„Pij mleko, będziesz wielki”, czyli czy picie mleka wspomagać może budowę muskulatury?

Mleko krowie, zwłaszcza to poddane przemysłowej obróbce termicznej jest często przedmiotem wielu sporów i kontrowersji. Z jednej strony pojawiają się argumenty wskazujące na wyjątkowe walory odżywcze mleka, z drugiej natomiast – teorie sugerujące, iż jego konsumpcja niesie za sobą szereg negatywnych konsekwencji. W niniejszym artykule zastanowimy się nie tylko nad tym czy picie mleka jest bezpieczne dla zdrowia, ale również spróbujemy odpowiedzieć na pytanie dotyczące tego – czy wspomaga budowę muskulatury.

Przeczytaj koniecznie:

Czy mleko pasteryzowane jest złe?

Walory odżywcze mleka

Nie ulega wątpliwości, że mleko jest cennym źródłem wielu ważnych dla prawidłowego funkcjonowania organizmu składników. Zaliczyć można do nich m. in.  znakomicie przyswajalne białko o wysokiej wartości biologicznej charakteryzujące się bardzo dużą zawartością aminokwasów rozgałęzionych (BCAA).  Walorem mleka jest także spora zawartość składników mineralnych, takich jak wapń oraz obecność witamin z grupy B, uczestniczących w metabolizmie cukrów i aminokwasów oraz produkcji energii. Mleko (ale tylko pełnotłuste) zawiera także cenną witaminę D, której niedobory są niezwykle powszechne i która – jak pokazują badania – może korzystnie wpływać na rozwój formy sportowej. Czy są to jednak wystarczające walory by uznać mleko za napój wspomagający budowę muskulatury?

Domysły vs. wyniki badań

Okazuje się, że wpływ konsumpcji mleka na regenerację powysiłkową i proces syntezy białek mięśniowych doczekał się weryfikacji w badaniach naukowych.  Wyniki owych eksperymentów są dość intrygujące. W jednym z takich badań naukowcy z Uniwersytetu McMaster w Kanadzie postanowili porównać wpływ konsumpcji mleka oraz preparatu zawierającego białko sojowe na proces syntezy białek. Oba płyny charakteryzowały się taką samą wartością energetyczną i ilością białka, węglowodanów i tłuszczu i przyjmowane były po wysiłku przez zdrowych uczestników poddanych treningowi siłowemu. Okazało się, że spożycie mleka wywołuje zdecydowanie korzystniejszą  odpowiedź anaboliczną niż spożycie odżywki sojowej - synteza białek w grupie otrzymującej mleko  była o 34% wyższa.

Warto dodać że nie były to ani pierwsze, ani jedyne badania w których oceniano jak sprawdza się mleko jako napój potreningowy. W jednym z wcześniejszych eksperymentów zespół brytyjskich naukowców kierowany przez dr Shirreffsa postanowił porównać skutki dwóch różnych zabiegów „nawadniających”. W ramach eksperymentu uczestnikom podawano po wysiłku fizycznym albo  porcję rynkowego napoju izotonicznego zawierającego mieszaninę węglowodanów i elektrolitów albo też  porcję mleka. Okazało się, że mleko uzupełnia płyny i elektrolity przynajmniej równie skutecznie jak komercyjny napój.

Powyższe dane wskazują, że szklanka mleka stanowić może znakomite rozwiązanie po zakończeniu treningu, gdyż nie tylko wspomaga regenerację nasilając syntezę białek mięśniowych, ale dodatkowo wspomaga odnowę rezerw wodnych i elektrolitowych organizmu. Co ciekawe, najlepiej w tym zakresie sprawdzi sie mleko pełnotłuste. Badania przeprowadzone przez zespól amerykańskich badaczy kierowany przez dr Elliot wykazały, że mleko z wyższą zawartością tłuszczu lepiej wspomaga odnowę powysiłkową niż mleko odtłuszczone!

Podsumowanie

Wiemy już, że picie mleka faktycznie może wspomagać budowę sportowej formy i rozwój muskulatury. Czy to jednak oznacza, że powinno być ono spożywane w nielimitowanych ilościach? Oczywiście nie! O ile szklanka mleka dziennie wypita np. po zakończonym treningu osobom bez nietolerancji laktozy zaszkodzić nie powinna, o tyle większe jego ilości nie koniecznie stanowić muszą dobre rozwiązanie. W przypadku mleka  podobnie jak ma to miejsce w przypadku wielu innych pokarmów – „więcej” wcale nie oznacza „lepiej”.  Chcesz dowiedzieć się więcej na temat mleka lub zapoznać z treścią badań przytoczonych w artykule? Zajrzyj koniecznie do tematu dostępnego pod niniejszym linkiem: http://www.sfd.pl/Mleko_po_treningu-t742205.html