Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Forum

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Artykuły
Sklep

Jakie zachowania skłaniają nas do jedzenia „śmieci”?

Jakie zachowania skłaniają nas do jedzenia „śmieci”?
Istnieją mniej lub bardziej sprzyjające okoliczności do pałaszowania niezdrowych przekąsek i dań typu fast food, wskazują na to analizy badań populacyjnych. Jeżeli zatem zależy Ci na zadbanej sylwetce i formie sportowej, zwróć uwagę na sytuacje, w których mechanizmy samokontroli nie działają najlepiej, skłaniając nas do podejmowania niekorzystnych decyzji w kwestii doboru pokarmów.

Chociaż wydaje się, że to co jemy i jak jemy w dużej mierze zależy od tradycji rodzinnych, środowiska, w którym się wychowujemy, to jednak istnieją sytuacje i okoliczności, w których większość z nas z dużym prawdopodobieństwem dokona nie najszczęśliwszych wyborów żywieniowych – zarówno pod względem jakościowym jak i ilościowym. Jakie czynniki najgorzej wpływają na to co i ile jemy?

Konsumpcja alkoholu 

Nie jest dla nikogo zaskoczeniem, że po kilku lampkach wina czy kuflach piwa mechanizmy samokontroli ulegają znacznemu rozluźnieniu. Dotyczy to nie tylko zachowania – pewien luz pojawia się również w doborze pokarmów: częściej przegryzamy coś mimochodem – czy to paluszki, chipsy, prażone orzeszki, nie zdając sobie w ogóle sprawy z ilości pochłoniętych przekąsek. Znacznie częściej też spełniamy swoje zachcianki – czy to na kebaba czy pizzę, bo dotychczasowe priorytety ulegają pod wpływem alkoholu znacznemu wypaczeniu. Dlatego też osoby dbające o formę sportową, estetykę sylwetki oraz zdrowie powinny zachować umiar w przypadku spożywania alkoholu, a także postarać się „wyostrzyć zmysły” i „wyczulić” swoje mechanizmy samokontroli na ilość i jakość spożywanego przy okazji pokarmu.

Oglądanie telewizji

Koncentrowanie uwagi na oglądaniu telewizji zmniejsza naszą czujność względem tego co akurat spożywamy. Dzięki temu, odpoczywając biernie przed migającym ekranem zjadamy znacznie więcej, a co gorsza wybieramy jedzenie gorszej jakości – zależy nam przede wszystkim, aby coś przygotować w miarę szybko. Najlepiej też aby znalazło się coś do pochrupania i coś co pozwoli nam zaspokoić odruch sięgania, nie odrywając jednocześnie naszej uwagi od super zajmującego filmu. Najczęściej w takich sytuacjach sprawdzają się ciasteczka, chipsy, frytki, etc. Osobom, którym zależy na utrzymaniu estetycznej i zgrabnej sylwetki, a także zachowaniu zdrowia i kondycji – zaleca się skrócenie czasu spędzanego przed telewizorem do minimum. Osobom, dla których przeszkodą w podejmowaniu regularnej aktywności fizycznej jest brak czasu sugeruję wybrać się na siłownię czy choćby spacer kosztem czasu spędzanego w pozycji półleżącej przed migającym ekranem. Telewizor to straszny pożeracz czasu.

Niedostateczna ilość snu

Ciągłe zarywanie nocy czy też skracanie czasu przeznaczonego na sen  powoduje nie tylko pogorszenie formy psychofizycznej, problemy z koncentracją i zapamiętywaniem, wpływa także na decyzje, które podejmujemy w ciągu dnia – w tym również żywieniowe. Okazuje się, iż osoby, które śpią mniej niż 7-8 godzin na dobę są bardziej skłonne do ulegania słodkim pokusom, częściej sięgają po dania typu fast food i częściej doświadczają napadów głodu. Wiadomo już od dawna, iż nocny odpoczynek pełni ważną rolę w prawidłowym funkcjonowaniu mechanizmów związanych z odczuwaniem głodu i sytości.

Podsumowanie

Istnieje wiele czynników, zachowań i okoliczności, które mogą wpływać na nasze wybory żywieniowe. Szczególnie złą sławą, potwierdzoną w licznych analizach naukowych cieszą się: konsumpcja alkoholu, niedostateczna ilość snu oraz spędzanie wolnego czasu przed telewizorem. Warto w wyżej wymienionych sytuacjach zachować szczególną ostrożność i nie wyłączać mechanizmów samokontroli,  gdyż konsekwencje na pewno nie będą powodem do zadowolenia.