Mity żywieniowe oraz popularne wymówki i usprawiedliwienia

W ramach zbliżającego się końca roku i nieuchronnych podsumowań, chciałbym wymienić i omówić kilka często pojawiających się nieprawidłowych informacji dotyczących czy to zdrowego odżywiania czy redukowania tkanki tłuszczowej, czy też trudności z tym związanych. Niektóre z nich mają już charakter wręcz stereotypowy, dlatego tym bardziej warto się z nim rozprawić.

Przeczytaj koniecznie:

Mity na temat białka.

Zdrowe jedzenie jest niesmaczne – zawsze w takiej sytuacji kusi mnie, aby dodać : „owszem ale tylko wtedy gdy ktoś nie umie gotować!”. Prawda jest taka, że zdrowe jedzenie może być dużo smaczniejsze niż niezdrowe! Jednakże przyzwyczajeni do dużych dawek soli, cukru i glutaminianu sodu możemy początkowo nie docenić bardzo wielu smaków. Poza tym w naturze wielu Polaków obecny jest pewien konserwatyzm kulinarny, zdecydowanie za mało jesteśmy otwarci na nowe smaki – z mięsa najbardziej lubimy schabowy, a z warzyw bigos etc… 

Zdrowa dieta to dieta urozmaicona, dlatego warto fundować sobie nowe wrażenia kulinarne kosztem wysoko przetworzonej żywności. Tym bardziej, że sklepy mają do zaoferowania całe bogactwo mięs, owoców, warzyw, orzechów, olejów, nabiału oraz – co niezwykle istotne - przypraw. Kwestia dotycząca „niesmacznego” zdrowego jedzenia jest często propagowana przez osoby uprawiające sport, które wierzą, iż kluczem do sukcesu jest sucha pierś z kurczaka i twaróg z oliwą z oliwek. Takie podejście nie jest koniecznością, tylko wyborem znacznie utrudniającym pracę z estetyką sylwetki.

„Od jutra zaczynam odchudzanie”  - a dziś jeszcze zjem dwie paczki ciastek czekoladowych, porcję sernika i wypiję puszkę coli. Ta wymówka to mantra wszystkich osób posiadających problemy z samodyscypliną i silną wolą. Szkoda, że nie każdy ma świadomość tego, że człowiek nie rodzi się z silnym i twardym charakterem, a pracuje nad nim, ćwiczy i w ramach rekompensaty za poniesiony wysiłek odnosi sukces. Tymczasem przekładanie wszelkich spraw na „jutro”, czyli tak naprawdę na „nigdy” stanowi element samooszukiwania się, doprowadzający do frustracji i zaniżenia poczucia własnej wartości; prowokuje do ucieczki raczej niż stymuluje do działania. Dlatego jeśli naprawdę chcesz zmienić swoje życie, nie przekładaj tego w nieskończoność.

Ludzie z nadwagą są szczęśliwsi – dość obiegowa teoria, powielana w niemal wszystkich sferach towarzyskich. Każdy chyba przynajmniej raz w życiu słyszał opinię tego typu: „ona jest taka trochę puszysta, ale dzięki temu wesoła i radosna”.  Oczywiście daleki jestem od generalizowania, a już tym bardziej od unieszczęśliwiania kogoś na siłę, ale fakty i analizy naukowe mówią, iż osoby posiadające problemy z nadmierną masą ciała borykają się znacznie częściej z problemami z samooceną, poczuciem własnej wartości i akceptacją w środowisku.

Dodatkowo u osób takich występują spadki nastroju, stany depresyjne, które z drugiej strony stanowią przyczynę emocjonalnego sięgania po niezdrowe przekąski. Dlatego też nie ryzykowałbym stwierdzenia, że osoby z nadwagą są szczęśliwsze. Zwłaszcza, że mogą je dotyczyć dodatkowe problemy zdrowotne, które u osób z prawidłową masą ciała występują statystycznie  rzadziej.

Zdrowe odżywianie jest drogie – należy się liczyć z faktem, iż żywność wyższej jakości jest droższa, ale aby jeść zdrowo nie musimy jeść trzy razy w tygodniu wołowiny czy grillowanej żabnicy.  Kosztem fast foodów, słodyczy, słodzonych napoi czy gotowych dań do przyrządzenia w mikrofalówce będziemy dysponowali budżetem, który umożliwi nam przygotowanie zdrowego menu. Należy zwrócić uwagę na fakt, że nisko przetworzona żywność zasobna w duże ilości składników odżywczych (nie tylko energii) syci na znacznie dłużej niż tzw. śmieciowe jedzenie.  Jedząc w barach szybkiej obsługi dostarczamy kolosalnej dawki kalorii, a i tak po niedługim czasie znowu odczuwamy głód. Dobrej jakości konwencjonalnego jedzenia nie jesteśmy w stanie aż tyle w siebie zmieścić, a jednak znacznie dłużej czujemy się syci. 

Kształtując swój pogląd w kwestii zdrowego odżywiania, nie należy sugerować się obiegowymi teoriami, które zazwyczaj stanowią wymówki osób, którym się z różnych powodów nie powiodło. Ich niepowodzenie nie powinno być dla Ciebie czynnikiem demotywującym, ale bodźcem do działania i pokonania przeszkód.