Indywidualny plan

Dietetyczny

Indywidualny plan

Treningowy

Indywidualny plan

Dieta + Trening

Opieka dietetyka i trenera Już od

Plan dieta + trening 29,99 zł/mies.

Opieka dietetyka Już od

Plan dietetyczny 26,66 zł/mies.

Opieka trenera Już od

Plan treningowy 23,33 zł/mies.

Plany dieta i trening
{{$parent.show_arts ? 'Artykuły' : 'Baza wiedzy'}}
Sklep

Jakie zachowania skłaniają nas do jedzenia „śmieci”?

Jakie zachowania skłaniają nas do jedzenia „śmieci”?
Istnieją mniej lub bardziej sprzyjające okoliczności do pałaszowania niezdrowych przekąsek i dań typu fast food, wskazują na to analizy badań populacyjnych. Jeżeli zatem zależy Ci na zadbanej sylwetce i formie sportowej, zwróć uwagę na sytuacje, w których mechanizmy samokontroli nie działają najlepiej, skłaniając nas do podejmowania niekorzystnych decyzji w kwestii doboru pokarmów.

Chociaż wydaje się, że to co jemy i jak jemy w dużej mierze zależy od tradycji rodzinnych, środowiska, w którym się wychowujemy, to jednak istnieją sytuacje i okoliczności, w których większość z nas z dużym prawdopodobieństwem dokona nie najszczęśliwszych wyborów żywieniowych – zarówno pod względem jakościowym jak i ilościowym. Jakie czynniki najgorzej wpływają na to co i ile jemy?

Konsumpcja alkoholu 

Nie jest dla nikogo zaskoczeniem, że po kilku lampkach wina czy kuflach piwa mechanizmy samokontroli ulegają znacznemu rozluźnieniu. Dotyczy to nie tylko zachowania – pewien luz pojawia się również w doborze pokarmów: częściej przegryzamy coś mimochodem – czy to paluszki, chipsy, prażone orzeszki, nie zdając sobie w ogóle sprawy z ilości pochłoniętych przekąsek. Znacznie częściej też spełniamy swoje zachcianki – czy to na kebaba czy pizzę, bo dotychczasowe priorytety ulegają pod wpływem alkoholu znacznemu wypaczeniu. Dlatego też osoby dbające o formę sportową, estetykę sylwetki oraz zdrowie powinny zachować umiar w przypadku spożywania alkoholu, a także postarać się „wyostrzyć zmysły” i „wyczulić” swoje mechanizmy samokontroli na ilość i jakość spożywanego przy okazji pokarmu.

Oglądanie telewizji

Koncentrowanie uwagi na oglądaniu telewizji zmniejsza naszą czujność względem tego co akurat spożywamy. Dzięki temu, odpoczywając biernie przed migającym ekranem zjadamy znacznie więcej, a co gorsza wybieramy jedzenie gorszej jakości – zależy nam przede wszystkim, aby coś przygotować w miarę szybko. Najlepiej też aby znalazło się coś do pochrupania i coś co pozwoli nam zaspokoić odruch sięgania, nie odrywając jednocześnie naszej uwagi od super zajmującego filmu. Najczęściej w takich sytuacjach sprawdzają się ciasteczka, chipsy, frytki, etc. Osobom, którym zależy na utrzymaniu estetycznej i zgrabnej sylwetki, a także zachowaniu zdrowia i kondycji – zaleca się skrócenie czasu spędzanego przed telewizorem do minimum. Osobom, dla których przeszkodą w podejmowaniu regularnej aktywności fizycznej jest brak czasu sugeruję wybrać się na siłownię czy choćby spacer kosztem czasu spędzanego w pozycji półleżącej przed migającym ekranem. Telewizor to straszny pożeracz czasu.

Niedostateczna ilość snu

Ciągłe zarywanie nocy czy też skracanie czasu przeznaczonego na sen  powoduje nie tylko pogorszenie formy psychofizycznej, problemy z koncentracją i zapamiętywaniem, wpływa także na decyzje, które podejmujemy w ciągu dnia – w tym również żywieniowe. Okazuje się, iż osoby, które śpią mniej niż 7-8 godzin na dobę są bardziej skłonne do ulegania słodkim pokusom, częściej sięgają po dania typu fast food i częściej doświadczają napadów głodu. Wiadomo już od dawna, iż nocny odpoczynek pełni ważną rolę w prawidłowym funkcjonowaniu mechanizmów związanych z odczuwaniem głodu i sytości.

Podsumowanie

Istnieje wiele czynników, zachowań i okoliczności, które mogą wpływać na nasze wybory żywieniowe. Szczególnie złą sławą, potwierdzoną w licznych analizach naukowych cieszą się: konsumpcja alkoholu, niedostateczna ilość snu oraz spędzanie wolnego czasu przed telewizorem. Warto w wyżej wymienionych sytuacjach zachować szczególną ostrożność i nie wyłączać mechanizmów samokontroli,  gdyż konsekwencje na pewno nie będą powodem do zadowolenia.