Tym nigdy nie popijaj farmaceutyków!

W dzisiejszych czasach stosowanie rozmaitych farmaceutyków stało się codzienną rutyną. Nawet chwilowy ból głowy, chrypka czy też „uczucie ogólnego rozbicia” stanowią dla nas wystarczające wskazanie do tego by sięgnąć do domowej apteczki po odpowiednią pigułkę. Tymczasem nawet stosowanie środków dostępnych bez recepty może nieść za sobą ryzyko działań niepożądanych, które drastycznie wzrasta jeśli – uwaga – nie zachowamy odpowiedniej ostrożności w doborze płynów spożywanych w bliskim sąsiedztwie czasowym od pory przyjmowania leków. Zależność ta dodatkowo zyskuje na znaczeniu w przypadku silniejszych preparatów. W niniejszym poradniku przedstawię listę napojów, którymi nie wolno popijać leków.

Przeczytaj koniecznie:

Lekarz zapisał Ci antybiotyk? Przeczytaj koniecznie

Sok grejpfrutowy

Soki z owoców cytrusowych, a już zwłaszcza te otrzymane z grejpfrutów absolutnie nie nadają się do popijania znacznej części farmaceutyków. Związane jest to z obecnością flawonoidów takich jak naryngina czy bergamotyna oraz furanokumaryny. Związki te mogą wpłynąć na aktywność cytochromu P-450 – kompleksu enzymatycznego biorącego udział w biotransformacji leków. Chociaż może mieć to niekiedy pozytywne następstwa jak zwiększenie siły działania przyjętego środka, to z drugiej strony drastycznie wzrasta ryzyko występowania skutków ubocznych. Odstęp pomiędzy przyjęciem leku a porcją soku grejpfrutowego winien wynosić minimum kilka godzin!

Mocna herbata

Herbata, zarówno zielona, jak i czarna, czerwona oraz biała jest źródłem rozmaitych związków chemicznych, z których niektóre mogą wchodzić w reakcje ze składnikami farmaceutyków  tworząc nierozpuszczalne i niewchłaniane kompleksy. Skutkiem tego jest zmniejszenie dostępności leków i osłabienie ich działania. Efekt ten okazuje się być szczególnie wyraźny w przypadku mocnych naparów, długo parzonych. Leków nie należy więc popijać herbatami, chyba że chcemy zmniejszyć siłę ich działania…

Kawa

Główną przyczyną, dla której farmaceutyków nie należy popijać kawą jest obecność sporej dawki kofeiny. Alkaloid ten nasila działanie niektórych leków (np. środków przeciwzapalnych i przeciwbólowych), co ma swoje plusy, ale w przypadku wybranych środków może działać wysoce szkodliwie, zwiększając ryzyko działań niepożądanych. Kawą nie wolno popijać w szczególności środków przeciwastmatycznych zawierających teofilinę.

Mleko

O tym, że mleko nie nadaje się specjalnie do popijania leków wiadomo od dawna. Mimo to jednak niektórym osobom zdarza się nim popijać rozmaite farmaceutyki co może mieć niestety negatywne konsekwencje. Mleko ze względu na obecność wapnia może utrudniać wchłanianie składników leków, pierwiastek ten tworzy bowiem z nimi nierozpuszczalne sole, hamując ich wchłanianie. W przypadku niektórych środków może dość dosłownie do całkowitego zablokowania absorpcji z przewodu pokarmowego. Zjawisko to jest szczególnie groźne w przypadku preparatów stosowanych w leczeniu poważnych chorób i zaburzeń.

Napary ziołowe

Napary z rumianku, melisy czy innych ziół są smaczne, zdrowe i pomagać mogą w przypadku wybranych przypadłości, ale absolutnie nie nadają się do tego by popijać nimi leki. Dobitnym przykładem jest tutaj dziurawiec, drastycznie zmniejszający skuteczność doustnych leków antykoncepcyjnych, co jak wiadomo może mieć – zaskakujące konsekwencje. Oczywiście to tylko jeden z przykładów, których w praktyce jest znacznie więcej.

Alkohol

Nie ulega wątpliwości że popijanie farmaceutyków wódką, winem czy piwem jest przejawem skrajnej nieodpowiedzialności. Niestety wiele osób ignoruje ten fakt i przyjmuje leki przeciwbólowe w towarzystwie napojów wyskokowych. Warto tymczasem nadmienić, że już stosunkowo niewielka porcja etanolu może uczynić z dostępnych bez recepty  leków zawierających paracetamol dosłownie groźną dla zdrowia i życia truciznę, mogąca wywołać uszkodzenie wątroby. Odstęp czasowy pomiędzy przyjęciem alkoholu i leku winien wynosić minimum kilka, a najlepiej kilkanaście godzin.

Czym więc popijać leki?

Leki bez dwóch zdań popijać należy wodą, najlepiej przegotowaną lub nisko zmineralizowaną. To jest opcja najbezpieczniejsza i zalecana przez lekarzy i farmaceutów. Wszelkie inne rozwiązania – są co najmniej kontrowersyjne, żeby nie powiedzieć – niebezpieczne.