Paradoks otyłości – czy ludzie z nadwagą żyją dłużej?

Nie od dziś wiadomo, że nadwaga i otyłość związane są z pogorszeniem jakości życia, większym ryzykiem wystąpienia groźnych powikłań zdrowotnych – takich jak choćby cukrzyca, nadciśnienie, wybrane nowotwory czy choroby serca. Większość wyników badań jest jednoznaczna: nadwaga i otyłość to czynniki, które w sposób znaczący wpływają na śmiertelność. Tymczasem badania populacyjne analizujące zależność pomiędzy długością życia a wskaźnikiem masy ciała - BMI wskazują, iż osoby starsze posiadające nadwagę i otyłość (zakres BMI pomiędzy 25 a 30) charakteryzują się mniejszą śmiertelnością niż osoby posiadające prawidłową masę ciała.

Przeczytaj koniecznie:

Epidemia nadwagi i otyłości

Czy nadwaga i otyłość faktycznie wydłużać mogą życie?

Zaobserwowanej prawidłowości nie należy lekceważyć, choćby ze względu na to, iż analizy populacyjne prowadzone były w ramach międzynarodowego projektu (SENECA)  i obejmowały bardzo liczną próbę – w tym również osoby starsze zamieszkałe w Polsce.  Warto również zauważyć, że głównym celem wspomnianego projektu było zbadanie stanu odżywienia i jakości życia osób powyżej 65 roku życia. Sam termin „paradoks otyłości” został użyty po raz pierwszy w 1999 roku w odniesieniu do pacjentów poddawanych hemodializie – zaobserwowano wówczas, iż większa przeżywalność dotyczy osób, które posiadają BMI większe niż 25. Podkreślić należy jednak, że prawidłowość dotyczy wyłącznie osób starszych. 

Dlatego też, choć zjawisko dotyczące paradoksu otyłości nie zostało wyjaśnione  (badania wskazują raczej na potencjalnie zdrowotny wpływ restrykcji kalorycznych i utrzymywania BMI w dolnym zakresie normy bez powodowania objawów niedożywienia), to nie uważa się, iż nadwaga czy otyłość mogą korzystnie wpływać na długość życia. Wskazuje się przede wszystkim na niedoskonałość samego wskaźnika BMI – nie uwzględnia różnic wynikających z płci czy wieku, a także rozmieszczenia tkanki tłuszczowej czy procentowej jej zawartości. Łatwo jest też podważyć wiarygodność tego współczynnika w odniesieniu do pomiarów wzrostu osób w podeszłym wieku. Nie uwzględnia on bowiem faktów  wynikających z fizjologii starzenia -  takich jak obniżenie wzrostu na skutek pochylenia sylwetki, pogłębienia naturalnych krzywizn kręgosłupa czy zmniejszenia powierzchni chrząstek stawowych.

Podsumowanie

Zaobserwowana wśród osób starszych zależność pomiędzy większą przeżywalnością a  BMI w zakresie pomiędzy 25 a 30,  nazwana została paradoksem otyłości. Podkreślić należy jednak, iż związek pomiędzy masą ciała a wiekiem jest bardziej skomplikowany, niż mogłoby się wydawać na podstawie zbadanych danych. Pamiętać należy o niedoskonałości samego współczynnika BMI, którego pomiary zwłaszcza u osób starszych mogą być obarczone błędem. Dlatego badając stan odżywienia i przeżywalność osób starszych postuluje się, iż progi BMI dotyczące nadwagi i otyłości są zbyt rygorystyczne.  Nadwaga i otyłość stanowią bez wątpienia czynniki zwiększające śmiertelność, jednak prawidłowość ta w mniejszym stopniu obserwowana jest u osób starszych i w podeszłym wieku. W żadnym wypadku nie można stwierdzić, iż nadwaga i otyłość wpływają pozytywnie na długość życia.