Czy faktycznie potrzebuję pomocy dietetyka?

Wydawać by się mogło, że profesja dietetyka jest współcześnie niemal sztucznym tworem, skazanym na rychłe wymarcie, wszelkie potrzebne informacje na temat tego jak się odchudzać zawarte są bowiem w kolorowej prasie i w rozmaitych publikacjach internetowych. Dziś ludzie odchudzają się na własną rękę, przy użyciu diet - gotowców, a co bardziej ambitni interesują się odżywianiem na tyle, że wiedzą jak obliczyć swoje zapotrzebowanie na energię, jak ustalić odpowiedni deficyt kaloryczny, skąd wziąć białko, węglowodany, tłuszcz i jak przygotowywać posiłki by były zdrowe i wartościowe. Mimo to jednak pomoc dietetyka często okazuje się niezmiernie przydatna, a nieraz – nieunikniona.

Przeczytaj koniecznie:

Idiopatyczna biegunka – trudny przypadek u dietetyka

Dieta to nie tylko odchudzanie

Po pierwsze zdać sobie należy sprawę z tego, że za pomocą odpowiednio zbilansowanej diety można nie tylko pozbyć się nadmiaru tkanki tłuszczowej, ale także przyspieszyć budowę masy mięśniowej, wspierać rozwój zdolności wysiłkowych, usprawnić pracę układu pokarmowego i pozbyć się dokuczliwych problemów trawiennych. Dzięki odpowiednio ułożonej diecie wesprzeć można też odporność immunologiczną, zmniejszyć objawy alergii (nie tylko pokarmowych), usprawnić pracę umysłową, poprawić stan skóry i włosów, poprawić działanie i tolerancję leków czy nawet leczyć lub wspomagać leczenie niektórych schorzeń takich jak choćby cukrzyca, miażdżyca, dna moczanowa, mukowiscydoza czy epilepsja lekooporna u dzieci i wiele innych. Tak więc wiedza i doświadczenie wykwalifikowanego dietetyka mogą okazać się cenne nie tylko wtedy kiedy chcemy schudnąć, ale również w wielu innych sytuacjach.

Informacyjny szum i mało rzetelne dane

Oczywiście w prasie i publikacjach internetowych spotkać można wiele informacji, które mogą być pomocne przy próbach komponowania zdrowej, zbilansowanej diety. Niestety znaczna część zamieszczanych i przetwarzanych danych okazuje się być obarczona rozmaitymi błędami czy nadinterpretacjami, które wypaczają sens i sprawiają, że wcielanie ich w życie nie tylko nie przynosi oczekiwanego efektu, ale przyczynia się do powstawania nowych problemów. Za najprostszy przykład posłużyć mogą egzotyczne diety odchudzające w postaci gotowych szablonów, zgodnie z którymi na śniadanie jamy mandarynkę i pól kromki chleba z pomidorem, na obiad jedno udko z kurczaka, liść sałaty i pięć plasterków ananasa, a na kolację osiem orzechów brazylijskich i trzy łyżki jogurtu. Zastosowanie takiej diety w praktyce owszem, doprowadzi do zmniejszenia masy ciała, bonusowym dodatkiem okażą się niedobory ważnych składników odżywczych oraz efekt jo-jo.

Dieto-ezoteryka to nie dietetyka

Jeszcze bardziej niebezpieczne mogą okazać się samodzielne kuracje dietetyczne ukierunkowane na poprawę stanu zdrowia czy „wyleczenie” jakiejś choroby. Szczególnie intrygujące są opracowania na temat tego jak „toksyny skumulowane w naszym organizmie” przyczyniają się do powstawania wszelkich możliwych schorzeń oraz szczegółowe instrukcje dotyczące tego, jak dokonać detoksykacji. Najczęściej praktykowaną metodą oczyszczania organizmu są rozmaite głodówki, pół głodówki, diety owocowe, uzupełniane kuracjami ziołowymi i konsumpcją nadmiernych ilości wody i herbatek, a niekiedy jeszcze uwieńczone lewatywą. Nawet zdrowe osoby mogą takimi kuracjami doprowadzić u siebie do rozmaitych problemów zdrowotnych, natomiast osoby chore (np. na cukrzycę) poprzez takie praktyki ryzykują niekiedy własnym życiem.

