Herbata i cytryna – zakazane połączenie?

W ostatnich czasach upowszechnił się pogląd mówiący, iż dodawanie do herbaty soku z cytryny powoduje, że napój ten zyskuje niepożądane właściwości. Związane jest to podobno z przenikaniem „toksycznego glinu” z suszu liści herbacianych do naparu pod wpływem działania związków zawartych w owocach cytrusowych. Warto jednak dobrze zastanowić się nad tym, czy owe twierdzenie ma pokrycie w faktach, czy też może jest po prostu efektem frywolnej dedukcji domorosłych chemików lubujących się w tworzeniu zabobonów.

Przeczytaj koniecznie:

Herbatki wspomagające odchudzanie

O co chodzi z tym glinem, herbatą i cytryną?

Glin jest pierwiastkiem, który w wyższych dawkach okazuje się związkiem działającym na naszą niekorzyść. Wykazuje on zdolność do kumulowania się w ludzkim organizmie co powoduje zwapnienia w tkankach miękkich, niedokrwistość i rozmaite zaburzenia neurologiczne, istnieją także przesłanki by uważać, że nadmiar tego pierwiastka może sprzyjać rozwojowi choroby Alzheimera. Okazuje się, że dość obfitym źródłem glinu jest herbata, zarówno czarna jak i (zwłaszcza zielona). Na szczęście pierwiastek ten podawany w postaci herbacianego naparu jest stosunkowo słabo przyswajalny przez nasz organizm, o ile… nie dodamy do niego cytryny. Tak przynajmniej głoszą plotki. Czy są prawdziwe? Cóż, z pewnością istnieją argumenty, które świadczą na ich korzyść.

W jaki sposób dodatek cytryny zwiększa przyswajanie glinu?

Cytryna, jak można się domyślić jest źródłem kwasu cytrynowego, jednego ze związków organicznych nadających jej dość charakterystyczny smak. Owy kwas cytrynowy ma jedną drobną wadę, a mianowicie tworzy z glinem kompleksy (w postaci cytrynianu glinu), które łatwo przenikają z suszu do naparu i co najważniejsze - dość dobrze wchłaniają się z przewodu pokarmowego. W ten sposób dodatek cytryny sprawia, że zawarty w liściach herbaty i zarazem niedostępny dla naszego organizmu glin staje się potencjalnym zagrożeniem. Dlaczego tylko „potencjalnym”? Cóż, żeby zrozumieć istotę tego zagadnienia, trzeba najpierw odpowiedzieć sobie na dość ważne pytanie, a mianowicie: czy faktycznie konsumpcja herbaty z cytryną powoduje istotny wzrost poziomu glinu w ustroju.

Interesujące badanie

W dość ciekawym eksperymencie, grupa brytyjskich naukowców postanowiła sprawdzić, w jaki sposób na poziom glinu w krwiobiegu wpływa spożycie 500ml naparu herbacianego z dodatkiem mleka lub cytryny. W badaniu wzięło udział dwunastu zdrowych ochotników. Oszacowano, iż w przygotowanej porcji naparu znajduje się 1,6mg glinu, dla porównania w eksperymencie użyto także wody mineralnej zawierającej 0,001mg glinu w podawanej uczestnikom porcji. Co się okazało? Cóż, chociaż przypuszczać można byłoby, iż najwyższy poziom glinu w krwiobiegu występować będzie po spożyciu herbaty z cytryną, to  tak naprawdę po konsumpcji żadnego z podawanych napojów wzrost stężenia tego pierwiastka nie był istotnie podwyższony.

Wniosek

Na podstawie powyższych danych stwierdzić można, iż choć popularna teoria mówiąca, że herbata z cytryną jest źródłem glinu jest prawdziwą, to nie oznacza jednak, że sam fakt popijania takiego napoju niesie za sobą jakieś wyraźne, negatywne konsekwencje. Straszenie kumulacją glinu w organizmie i postępującym zatruciem tym pierwiastkiem niosącym za sobą szereg zdrowotnych konsekwencji ma charakter swobodnej spekulacji, zwłaszcza że – nie oszukujmy się – herbata nie jest ani jedynym, ani głównym źródłem glinu w naszej diecie. Oczywiście można podchodzić z rezerwą do wyniku przytoczonego powyżej badania wskazując, że dotyczyło ono epizodycznej konsumpcji herbaty z cytryną (lub mlekiem) i nie rozstrzygnęło definitywnie, czy np. regularne jej picie faktycznie nie niesie za sobą jakiegoś zagrożenia. Z drugiej strony należy podkreślić, że brakuje badań, które wskazywałyby, że konsumpcja herbaty z cytryną jest ze względu na obecność glinu dla nas niebezpieczna. Z herbaty z cytryną nie trzeba więc rezygnować, ale na wszelki wypadek warto zachować umiar w spożyciu.

Źródła: Drewitt PN, Butterworth KR, Springall CD, Moorhouse SR. Food Chem Toxicol. 1993 Jan;31(1):19-23. Plasma levels of aluminium after tea ingestion in healthy volunteers.