Fakty, o których wszyscy wiedzą, lecz nic z tego nie wynika…

Pomimo pojawiania się wielu mniej lub bardziej kontrowersyjnych teorii dotyczących zdrowego odżywiania i prawidłowego bilansowania jadłospisu, istnieją fakty żywieniowe, o których w głębi duszy wszyscy wiedzą, z którymi – jeśli je przypomnieć – niemal wszyscy się zgadzają. Problemem jest jedynie ich praktyczna realizacja. Warto zatem odkurzyć i przypomnieć sobie pewne oczywiste zasady dotyczące jakości diety oraz tego jak istotne znaczenie dla zdrowia i wyglądu ma ich praktyczna realizacja.

Przeczytaj koniecznie:

Ubiorę się cieplej, szybciej schudnę? Fakty, nie mity!

Cukier – słodka trucizna

Jednak wyeliminowanie cukru może się okazać bardzo trudne, bo jeżeli przyjrzymy się składom większości produktów żywnościowych, to znajdziemy tam pozycje takie jak: syrop glukozowo-fruktozowy, syrop kukurydziany, cukier (sacharoza), dekstroza, miód, fruktoza. Tymczasem warto pamiętać, że nadmierne spożywanie produktów będących źródłem cukrów, to nie tylko  cios wymierzony w estetyczną sylwetkę, ale także większe ryzyko zachorowania na miażdżycę, cukrzycę, nadciśnienie tętnicze i wiele innych uciążliwych i niebezpiecznych przypadłości. Niektóre badania naukowe wskazują na możliwą istotną rolę cukrów w przyspieszaniu procesów starzenia organizmu. Dlatego jeżeli zależy ci nie tylko na zdrowiu, ale i urodzie i młodym wyglądzie zrezygnuj ze słabej jakości produktów, jakimi niewątpliwie są: słodycze, ciasta, kolorowe napoje, owocowe jogurty, produkty śniadaniowe, itd.

Tłuszcze omega-3 są ważnym, a często deficytowym elementem diety

Pomimo rozdmuchanej kampanii informującej o szeregach korzyści wynikających z odpowiedniej podaży kwasów omega 3 ciągle dostarczamy ich za mało. Ryby morskie zdecydowanie zbyt rzadko pojawiają się na naszych stołach, a jeśli już to w postaci panierowanej i smażonej pangi, która tłuszczów tych praktycznie nie zawiera.  Warto o tym pamiętać, gdyż deficyt kwasów omega3 wiąże się ze zwiększonym ryzykiem występowania chorób o podłożu zapalnym (zwłaszcza jeśli towarzyszy mu nadmiar kwasów tłuszczowych z rodziny omega 6), otyłości oraz wpływać może na kondycję układu nerwowego. Źródłem tych tłuszczów są ryby morskie, jaja kurze (jaja wolno-wybiegowe, ekologiczne, jaja omega 3),  owoce morza, niektóre algi, siemię lniane, olej lniany wysokolinolenowy, orzechy włoskie, tran oraz… suplementy.

Kwasy tłuszczowe trans zabijają

Kwasy tłuszczowe trans stanowią zdecydowanie niepożądany składnik diety, który już w niewielkich ilościach negatywnie oddziałuje na funkcjonowanie ludzkiego organizmu. Kwasy tłuszczowe trans wpływają negatywnie między innymi na profil lipidowy krwi, nasilają stany zapalne i sprzyjają zaburzeniom gospodarki insulinowo-glukozowej, chorobom takim jak cukrzyca, miażdżyca, nadciśnienie tętnicze, nowotwory, zaburzenia neurologiczne. W związku z tym warto podarować sobie wyroby cukiernicze, dania typu fast-food i margaryny twarde będące głównym ich źródłem, a kupując żywność - dokładnie analizować etykiety w poszukiwaniu składników takich jak „uwodornione” lub „utwardzone tłuszcze roślinne” i tłuszcz cukierniczy. Czasem możemy się mocno zdziwić, gdy zobaczymy, że dodatek kwasów tłuszczowych trans znajdziemy także np. w produktach dla dzieci czy tych zawierających napisy typu: fit, określanych jaklo „zdrowe, pożywne, dobre dla sylwetki”.

