Pięć sposobów na obniżenie kosztów diety

Uważasz, że nie stać cię na zdrową dietę? To najprawdopodobniej jesteś w błędzie. Wiem, że modelowe jadłospisy prezentowane często w prasie, na blogach czy forach internetowych opierają się na wołowinie, łososiu, dużej ilości orzechów, oliwy z oliwek i innych kosztownych składnikach, jednak w praktyce można śmiało się bez nich obejść i… jeść zdrowo! Poniżej przedstawiam kilka sprawdzonych sposobów na to, by uczynić dietę zdrową i wartościową przy ograniczonym budżecie.

Przeczytaj koniecznie:

Strój na zajęcia fitness - jak kupić dobrze i tanio?

Nie potrzebujesz aż tyle białka

Nie ulega wątpliwości, że produkty białkowe do tanich nie należą. Mięso, ryby, a także jaja czy nawet nabiał w przeliczeniu na wartość kaloryczną wypadają relatywnie drogo w porównaniu do wielu produktów węglowodanowych i tłuszczowych. Nadmierne spożycie białka tymczasem to zjawisko niezwykle powszechne i nieuświadomione. Tak naprawdę dla zdecydowanej większości osób trenujących na siłowni 2g białka na kg beztłuszczowej masy ciała łącznie (czyli i zwierzęcego i roślinnego) to dawka wystarczająca. Wliczasz tylko białko zwierzęce? Popełniasz błąd i narażasz się na dodatkowe koszty! Uważasz, że więcej = lepiej? Niepotrzebnie obciążasz organizm i swój portfel. Zmniejsz spożycie białka do podanego wyżej limitu i wydatki na dietę ulegną zmniejszeniu.

Tłuste zamienniki

Pozostałością po mijającej już modzie na skrajne odtłuszczanie swojego jadłospisu jest powszechne umiłowanie do odchudzonych pokarmów. Tymczasem produkty pozbawione tłuszczu są często droższe niż ich bardziej tłuste odpowiedniki. Najlepszym przykładem jest oczywiście mięso, porównajmy sobie choćby oklepany filet z piersi z kurczaka z udkami z kurczaka, które nie wiedzieć dlaczego uznawane są za mięso drugiej kategorii. Rezygnując z chudych elementów tuszy (drobiowej, wieprzowej czy wołowej), na korzyść tłustszych elementów możemy oszczędzić naprawdę sporo. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku serów twarogowych, choć tutaj różnice nie są tak znaczące.

Jedz podroby

Wątróbka, żołądki (flaczki), serca oraz inne podroby stanowić mogą niezwykle cenny element zdrowej diety. Chociaż termin „podroby” kojarzy się powszechnie z czymś niskojakościowym (podróbką), to w istocie rzeczy skojarzenie to jest po prostu nieuzasadnione. Bogactwo witamin i składników mineralnych, a także wysokojakościowe białko przy niskiej cenie świadczą ewidentnie na rzecz uwzględnienia dań z wątróbki czy chociażby żołądków w zdrowej diecie osób aktywnych fizycznie. Podroby stanowić mogą interesujące przełamanie codziennej monotonii kulinarnej, na którą zupełnie z resztą niepotrzebnie skazuje się wiele osób jadając codziennie to samo.

Tanie owoce warzywa

Wbrew pozorom zakup warzyw nie musi wiązać się z wielkim wydatkiem. Zamiast relatywnie drogich przez większą część roku brokułów, papryki, kalafiora polecam wybrać kapustę, marchew, seler, pietruszkę, buraki jak i również – ziemniaki, stanowiące wartościową i tanią alternatywę dla kaszy czy ryżu. Z warzyw korzeniowych przygotować można np. smaczną i pożywną zupę. Dość przystępną ceną charakteryzują się również: kapusta kiszona i kiszone ogórki. Z owoców zazwyczaj opłaca się kupować jabłka, a w okresie zimowym również cytrusy. Warto też zwracać uwagę na sezonowe zmiany cen warzyw oraz owoców i wybierać te, które w danym okresie wypadają korzystnie.

Nie marnuj jedzenia

Powszechny zwyczaj niedojadania posiłków oraz brak umiejętności planowania zakupów przyczyniają się do tego, że stosunkowo dużo jedzenia ulega zmarnowaniu. Wiele osób tymczasem zupełnie nie zdaje sobie sprawy z tego zjawiska i po prostu – nieświadomie wyrzuca pieniądze. Warto przeanalizować uważnie to jaki los spotyka zakupioną np. w promocji żywność, jaki jej procent trafia do kosza. Zazwyczaj już samo uświadomienie sobie istnienia problemu i przeliczenie strat stanowią wystarczającą motywację do tego, by zracjonalizować przebieg wypadów do supermarketu…

Podsumowanie

Utarło się, że zdrowa dieta oparta na wysokojakościowych produktach żywnościowych jest po prostu droga. Wołowina, łosoś, oliwa z oliwek, faktycznie do tanich nie należą, jednak wbrew pozorom nie muszą stanowić stałego  elementu menu. Jest wiele innych pokarmów, które warto włączyć do jadłospisu nie tylko ze względu na ich cenę, ale również – wartość odżywczą. Zwrócić należy także uwagę na kwestię marnowania żywności.