Dlaczego Twoje ciało nie wygląda tak jak byś tego chciał?

Uważasz, że dobrze się odżywiasz – zgodnie z obranym celem, nie opuszczasz treningów od kilku miesięcy, a w szafce zalega cała sterta różnorodnych suplementów. Zbliżający się sezon letni napawa Cię jednak lekkim niepokojem, gdyż oczekiwałeś może nie tyle bardziej spektakularnych co widocznych efektów. Co zrobić, aby patrzenie w lustro nie wywoływało poczucia poniesionej klęski?

Przeczytaj koniecznie:

Wyznacz sobie cel

Zarówno u osób redukujących tkankę tłuszczową, jak i  budujących tkankę mięśniową, a także u wszystkich innych pragnących odmienić i poprawić swój dotychczasowy wygląd, przychodzi moment zwątpienia. Czy faktycznie warto było tak bardzo się poświęcać, rezygnować z doczesnych przyjemności oferowanych przez cukiernie i sklepy spożywcze, w zamian racząc się suchą piersią z kurczaka z brokułami? Tym bardziej , że stwierdzasz, iż efekty nie są dla Ciebie zadowalające…

Po pierwsze: nie poddawaj się!

Być może wyda Ci się to banalne, jednakże załamywanie rąk i użalanie się nad sobą nie będzie stanowiło optymalnego rozwiązania, wydawać by się mogło, że patowej sytuacji. Powszechnie wiadomo, że negatywne myślenie i zaniżona samoocena znacznie utrudniają przebieg wszelkich przedsięwzięć ukierunkowanych na poprawę estetyki sylwetki. Praca nad wyglądem wymaga także zmiany sposobu myślenia – bardzo wiele osób nie bierze tego aspektu pod uwagę.

Po drugie: zweryfikuj swoje oczekiwania!

Niezadowolenie pojawia się wtedy, kiedy motywacja do podjęcia pracy nad estetyką sylwetki opierała się na błędnych pobudkach. Owszem, poprawa wyglądu może wywrócić życie do góry nogami ( w pozytywnym sensie), ale też nie będzie stanowiła panaceum na wszelkie życiowe bolączki i niepowodzenia. To, że uda Ci się schudnąć wcale nie oznacza, iż Twój były do ciebie wróci czy też, że zaczniesz wzbudzać zachwyt wśród całej męskiej populacji. Panowie często sądzą, iż będą mogli zainteresować sobą wszystkie panie w klubie, które na sam widok płaskiego brzucha zaczną ściągać to i owo. Musisz mieć świadomość, iż zadbany i wysportowany wygląd jest ważnym, ale nie jedynym czynnikiem decydującym o powodzeniu i sukcesie w życiu. Zazwyczaj jednak przykry efekt zderzenia odrealnionych oczekiwań z rzeczywistością jest błędnie zrzucany na karb niedostatecznego progresu. Trochę inna sytuacja, może nawet jeszcze bardziej odrealniona, występuje gdy wyobrażaliśmy sobie swój odmieniony wygląd w postaci sobowtóra Anji Rubik czy bohatera filmów akcji (choćby Jamesa Bonda). Nawet najlepsza dieta i trening nie zmienią pewnych cech typowych dla naszego ciała – np. nie dodadzą nam wzrostu, nie zmienią koloru oczu, nie powiększą nam piersi o trzy rozmiary, etc. Dodatkowo nie należy zapominać, iż atrakcyjność kreowana jest nie tylko przez sam wygląd ciała – ważny jest sposób ubierania, uczesania, poruszania się a także osobowość, itd.

Po trzecie: a może jesteś leniwy i oszukujesz sam siebie?

Zdarza się, że pomimo ogromnej motywacji – wcale nie podkręcanej nierealnymi oczekiwaniami, obiektywnie rzecz biorąc nie ma zbyt widocznych efektów Twoich poczynań. Świadczy o tym choćby brak entuzjastycznych reakcji ze strony rodziny i znajomych, wynik na wadze, pomiary obwodów czy też porównanie zdjęć przed i po. W takiej sytuacji należy dokładnie zlustrować, co dokładnie zrobiliśmy w kierunku realizacji założeń. Niektórym osobom wydaje się, iż  już sama wizyta u dietetyka i zakup diety powinny wywołać pierwsze efekty w postaci poprawy sylwetki. Zastanów się też nad tym jak wyglądają twoje treningi. Ćwiczysz uczciwie czy tylko oszukujesz sam siebie i idziesz na siłownię poplotkować ze znajomymi i napić się słodkiego napoju izotonicznego? Same odwiedziny klubu fitness, bez podjęcia wysiłku niestety nie wpłyną pozytywnie na wygląd – nawet jeżeli uda Ci się wmówić wszystkim naokoło jak „ostro zabrałeś się za siebie” – chodząc na siłownię i odwiedzając dietetyka. Oczywistym usprawiedliwieniem w takiej sytuacji są zazwyczaj „obciążenia genetyczne”.

Po czwarte: proś o pomoc!

Jeżeli okazuje się, iż podjęte działania i przestrzeganie założeń związanych z racjonalną odmianą wyglądu nie przynoszą efektów- skontaktuj się ze specjalistą. Być może Twój plan żywieniowy lub treningowy  nie są dla Ciebie odpowiednie. Nie bój się zapytać dietetyka czy trenera, weryfikuj swoją wiedzę na forum sportowym – lepsze to niż tkwić w nieefektywnych założeniach, że to plan i dieta są w porządku, a z nami   jest coś nie tak. Pamiętaj też, że dopasowanie skutecznego planu żywieniowego wiąże się z koniecznością wnoszenia poprawek i modyfikacji.
Układamy indywidualne, profesjonalne plany treningowe i żywieniowe.

Podsumowanie

Kształtowanie sylwetki to tak naprawdę ciężka praca, która nie zawsze kończy się tak, jakbyśmy tego oczekiwali. Nierealne wyobrażenia i oczekiwania wpędzają nas w kompleksy i odbierają radość z osiągniętych efektów. Warto również zaznaczyć, iż zbytnia samokrytyka może również doprowadzić do patologicznych zachowań żywieniowych. Dlatego, jeżeli chcesz poprawić swój wygląd pamiętaj, iż sukces w tej materii nie musi koniecznie stanowić panaceum dla wszelkich niesprawiedliwości i trudności, jakie w życiu cię spotykają. Odmiana wizerunku niekoniecznie uczyni z ciebie superbohatera czy kogoś kim nie jesteś. Będziesz sobą – tylko w innym rozmiarze.