Warzywa i owoce są cennym składnikiem diety

Warzywa w codziennej diecie sprowadzają się najczęściej do surówki z kapusty, ewentualnie plastra  pomidora na kanapce lub porcji ziemniaków przy niedzielnym obiedzie. Owoce to jabłko zjedzone nieraz na deser lub w optymistycznych przypadkach – banan zjadany po treningu. Niestety to stanowczo za mało. I nie chodzi o to by jeść ich kilogramy tylko by pamiętać, że bez solidnej porcji warzyw i owoców trudno będzie zaspokoić zapotrzebowanie organizmu na potas i witaminę C. Zastępowaniu świeżych owoców i warzyw surówkami ze sklepu, przetworami takimi jak dżemy, kompoty, soki, etc. nie jest żadnym rozwiązaniem. W wielu badaniach wykazano, że odpowiednia podaż warzyw i owoców wpływa pozytywnie na funkcjonowanie całego organizmu, zmniejsza ryzyko wybranych chorób takich jak nadciśnienie czy otyłość. Osoby unikające świeżych warzyw i owoców, bardzo często skarżą się na problemy z samopoczuciem, regeneracją powysiłkową czy też dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego (z racji niedostatecznej podaży błonnika).

Dieta powinna być urozmaicona i smaczna

Nierzadko bywa tak, że w imię uzyskania budzącej podziw sylwetki skazujemy się na męczarnie, konsumując monotonne i niezbyt smaczne potrawy. Zabiegi tego typu są dość ryzykowne – sprzyjają powstawaniu niedoborów pokarmowych i nadmiernej podaży niektórych związków obecnych w żywności, a także są trudne do utrzymania w praktyce i sprzyjają akcjom sabotażowym w postaci wypadów do baru szybkiej obsługi... A przecież wcale tak być nie musi! Wystarczy odrobina inwencji w kuchni, aby stosując odpowiednie dodatki (przyprawy, warzywa) przygotować zdrowy, smaczny i odpowiednio zbilansowany posiłek. Warto również szukać inspiracji na kulinarnych blogach czy w książkach kucharskich oraz na forach dyskusyjnych. Monotonia jest często niezdrowa i po prostu nudna.

Nie istnieje uniwersalna dieta, która będzie odpowiednia dla każdego

Różnimy się między sobą nie tylko wiekiem, płcią, masą ciała czy wzrostem, ale także aktywnością fizyczną, stanem zdrowia, celami jakie przed sobą stawiamy, a co istotne posiadamy także odmienne gusta kulinarne i preferencje pokarmowe. Dlatego sposób odżywiania powinien uwzględniać indywidualne predyspozycje, możliwości i upodobania danego organizmu. Nigdy nie należy na siłę dopasowywać się do diety – to dieta powinna być dopasowana do nas i naszych potrzeb. Pomimo to wiele osób stosuje gotowe wzory żywieniowe zamieszczane niekiedy w kolorowej prasie, jako „zdrowe” lub „odchudzające” i nie tylko nie uzyskuje wymarzonych efektów, ale niekiedy wyrządza sobie szkodę.

Nie istnieją cudowne rozwiązania

Chociaż mamy świadomość tego, że diety cud nie działają to jednak kampanie marketingowe są na tyle atrakcyjne, iż ulegamy pokusom łudząc się, że może „najnowsze odkrycie dietetyków z Japonii” okaże się faktycznie przełomowe w swoich założeniach i przyniesie cudowne efekty. Podobnie sprawa wygląda w przypadku suplementów, które w ciągu tygodnia – bez wysiłku i wyrzeczeń mają uczynić z zapuszczanej latami sylwetki prawdziwy ideał. Chyba urok ludzkiej naiwność jest powszechnie przeceniany…

Podsumowania

Wiedza dotycząca zdrowego odżywiania jest powszechnie dostępna, czasem jednak ulegamy marketingowym sloganom i wątpimy w słuszność zdrowych nawyków żywieniowych, a czasem po prostu zapominamy o tym co jest ważne, skupiając się na nieistotnych szczegółach. Dlatego warto regularnie aktualizować wiedzę, konsultować się ze specjalistami, czytać etykiety  i nie ulegać chwilowym modom, które często nie mają żadnego poparcia w literaturze naukowej.