Dziesięć ciekawostek na temat witaminy C

Witamina C postrzegana jest jako przeciwutleniacz pomagający niwelować niekorzystny wpływ stresu oksydacyjnego oraz związek wpływający na odporność immunologiczną organizmu. W rzeczywistości jednak właściwości tej substancji są o wiele szersze i warto trochę bliżej się im przyjrzeć, żeby móc w pełni wykorzystać jej potencjał. W niniejszym artykule prezentujemy dziesięć ciekawostek na temat witaminy C.

Przeczytaj koniecznie:

Czy dodatkowe witaminy są w ogóle potrzebne?

Zalecane dzienne spożycie witaminy C mieści się w przedziale od 75 do 90mg, ale…

Istnieją dane wskazujące, że czynniki takie jak palenie papierosów, zaburzenia pracy przewodu pokarmowego, a także wysiłek fizyczny mogą istotnie zwiększać zapotrzebowanie na ten związek. W przypadku intensywnie trenujących sportowców wskazane może być przyjmowanie dawek przekraczających 500mg na dobę. Jako ciekawostkę warto dodać, że ssaki zdolne do przeprowadzania endogennej syntezy witaminy C, syntetyzują mniej więcej około 5mg tej substancji na kilogram masy ciała. Gdybyśmy chcieli dokonać przełożenia na organizm ludzki, to okazałoby się, że osiemdziesięciokilogramowy mężczyzna  potrzebuje 400mg tej witaminy.

Witamina C jest niezbędna do produkcji kolagenu

Niedobór witaminy C powoduje upośledzenie procesu produkcji kolagenu, czego efektem może być obniżenie kondycji tkanki łącznej, częstsze kontuzje sportowe, a także – zdaniem niektórych specjalistów – przyspieszenie i nasilenie objawów starzenia (co zauważalne jest przede wszystkim w obrębie skóry – pojawiają się zmarszczki). Warto wspomnieć, że wsmarowywanie w skórę kremów i balsamów z witaminą C nie jest skutecznym sposobem jej aplikacji (witamina ta bowiem niemal natychmiast się utlenia). W ten sposób na pewno nie wpłyniemy na kondycję naszej skóry. Ważna jest tutaj odpowiednia podaż witaminy C z dietą, ewentualnie – dodatkowa suplementacja.

Witamina C obniża poziom kortyzolu

Kortyzol jest hormonem, w przypadku którego długo utrzymujący się  podwyższony poziom z jednej strony utrudnia rozbudowę tkanki mięśniowej, a z drugiej sprzyja gromadzeniu tkanki tłuszczowej oraz powoduje szereg innych niekorzystnych następstw. Wzrost jego sekrecji związany może być np. Ze stosowaniem diety odchudzającej lub prowadzeniem ciężkich treningów. Badania naukowe wskazują, że podawanie wysokich dawek witaminy C (od 1 do 1,5g na dobę) doprowadza do wyraźnego obniżenia poziomu kortyzolu u osób obciążonych dużym wysiłkiem. Powinni o tym pamiętać przede wszystkim sportowcy startujący w zawodach.

Witamina C wspomaga wchłanianie żelaza

Pozytywny wpływ witaminy C na wchłanianie żelaza znany jest nie od dziś. Dotyczy on jednak tylko żelaza niehemowego (żelazo hemowe pochodzenia zwierzęcego zawsze wchłania się o wiele lepiej i bez dodatku tej witaminy). Fakt ten ma istotne znaczenie dla osób niejedzących mięsa, sportowców dyscyplin wytrzymałościowych (zwłaszcza biegaczy długodystansowych), a także wszystkich kobiet w wieku rozrodczym, u których stosunkowo często stwierdza się niedobory tego pierwiastka.  Wystarczą już stosunkowo niewielkie dawki kwasu askorbinowego by istotnie zwiększyć wchłanianie tego pierwiastka.

Witamina C pomaga w walce z przeziębieniem i grypą

Chociaż coraz więcej mówi się o tym, że stosowanie witaminy C w profilaktyce i wspomaganiu leczenia infekcji górnych dróg oddechowych ma podłoże anegdotyczne, to prawda jest taka, że istnieją publikacje naukowe oparte na wynikach badań wskazujące, iż podawanie tego związku w zwiększonych dawkach może nieść za sobą korzyści profilaktyczne i terapeutyczne. Ważne jest jednak by zadziałać relatywnie szybko oraz by podać duże dawki tej witaminy (liczone w gramach, a nie w miligramach, czyli np. od 1 do 4 g na dobę). Istnieją także wskazania ku temu by w przypadku przeziębienia i grypy podawać witaminę C wraz z cynkiem.

Witamina C hamuje proces powstawania rakotwórczych nitrozoamin

Z azotynów zawartych w pożywieniu, które spożywamy (obecnych zwłaszcza w przetworzonych produktach mięsnych takich jak  wędliny), w naszym przewodzie pokarmowym powstawać mogą rakotwórcze nitrozoaminy. Okazuje się, że witamina C hamuje proces nitrozowania i zapobiega powstawaniu tych substancji chroniąc nabłonek przewodu pokarmowego przed ich niekorzystnym (rakotwórczym) działaniem.

Przyjmowanie dużej dawki witaminy C po wysiłku może nie być najlepszym pomysłem

Co prawda badania naukowe wskazują, że witamina C pomaga obniżyć poziom kortyzolu, ale nad przyjmowaniem dużych jej dawek po wysiłku fizycznym warto się dwa razy dobrze zastanowić. Dlaczego? Otóż istnieją badania, które wskazują, ze przyjmowanie dużych ilości antyoksydantów bezpośrednio po zakończeniu wysiłku fizycznego może znosić niektóre korzyści wynikające z aktywności fizycznej. Jeśli mamy zamiar suplementować wysokie dawki tej witaminy, to lepiej jest to robić z dala od wysiłku.

Najlepszym źródłem witaminy C są świeże owoce i warzywa

Witaminę C oczywiście najkorzystniej jest pozyskiwać z naturalnych źródeł, takich jak świeże owoce i warzywa, a także – zioła. Duże ilości tego związku zawarte są w papryce, brokułach, ziemniakach (te oczywiście jemy po obróbce termicznej), w ciemnozielonych warzywach liściastych, owocach kiwi, w cytrusach, truskawkach (również mrożonych jakby ktoś chciał się skusić o tej porze roku). Spore dawki witaminy C zawarte są także liściach pietruszki, tymianku, a rekordowe – w owocach aceroli.

Witamina C stosowana jest jako dodatek do żywności

Witamina C stosowana jest jako dodatek do żywności – przeciwutleniacz chroniący dany produkt przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych. Kwas askorbinowy występuje pod symbolem E300, natomiast jego sole i estry mają symbole E301 – E304. Jest to przykład na to, że dodatki do żywności („E”), nie koniecznie są związkami szkodliwymi…

Nadmiar witaminy C może powodować biegunkę

Entuzjaści bardzo wysokich dawek witaminy  (przekraczających pułap 2g na dobę) mogą doświadczyć przykrych zaburzeń ze strony przewodu pokarmowego. Pojawić mogą się uporczywe biegunki, wzdęcia, nudności. Warto więc zachować zdrowy rozsądek w przyjmowaniu tego związku, bo choć jest on generalnie uznawany za bezpieczny i istnieją przesłanki ku temu by w niektórych przypadkach przekraczać rekomendowane dawki, to zbyt daleko posunięty entuzjazm objawiający się przyjmowaniem kilkugramowych porcji może mieć uciążliwe konsekwencje.