„Migrena” to kiepska wymówka!

Jeśli masz w zwyczaju odpuszczać sobie treningi ze względu na przypadłości takie jak ból głowy, to po przeczytaniu niniejszego artykułu zmienisz swoje podejście. Ból głowy w takich wypadkach to nie tylko słabe usprawiedliwienie, ale wręcz okoliczność która powinna skłonić Cię do podjęcia aktywności fizycznej!

Przeczytaj koniecznie:

Migrena "na tłusto"

Ach, ten uciążliwy ból głowy…

Bólu głowy przynajmniej od czasu do czasu doświadcza praktycznie każdy z nas, a przyczyn tej przypadłości może być naprawdę wiele, choćby przemęczenie, stres, zła dieta, niedobór snu,  nadmiar kofeiny i wiele, wiele innych. Ból głowy mamy w zwyczaju traktować jako „wymówkę” do podejmowania różnego typu działań i inicjatyw, w zamian wybierając bierny odpoczynek i sięgając po przeciwbólową tabletkę. Tymczasem to właśnie podjęcie aktywności fizycznej może doprowadzić do zmniejszenia nasilenia objawów bólowych, zwłaszcza jeśli dokucza nam tzw. migrena, czyli najczęściej jednostronny, pulsujący ból głowy utrzymujący się od kilku do kilkudziesięciu godzin. Tak przynajmniej – wbrew dominującym poglądom - wskazują niedawno opublikowane wyniki badań naukowych.

Interesujący eksperyment

Grupa szwedzkich naukowców z Uniwersytetu w Göteborgu pod przewodnictwem dr Varkey postanowiła porównać wpływ wysiłku fizycznego i popularnego leku stosowanego w leczeniu migreny na nasilenie objawów bólowych u osób, u których wcześniej zdiagnozowano tę migrenę. W badaniu wzięło udział łącznie 91 ochotników, których przedzielono do jednej z trzech grup: pierwsza wykonywała odpowiednio zaplanowany, czterdziestominutowy program treningowy pod okiem fizjoterapeuty trzy razy w tygodniu, druga wykonywała zwykłe ćwiczenia relaksacyjne, a trzecia otrzymywała silny topiramat w dawce 200mg na dobę (jest to stosunkowo duża dawka leku). Eksperyment trwał trzy miesiące.

Wyniki badania

Podczas trwania badania regularnie monitowany był stan zdrowia badanych, m.in. częstotliwość występowania bólów głowy i ich nasilenie, subiektywnie postrzegana jakość życia, a także – wybrane zdolności wysiłkowe. Pomiary trwały jeszcze przez trzy miesiące od zakończenia eksperymentu. Co się okazało? We wszystkich grupach zanotowano wyraźną poprawę, objawiającą się zmniejszeniem częstotliwości i nasilenia napadów bólowych oraz polepszeniem ogólnie pojętego komfortu. Tak więc regularny wysiłek fizyczny okazał się być – uwaga - równie skuteczny co leczenie farmakologiczne przy zastosowanie silnego leku!

Wnioski

Wyniki przeprowadzonego eksperymentu wskazują, że  regularna aktywność fizyczna może okazać się skutecznym lekiem na ból głowy. Warto jednak podkreślić, iż starannie należy dobierać intensywność ćwiczeń, jeśli będzie ona zbyt wysoka – trening przynieść może efekty odwrotne do zamierzonych. W przypadku nawracających bólów głowy warto na konsultację udać się do fizjoterapeuty, który pomoże odpowiednio zaplanować i ukierunkować wysiłek fizyczny.

Źródła: Varkey E, Cider A, Carlsson J, Linde M. Cephalalgia. Exercise as migraine prophylaxis: a randomized study using relaxation and topiramate as controls. 2011 Oct;31(14):1428-38.