Pięć mitów na temat pełnoziarnistego pieczywa

Wiadomo nie od dziś, że pieczywo otrzymane z mąki z pełnego przemiału jest o wiele cenniejszym składnikiem zdrowej diety, niż pieczywo białe. Niestety w ostatnim czasie można zauważyć trend polegający na przypisywaniu pełnoziarnistym produktom zbożowym cech, których w istocie nie posiadają, co w efekcie sprawia, ze wiele osób podchodzi do nich bezkrytycznie. W niniejszym artykule przyjrzymy się pięciu popularnym mitom dotyczącym pełnoziarnistego chleba.

Przeczytaj koniecznie:

Czy od chleba się tyje?

Mit pierwszy: pełnoziarniste pieczywo jest niskokaloryczne

Z racji tego, iż przy rozmaitych okazjach wskazuje się, że spożywanie pieczywa otrzymanego z mąki z pełnego przemiału korzystniej wpływać może na sylwetkę niż zjadanie się bagietkami, upowszechniło się przekonanie, zgodnie z którym jest ono niskokaloryczne. W istocie jednak tak nie jest. Przykładowo chleb żytni pełnoziarnisty w 100g dostarcza zazwyczaj około 220 – 250kcal, czyli mniej więcej tyle samo co chleb zwykły, otrzymany z oczyszczonej mąki. Ten pierwszy polecany jest osobom odchudzającym się ze względu na to, iż zawiera więcej błonnika, witamin i składników mineralnych, ma niższy ładunek glikemiczny i syci na dłużej.

Mit drugi: pełnoziarniste pieczywo można jeść bez ograniczeń

Przekonanie to powiązane jest z mitem przytoczonym w poprzednim akapicie. Często podświadomie wierzymy, że jak coś jest uznawane za zdrowe, to można się tym zajadać bez ograniczeń. Powiedzmy sobie szczerze – jest to trochę naiwne podejście. Po pierwsze objadając się pełnoziarnistym pieczywem możemy doprowadzić do przyrostu tkanki tłuszczowej, o ile oczywiście przekroczymy istotnie nasze dzienne zapotrzebowanie energetyczne. Poza tym nadmierne jego spożycie skutkuje zazwyczaj problemami ze strony przewodu pokarmowego takimi jak wzdęcia i gazy, a niekiedy nawet biegunki, co również trudno uznać za skutek pożądany. Tak więc również w przypadku pełnoziarnistych produktów zbożowych należy zachować umiar.

Mit trzeci: wieloziarnisty = pełnoziarnisty

W piekarniach, sklepach spożywczych i supermarketach znaleźć można znaleźć produkty zbożowe wyglądem i nazwą łudząco przypominające pieczywo pełnoziarniste. W istocie rzeczy są tego jednak zwykłe „podróbki”. Często widząc ziarna powtykane przez piekarza w skórkę od chleba uznajemy, że oto trafiła nam się perełka wyprodukowana z mąki pełnoziarnistej, w istocie rzeczy jest to jednak tylko taki „trik”. To że dany chleb zawiera dodatki jakiś ziaren, ma ciemniejszy kolor czy też – uwaga – nosi nazwę ‘wieloziarnisty”, nie oznacza, że został wyprodukowany z mąki z pełnego przemiału. Trzeba uważnie czytać etykiety. Dobry chleb powinien składać się z mąki (najlepiej przede wszystkim typ 3000, ewentualnie typ 2000 lub typ 1850), wody, zakwasu i soli. Takich chlebów warto szukać, niestety w praktyce stosunkowo trudno je znaleźć.

Mit czwarty: razowy chleb, wbrew temu co mówią nie posiada żadnych wartościowych składników

Entuzjaści koncepcji żywieniowej zwanej dietą paleolityczną przekonuję, że chleb, niezależnie od tego czy pochodzi z mąki oczyszczonej czy z pełnego przemiału nie dostarcza żadnych ważnych składników odżywczych oprócz węglowodanów. W istocie sytuacja wygląda jednak inaczej. Wystarczy zajrzeć do danych źródłowych by się przekonać, ze pieczywo pełnoziarniste zawiera ważne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu witaminy i składniki mineralne w dawkach istotnych dla naszego dziennego zapotrzebowania. Dodatkowo chleba zawiera także pewne ilości białka oraz wspominany już wcześniej błonnik pokarmowy wpływający na perystaltykę przewodu pokarmowego i stan mikroflory jelitowej.

Mit piąty: pełnoziarniste pieczywo to nieocenione bogactwo witamin i składników mineralnych

Dopiero co wspominałem, iż wbrew temu co głoszą przeciwnicy pieczywa, chleb pełnoziarnisty zawiera pewną dawkę składników mineralnych i witamin.  Tyle, że twierdzenie, iż stanowi on nieocenione czy – zdaniem niektórych – niezastąpione  bogactwo wspomnianych wyżej związków jest grubym nieporozumieniem. Trzeba byłoby zjeść ponad pól kilograma (ok. 13 – 16 kromek) naprawdę dobrego pieczywa by pokryć zapotrzebowanie organizmu na witaminę B1, magnez, cynk – oraz dzięki fortyfikowaniu mąki – żelazo (tylko w przypadku mężczyzn, kobiety potrzebują więcej tego pierwiastka). Przy okazji dostarczylibyśmy także przynajmniej 1100kcal i narazili się na potencjalne „jelitowe sensacje”. Uczciwie należy przyznać, że taką porcję wspomnianych wcześniej składników odżywczych można dostarczyć w mniejszej dawce energii…

Podsumowanie

Wysokojakościowe pieczywo pełnoziarniste ma wiele zalet i może stanowić cenny składnik codziennej diety. Nie zmienia to faktu, że wiele z obiegowych teorii na jego temat nie odpowiada rzeczywistości. Warto też dodać, iż chleb najlepiej jest wypiekać samodzielnie.