w tłuszcz zapasowy i lądują w rejonie pasa…

Chociaż często zdarza się tak, że produkty charakteryzujące się niższym indeksem glikemicznym są bardziej przyjazne dla naszego zdrowia i naszej sylwetki, to wiele wskazuje na to, że nie koniecznie akurat ten parametr jest za te właściwości odpowiedzialny. Zazwyczaj po prostu pokarmy o niższym IG są równocześnie mniej przetworzone technologicznie i bardziej zasobne w składniki odżywcze o charakterze nieenergetycznym (białko, witaminy, makro- i mikroelementy) oraz rozmaite substancje wpływające na funkcjonowanie naszego organizmu (błonnik, związki fenolowe).

Przykładowo indeks glikemiczny razowego pieczywa jest niższy niż pieczywa otrzymanego z oczyszczonej mąki, ale jednocześnie też po pierwsze zawiera więcej włókna pokarmowego zwiększającego uczucie poposiłkowej sytości oraz dostarcza pewną dawkę witamin i składników mineralnych, usprawniających przebieg przemian metabolicznych oraz wpływających na aktywność enzymów biorących udział w spalaniu i magazynowaniu tłuszczu zapasowego.

Tak więc kwestia poposiłkowej glikemii, do której odnosi się wskaźnik IG jest tylko jednym z wielu czynników determinujących fizjologiczną odpowiedź organizmu na spożycie danego pokarmu.

O tym jak bardzo niemiarodajne może być wartościowanie jakości żywności za pomocą indeksu glikemicznego świadczy przykład rafinowanej fruktozy. IG tego cukru waha się w przedziale 12 – 25, a tymczasem jego nadkonsumpcja wybitnie sprzyja gromadzeniu tłuszczu zapasowego. Związane jest to ze specyficznym metabolizmem fruktozy, który omija jeden z etapów przemian glikolitycznych, precyzyjnie regulowanych m.in. przez obecność metabolitów pośrednich i produktów końcowych reakcji. W efekcie sprawia to, że fruktoza niezwykle łatwo zamieniana jest na tłuszcz zapasowy.

Dodatkowo cukier ten „wymyka się” mechanizmom odpowiedzialnym za kontrolę łaknienia, przez co wysoki jego udział w diecie sprzyja zwiększeniu podaży energii.

Poza tym indeks glikemiczny ma jedną istotną wadę – jest mało praktyczny i nie odnosi się do zawartości węglowodanów w produkcie. Wartość IG ustalana jest bowiem dla gramatury pokarmu dostarczającej 50g cukrów, a jak wiadomo procentowa ich zawartość w poszczególnych pokarmach jest różna. I tak osoby obawiające się wysokiego IG marchewki powinny pamiętać, że warzywo to zawiera zaledwie około 5 – 7g węglowodanów strawnych, tak więc wynik ustalany był dla niecałego kilograma gotowanej marchewki… Podobnie sytuacja w wygląda w przypadku innych produktów żywnościowych.

Osoby bazujące na wskaźniku IG często nie biorą tej kwestii zupełnie pod uwagę, co doprowadza do sytuacji kuriozalnych, w których w ramach „zdrowej” diety rezygnuje się ze spożycia niektórych owoców i warzyw.

Dostępna literatura naukowa nie wspiera przekonania, zgodnie z którym indeks glikemiczny stanowić miałby istotny wskaźnik jakości spożywanej żywności. Chociaż poposiłkowa odpowiedź glukozowa ma pewne znaczenie dla naszego zdrowia i naszej sylwetki, to – jak pokazuje przykład rafinowanej fruktozy - nie jest ona determinująca. Poza tym indeks glikemiczny, ze względu na fakt, iż pomija kwestię zawartości węglowodanów w produkcie może dostarczać mylnych informacji, co obrazuje przykład niektórych owoców czy gotowanej marchewki. Znacznie bardziej precyzyjny w tym zakresie jest tzw. ładunek glikemiczny (ŁG). 

Podpowiedź trenera:

Jeśli nie masz wystarczającej wiedzy - chętnie ułożymy profesjonalny plan za Ciebie. Dołącz do grona 90 000 zadowolonych klientów :)

  • Darmowe konsultacje z doświadczonym dietetykiem i trenerem
  • Ponad 6000 posiłków i 600 ćwiczeń, które możesz dowolnie wymieniać
Sprawdź ofertę