Sześć mitów na temat chleba

Ze spożywaniem pieczywa wiąże się wiele mitów i kontrowersji. Z jednej rosnącą popularnością cieszą się rozwiązania żywieniowe zakładające jego eliminację z diety, z drugiej natomiast coraz częściej spotkać się można z wypowiedziami dietetyków i lekarzy przekonujących, iż pieczywo stanowić winno integralny element zdrowej diety. Warto więc przyjrzeć się bliżej temu zagadnieniu, obalając przy okazji kilka popularnych mitów.

Przeczytaj koniecznie:

Czy od chleba się tyje?

Mit pierwszy: eliminacja z diety pieczywa to najlepszy sposób na to aby schudnąć

Chociaż ograniczenie spożycia lub też całkowite wykluczenie z diety chleba, a także innych produktów zbożowych może stanowić element strategii żywieniowej ukierunkowanej na redukcję tkanki tłuszczowej, to z całą pewnością zabieg ten nie stanowi uniwersalnej recepty pozwalającej pozbyć się zbędnego balastu. Prawda jest taka, że nie ma absolutnie konieczności rezygnowania ze spożywania chleba i podobnych mu produktów w czasie odchudzania. Śmiało można walczyć z nadwagą i otyłością jadając na co dzień pieczywo. Ważne jednak jest by spożywać pieczywo odpowiedniej jakości. Tak więc zamiast produktów z oczyszczonej mąki, warto  sięgać po ich mniej przetworzone odpowiedniki otrzymane z mąki nieoczyszczonej. Chleby pełnoziarniste, razowe, chleby graham będą o wiele lepszym wyborem niż zwykłe pieczywo mieszane, bagietki i kajzerki.

Mit drugi: pieczywo ciemne jest lepsze od jasnego

Mąka nieoczyszczona, z której wypieka się chleby wysokiej jakości różni się od mąki rafinowanej barwą – jest wyraźnie ciemniejsza. Stąd też wydawać by się mogło, że dobre jakościowo pieczywo od tego gorszej jakości rozróżnić można po kolorze. W praktyce jednak sytuacja wygląda inaczej, gdyż piekarnie często dodają do swoich wyrobów składniki zmieniające ich koloryt. W efekcie nawet chleb otrzymany w 100% z mąki oczyszczonej dla niewprawionego oka może kolorem przypominać chleb razowy. Niestety jest to tylko złudzenie, na które na co dzień nabiera się wielu konsumentów. Warto sobie zapamiętać, że  chleb ciemniejszy nie musi być jakościowo lepszy od chleba jasnego. Liczy się przede wszystkim skład, a nie barwa.

Mit trzeci: chleb pełnoziarnisty nie tuczy – bo zawiera dużo błonnika

Pieczywo pełnoziarniste jest dobrym źródłem błonnika, składnika które posiada zdolność do zmniejszania łaknienia i obniżania poposiłkowego poziomu glukozy, co czyni z niego wartościowy element diety odchudzającej. Nie należy jednak popadać w hurraoptymizm. To, że pełnoziarniste pieczywo stanowić może integralny element diety odchudzającej nie oznacza, że nadmierna jego konsumpcja nie przyczyni się do negatywnych następstw takich jak choćby przyrost niechcianej masy ciała. Warto sobie zapamiętać, ze obecność błonnika w produkcie żywnościowym nie sprawia, że możemy spożywać go bez ograniczeń. Dotyczy to również pełnoziarnistych wyrobów zbożowych.

Mit czwarty: kanapka to nie jest prawdziwy posiłek

W świecie fitness upowszechniło się przekonanie, zgodnie z którym kanapki nie mogą stanowić pełnowartościowego posiłku ciężko trenującego sportowca. Chociaż trudno znaleźć jakieś rzetelne argumenty świadczące na rzecz tej teorii, to przeglądając wypowiedzi pojawiające się na forach sportowych łatwo zauważyć, że ma ona wielu zwolenników. Tymczasem kanapka może być nie tylko wygodną ale także wartościową formą posiłku. Oczywiście mówimy tutaj o kanapce przygotowanej z udziałem razowego chleba (a nie kajzerki), - prawdziwego masła (a nie serka topionego), mięsa (a nie pasztetu) i solidnej porcji warzyw (a nie plasterka konserwowego ogórka).

Mit piąty: chleba nie powinno się jeść w godzinach wieczornych

Pieczywo jak wiadomo jest dość obfitym źródłem węglowodanów. Popularne ostatnio teorie tymczasem głoszą, że w godzinach wieczornych węglowodanów należy unikać, a jedyne na co można sobie pozwolić to… chude białko. Warto jednak wiedzieć, …że tego typu pomysły nie maja wsparcia w wynikach badań naukowych. Mało tego, istnieją dane naukowe wskazujące, iż spożywanie węglowodanów w drugiej połowie dnia może nieść za sobą szereg korzyści zarówno w odniesieniu do jakości snu, jak i w kontekście pracy nad sylwetką – wspomagając redukcję tkanki tłuszczowej. Tak wiec chleb śmiało można zjeść również na kolację.

Mit szósty: chleb jest podstawą zdrowej diety, bez chleba żyć się nie da…

Oprócz teorii insynuujących, że spożywanie chleba jest jedną z głównych przyczyn wielu współczesnych problemów zdrowotnych istnieją również kontr-teorie mówiące, iż pieczywo stanowi niezastępowany składnik zdrowej diety. Co ciekawe, niekiedy rozgłaszają je sami dietetycy! Prawda tymczasem jest taka, że można całkowicie wyeliminować  z diety pieczywo i cieszyć się znakomitym zdrowiem i samopoczuciem. Powiedzmy sobie szczerze: chleb nie jest źródłem żadnego ważnego składnika, którego nie można byłoby dostarczyć z innych źródeł pokarmowych. Tak więc jak ktoś nie chce jeść pieczywa gdyż mu ono nie smakuje lub po prostu – źle się po nim czuje, to nie powinien się do jego konsumpcji zmuszać.