Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Forum

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Artykuły
Sklep

„Dojść do siebie” po urlopie…

„Dojść do siebie” po urlopie…
Beztroska, relaks, słońce, plaża… i nagły, zaskakujący niczym zima drogowców, koniec urlopu. Czas wrócić do monotonii życia codziennego – pracy, szkoły, nie zawsze przyjemnych obowiązków. Dodatkowym problemem może stać się utrata wypracowanej w pocie czoła sylwetki i ogromne wyrzuty sumienia spowodowane tym faktem. Zderzenie z rzeczywistością potrafi być bolesne, jednak można – uwzględniając w planowaniu wypoczynku kilka prostych sposobów – spróbować sobie z nim poradzić.

Brak umiaru w jedzeniu, piciu i imprezowych szaleństwach

Choć obiecywałeś, że uczynisz wszystko, by nie zaprzepaścić doskonałej formy i także podczas urlopu będziesz dbał o sylwetkę (prowadząc zdrowy styl życia), to już po kilku godzinach spędzonych „pod palmą” wiesz, że realizacja planu spali na panewce.
Codzienna rozpusta kulinarno-imprezowa pozostawi ślady u znacznej większości osób: tu i ówdzie tworzą się „fałdki”, znika ślad po rzeźbie. Lustro nie kłamie, zdenerwowanie rośnie, “oponka” wylewa się z każdych spodni. Musisz działać!  Masz dwie możliwości:
 

  1. cieszyć się z udanych wakacji, przyjąć do wiadomości fakt, że przytyłeś i „najzwyczajniej” w świecie wrócić do „starych” nawyków dietetycznych i treningu. Sam się zdziwisz, jak szybko wrócisz do formy.

  2. narzekać, użalać się, zastanawiać jak to możliwe sięgając jednocześnie po kolejnego loda lub inną przekąskę – przecież i tak wyglądasz gorzej, musisz się “pocieszyć”...

Opcja numer jeden będzie zdecydowanie zdrowsza i bardziej korzystna – zarówno dla wyglądu, jak i dla zdrowia psychicznego.

Pozbądź się wyrzutów sumienia, wyciągnij wnioski na przyszłość i zacznij działać!

Nie należy też popadać w skrajności i odmawiać sobie wszelkich urlopowych rarytasów.
http://potreningu.pl/kobieta/artykuly/3021/urlopy-tucza

http://potreningu.pl/articles/3024/zaplanuj-aktywny-wypoczynek

W przypadku, gdy świeżo po wakacyjnych szaleństwach wracasz na salę treningową, pamiętaj by dać ciału czas na oswojenie się z treningiem. Nie rzucaj się na obciążenie, nie sprawdzaj „maxów”.. Zawsze, gdy – niezależnie z jakiej przyczyny – miałeś przerwę w treningach, zaczynaj od przygotowania organizmu do czekającego go wysiłku. Nie ryzykuj “podłożenia się” kontuzji.

Czy naprawdę wypoczywasz podczas urlopu…?

Są osoby, które z urlopu wracają jeszcze bardziej zmęczone niż przed wyjazdem. Dzieje się tak zwłaszcza wtedy, gdy urlopowanie mało wspólnego miało z rekreacją, relaksem i rzeczywistym wypoczynkiem, więcej zaś z kosztowaniem niekoniecznie zdrowych specjałów, napojów wyskokowych, zarywaniem nocy i całodniowym dochodzeniem do siebie nad hotelowym basenem…

Zatem: zaplanuj wakacje tak, by choć kilka dni pozwoliło ci na faktyczne naładowanie baterii. Jeżeli wiesz, że mottem przewodnim urlopu będzie „niech żyje bal!”, zorganizuj czas tak, by między urlopem a powrotem do pracy/szkoły było jeszcze kilka wolnych dni. Takie rozwiązanie sprawi, że powrót do rutyny będzie mniej dotkliwy, a ty dodatkowo – choć brzmi to dość zabawnie - zdążysz zregenerować siły po urlopie.

Jeśli masz taką możliwość to postaraj się nie rzucać od razu w wir obowiązków, lecz zorientować jak wygląda sytuacja w pracy, co się zmieniło podczas twojej nieobecności.

Warto też przed wyjazdem jeszcze zadbać o toi tak rozdzielić zadania/pozamykać projekty, by po powrocie nie przygniotła nas lawina obowiązków.

Zachowaj wspomnienia…

Powakacyjne niezadowolenie, niechęć wypełniania codziennych obowiązków może dawać również symptomy fizyczne: mdłości, brak apatytu, rozbicie, osłabienie organizmu, bezsenność, niepokój. Aby ich uniknąć lub w znacznym stopniu zminimalizować te objawy, należy przede wszystkim odpowiednio zaplanować urlop, a także czas, który nastąpi bezposrednio po nim.

W przypadku oddania się „uciechom portowym” podczas wakacyjnych wojaży nie ma sensu samobiczowanie i obiecywanie sobie, że już nigdy, ale to nigdy więcej taka sytuacja się nie powtórzy. Zaakceptujmy sytuację, zachowajmy miłe wspomnienia i ze spokojem zajmijmy się „monotonnią” dnia codziennego.

W artykule mówimy o: Zdrowie Odchudzanie