Domowy fast-food w wersji fit? Koniecznie spróbuj tych potraw!

Nie ma się co oszukiwać, większość niezdrowych przekąsek i dań typu fast food została zaprojektowana tak, by być atrakcyjna dla podniebienia. Pomimo wprowadzenia zdrowych nawyków żywieniowych i pozytywnych konsekwencji z tym związanych, u wielu osób pojawia się tęsknota za ulubionym, „śmieciowym” smakiem. Nic straconego – przy odrobinie cierpliwości i umiejętności kulinarnych możesz wprowadzić „uzdrowioną wersję” niemal każdego niskojakościowego dania, które znasz z barów szybkiej obsługi.

Przeczytaj koniecznie:

Fast food vs. slow food

Problem związany z fast foodami dotyczy m.in. słabej jakości produktów użytych do ich produkcji. Przygotowując danie samodzielnie, będziesz mógł wyeliminować niepożądane składniki diety a także wzbogacić o wartościowe dodatki. Poniżej przedstawiam propozycję kilku „uzdrowionych” posiłków.

Pizza z razowym spodem

Wbrew pozorom przygotowanie domowej pizzy nie stanowi zbyt wielkiego wyzwania, zwłaszcza jeżeli dysponujemy kuchennymi urządzeniami, posiadającymi funkcję wyrabiania ciasta np. automatem do pieczenia chleba lub po prostu mikserem.

Składniki:

  • 220g mąki razowej
  • Niepełna łyżeczka drożdży instant
  • Szczypta soli
  • Szczypta cukru
  • 30g oleju rzepakowego lub masła klarowanego
  • 150g zimnej wody

Dodatki:

  • Przecier pomidorowy
  • Gotowane mięso z kurczaka (lub inne)
  • Papryka
  • Pieczarki
  • Mozzarella
  • Bazylia, oregano

Przygotowanie ciasta:

Należy zacząć od wymieszania sypkich składników, tzn. mąki, drożdży, soli i cukru a następnie połączeniu ich z wodą i olejem rzepakowym. Ciasto można wyrobić ręcznie, przy pomocy miksera (używając odpowiednich końcówek) lub używając automatu do pieczenia chleba. Następnie wyrobione ciasto należy odłożyć na kilka godzin (2-3) do wyrośnięcia najlepiej włożyć do miski i przykryć czystą ściereczką. Po upływie tego czasu rozwałkowane ciasto umieszczamy w foremce (można po prostu „ponaciągać” ciasto rękami), na nim rozsmarowujemy koncentrat pomidorowy, posypujemy całość bazylią i oregano, a następnie układamy ulubione dodatki (np. pokrojoną paprykę, gotowane mięso, brokuły, kawałki cebuli, pieczarki,  etc.) i wkładamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy w temp. ok. 250 stopni przez około 15 minut.

Pieczone ziemniaki zamiast frytek

Ryż, makaron razowy i ziemniaki z wody mogą się znudzić. Zanim jednak zabierzesz się za smażenie frytek rozważ następującą alternatywę: pieczone ziemniaki z rozmarynem. Wystarczy obrane i pokrojone w niewielkie i równe kawałki ziemniaki włożyć najpierw do miski, skropić oliwą z oliwek, przyprawić pieprzem, szczyptą soli,  suszonym rozmarynem, a następnie przesypać na blaszkę do pieczenia włożyć do rozgrzanego piekarnika i piec w temp. 220 stopni, aż do uzyskania złotobrązowego koloru.

Kanapka z mięsem zamiast hamburgera

Domowej roboty hamburgerem można zastąpić tradycyjne kanapki i zabrać ze sobą do pracy czy szkoły, jako zdrowszą alternatywę dla pszennej bułki z szynką i żółtym serem. Wystarczy - ugotowane (pieczone lub ugrilowane) mięso – koniecznie doprawione ulubionymi ziołami i przyprawami, pokroić i włożyć do razowej bułki (może być również chleb razowy) w towarzystwie warzyw, tj. papryka, sałata, ogórek zielony czy kiszony, etc. Smak wzbogacisz używając musztardy czy keczupu. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby urozmaicać swoją kanapkę dodatkiem jaja gotowanego czy tuńczyka lub wędzonego łososia.

Jogurt naturalny z owocami zamiast jogurtu pseudoowocowego

Chociaż nabiał i przetwory mleczne są pożądanym elementem zdrowego jadłospisu, to wszelkie dosładzane owocowe czy czekoladowe serki, jogurty, mleka już nie. Opcją korzystniejszą – zarówno dla zdrowia jak i urody, są naturalne jogurty czy kefiry. Jeżeli nie przepadasz za ich smakiem wzbogać je o dodatek świeżych owoców (jabłek, mandarynek, kiwi czy owoców sezonowych), orzechów (nieprażonych i niesolonych) oraz ulubionych przypraw (np. cynamonu, wanilii).

Podsumowanie

Mimo uwielbienia dla niezdrowych pokarmów, wcale nie jesteśmy skazani na nadwagę i otyłość czy problemy zdrowotne. Wystarczy zabrać się za samodzielne przygotowywanie posiłków i „uzdrawianie” jałowych i dostarczających pustych kalorii dań. Przy odrobinie wprawy i wyobraźni, używając składników najwyższej jakości i eliminując produkty wysoko przetworzone możemy „wyczarować” pyszne danie, które nie przyczyni się do zrujnowania zdrowia i urody.