Dieta na podkręcenie metabolizmu spowolnionego odchudzaniem

Zarówno badania naukowe jak i codzienne obserwacje wskazują, iż podczas odchudzania nasz metabolizm ulega wyhamowaniu. Jest to reakcja adaptacyjna organizmu do sytuacji, w której spożycie energii nie pokrywa dziennego na nią zapotrzebowania. Skutkiem tego jest spowolnienie postępów, a niekiedy całkowite ich zablokowanie, co oczywiście frustruje i odbiera motywację. W takiej sytuacji wiele osób stara się dokręcić przysłowiową śrubę, pogłębiając restrykcje kaloryczne, co nie zawsze przynosi zamierzony efekt. O wiele lepszym sposobem jest zastosowanie trików pozwalających przechytrzyć organizm i przyspieszyć przemianę materii.

Dlaczego metabolizm spowalnia w trakcie odchudzania?

Ludzki organizm to skomplikowana maszyna udoskonalana konsekwentnie w najcięższych warunkach przez miliony lat ewolucji, w przebiegu której wykształceniu uległy unikalne mechanizmy pozwalające dostosować się do zmiennej dostępności pożywienia. Ze względu na specyficzne wymogi niezwykle energochłonnego wymysłu natury jakim jest nasz mózg, zachowanie maksymalnej elastyczności gospodarki energetycznej okazało się być jednym z najwyższych priorytetów. W praktyce owe mechanizmy przystosowawcze pozwalają niezwykle efektywnie gromadzić  energię w okresie nadwyżki kalorycznej oraz bardzo oszczędnie ją wydatkować w przypadku deficytu kalorycznego. Niestety to co w czasach zmiennej dostępności pozwalało nam przeżyć dziś stało się naszym przekleństwem, które sprawia że niezwykle łatwo tyjemy i z dużymi trudnościami pozbywamy się zapasów tłuszczowych.

Odchudzając się wprowadzamy organizm w stan niedoboru energetycznego, zmuszając go do sięgnięcia do rezerw tłuszczowych. Skutkiem tego jest postępujący spadek poziomu zatłuszczenia, który oczywiście cieszy. Niestety, ze względu na utrwalone mechanizmy adaptacyjne organizm stara się za wszelką cenę zaadaptować do zaistniałej sytuacji i zmniejsza wydatkowanie energii czy to poprzez obniżanie chęci do podejmowania aktywności fizycznej (w tym spontanicznej związanej z wykonywaniem niezaplanowanych czynności) czy to poprzez obniżenie termogenezy, czyli produkcji ciepła. U podłoża tych zależności leżą oczywiście uwarunkowania hormonalne, a dokładnie – aktywność takich hormonów jak leptyna, grelina, kortyzol, tyroksyna i trójjodotyronina.

Czy spowolnienie metabolizmu jest nieuchronne?

Teoretycznie spowolnienie metabolizmu jest naturalną konsekwencją wprowadzenia diety z ujemnym bilansem kalorycznym. W praktyce jednak zdarza się, że odpowiedni dobór jakościowy i ilościowy pokarmów nie tylko nie powoduje obniżenia tempa przemiany materii, ale wręcz skutkuje jej przyspieszeniem. Taka sytuacja zdarza się zwłaszcza u osób otyłych, u których znaczny nadmiar tkanki tłuszczowej doprowadził do specyficznej degrengolady metabolicznej, upośledzając funkcjonowanie mechanizmów kontrolujących pobieranie i wydatkowanie energii. W takich sytuacjach dochodzi do dość intrygującego zjawiska, w ramach którego wraz z każdym utraconym kilogramem metabolizm przyspiesza, zapotrzebowanie energetyczne rośnie i trzeba systematycznie dorzucać kalorii do diety.

Niemniej jednak tego typu przypadki uznać trzeba za rzadkie, a przynajmniej nie należy zakładać że są one regułą. Z resztą nawet w sytuacjach, w których zjawiska te występują, to mają one ograniczony zasięg czasowy i po pewnym okresie przychodzi moment, w którym tempo utraty tkanki tłuszczowej ulega wyraźnemu spowolnieniu. I na tę okoliczność chciałbym dzisiaj zwrócić uwagę, podpowiadając w jaki sposób przełamać impas, przyspieszyć metabolizm i nasilić spalanie tłuszczu.

Zrozumieć leptynę

Żeby zrozumieć mechanizmy odpowiedzialne za spowolnienie postępów w trakcie odchudzania warto zwrócić uwagę na wyjątkowe właściwości leptyny. Leptyna jest hormonem peptydowym wydzielanym głównie przez tkankę tłuszczową, Ja jej stężenie we krwi jest wyraźnie skorelowane z poziomem zatłuszczenia organizmu. Adipokina ta posiada niezwykle szerokie spektrum działania, a swój wpływ na poszczególne tkanki, układy i narządy wywiera zarówno bezpośrednio jak i za pośrednictwem układu współczulnego. Leptyna bierze też udział w regulacji wielu funkcji organizmu, m.in. wpływa na działanie układu immunologicznego, krwionośnego i rozrodczego, nas jednak w szczególności interesuje jej wpływ na funkcjonowanie gospodarki energetycznej.

Warto wiedzieć, że leptyna posiada zdolność do wpływania na mechanizmy odpowiedzialne za kontrolę łaknienia. Wraz z krążeniem dociera do mózgu, gdzie wiąże się ze swoimi receptorami w podwzgórzu, a także reguluje aktywność hormonów takich jak neuropeptyd Y (NPY), proopiomelanokortyna (POMC) i kortykoliberyna (CRH), których działania nie będę tutaj szerzej opisywał. Warto sobie zapamiętać, że skutkiem powyższej zależności jest zmniejszenie łaknienia, co prowadzi do obniżenia poboru pokarmu. Najważniejsze w kontekście interesującego nas zagadnienia jest to, że leptyna reguluje nie tylko pobór energii, ale także jej wydatkowanie, wpływając na tempo przemiany materii, co powiązane jest w dużej mierze z jej wpływem na funkcjonowanie osi podwzgórze-przysadka-tarczyca.