Selekcja informacji i kwestia priorytetu

Pułapki kryją się jednak nie tylko w kolorowej prasie i na ezoterycznych stronach internetowych prowadzonych przez samozwańczych szamanów, niestety również samodzielna lektura fachowej literatury nie gwarantuje, iż ułożona dzięki niej dieta sprzyjać będzie zdrowiu czy osiągnięciu zamierzonego celu, takiego jak choćby prozaiczna poprawa estetyki sylwetki. Jak to możliwe? Odpowiedź jest prosta: wiele osób układając dietę samodzielnie często pomija mało istotne ich zdaniem kwestie, takie jak zapewnienie odpowiedniej podaży witamin, błonnika czy składników mineralnych, aspekt urozmaicenia diety, a w zamian skupia swoją uwagę na zagadnieniach nie mających żadnego znaczenia, jak choćby eliminacja węglowodanów z ostatniego posiłku czy tłuszczu z posiłku potreningowego i trzyma się ascetycznych schematów. Zjawisko to można nazwać brakiem umiejętności obierania właściwych priorytetów.

W teorii każdy może, w praktyce nie każdy potrafi

Oczywiście stwierdzenie, zgodnie z którym zbilansowanie zdrowej diety jest niemożliwe bez posiadania odpowiedniego wykształcenia byłoby kuriozalne, wiedza na temat prawidłowego komponowania zdrowej diety nie jest wiedzą tajemną. Niestety faktem też jest, iż wiele osób w praktyce nie potrafi się prawidłowo odżywiać, a co więcej problem ten dotyczy również jednostek interesujących się tematyką związaną z dietetyką i żyjących w przekonaniu, iż jedzą tak jak należy. Wielokrotnie zdarzało mi się poprawiać diety oparte na zdrowej, nisko przetworzonej żywności pozbawione cukrów rafinowanych, tłuszczów trans, oczyszczonej skrobi i innych niepożądanych składników, które jednocześnie nie zaspokajały nawet w połowie dziennego zapotrzebowania na wapń, potas, witaminę C czy inne ważne związki, przez co pomimo powierzchownej prozdrowotności – były niezdrowe.

Alternatywa – konsultacja u dietetyka

Jako dietetyk uważam, że jak najbardziej można pracować nad dietą samemu, ewentualnie konsultować swoje wątpliwości na forach internetowych i w znacznej części wypadków jest to rozwiązanie wystarczające, (o ile nie polega na stosowaniu diet – gotowców z kolorowej prasy czy szukaniu wsparcia dla niezdrowych praktyk żywieniowych we wzajemnych kółkach adoracji). Samodzielne układanie diety i nauka na własnych błędach ma swoje walory, jest jednak energo- oraz czasochłonna i nie gwarantuje uzyskania zamierzonego efektu w zamierzonym czasie. Co więcej nieuniknione potknięcia na wiele osób działają deprymująco i w efekcie kończą się wypaleniem i porażką. Możliwość uzyskania merytorycznego i psychologicznego wsparcia ze strony specjalisty jest w takich sytuacjach bezcenna, podobnie jak  komfort związany z pewnością, że podjęte kroki ukierunkowane są na osiągnięcie określonego celu. Nie bez znaczenia jest także oszczędność czasu traconego nie tylko na nieudane zmagania z własną dietą, ale również na wyszukiwanie i przyswajanie informacji i selekcję źródeł.

Podsumowanie

Z pomocy dietetyka powinny skorzystać osoby, które nie potrafią bądź nie mają czasu na to, by samodzielnie zmienić swoje nawyki żywieniowe na tyle, by poprawić swój wygląd, kondycję czy stan zdrowia.  Kilka nieudanych, samodzielnych kuracji odchudzających powinno skłonić do konsultacji ze specjalistą. Pomoc dietetyka może okazać się szczególnie przydatna w przypadku ambitnych sportowców, którzy chcą poprawić swoje wyniki, w naszym kraju ciągle bowiem możliwości wynikające z odpowiedniego ukierunkowania diety są w sporcie niedoceniane, a zawodnicy, którzy korzystają ze wsparcia specjalistów mają szansę uzyskać sporą przewagę nad konkurencją. Również osoby dotknięte niektórymi przypadłościami takimi jak cukrzyca, miażdżyca, dna moczanowa, choroby przewodu pokarmowego, czy nawet – trądzik mogą odnieść wiele korzyści, konsultując się z wykwalifikowanym dietetykiem.