Kto nie powinien pić mleka?

Z konsumpcją mleka wiąże się wiele kontrowersji. Prowadzone na forach internetowych, blogach i rozmaitych portalach dyskusje dotyczące tego zagadnienia często przemieniają się w spory, kłótnie, a niekiedy wręcz awantury, gdzie merytoryczne argumenty nikną gdzieś w mieszaninie teorii spiskowych i inwektyw. Warto więc zastanowić się uczciwie nad tym, jak to w końcu jest z tym mlekiem, kto może je spożywać, a kto winien go unikać, a może w ogóle formułowanie tego typu podziałów nie ma żadnego uzasadnienia...?

Przeczytaj koniecznie:

Czy mleko pasteryzowane jest złe?

„Będziesz wielki” czy „będziesz kaleką”?

Właściwości mleka przedstawiane bywają w różnym świetle. Z jednej strony można spotkać się z opracowaniami, które wskazują, na zawartość wysokojakościowego białka, wielu witamin i składników mineralnych oraz związków o właściwościach przeciwnowotworowych, z drugiej natomiast pojawiają się też doniesienia o obecności alergenów, hormonów, kancerogenów i składników źle tolerowanych, wywołujących problemy pokarmowe. Najciekawsze w tym wszystkim jest to, że zarówno jeden jak i drugi obraz mleka jest prawdziwy. Innymi słowy - mleko jest pokarmem o dwóch obliczach i żeby ocenić jego realny wpływ na organizm trzeba wziąć pod uwagę i pozytywne i negatywne jego właściwości.

Im bardziej zaczniemy się zagłębiać w „mleczną materię”, tym jaśniejsze stawać się będzie to, że udzielenie jednoznacznej odpowiedzi jest po prostu niemożliwe. Czy to jednak oznacza, że jesteśmy skazani jedynie na spekulacje? Na szczęście nie. Zasadność picia mleka (lub też – zasadność jego eliminacji) powinna być rozpatrywana indywidualnie. Mówiąc wprost – nie każdemu konsumpcja szkodzi i nie każdemu – służy. Warto wiec się zastanowić, jakie są najważniejsze przeciwwskazania do picia mleka.

  • Nietolerancja laktozy – jest to upośledzenie lub całkowita niemożność trawienia cukru mlecznego – laktozy, związana z niedoborem (częściowym lub całkowitym), enzymu zwanego laktazą. Występuje dość powszechnie, w Polsce dotyka około 20 – 30% populacji i manifestuje się zaburzeniami jelitowymi po spożyciu mleka i niektórych jego przetworów. U większości osób niekorzystne objawy występują po spożyciu mleka w ilości przekraczającej jedną szklankę (hipolaktazja), choć u niektórych jednostek nawet niewielkie ilości laktozy wywołują pokarmowe „sensacje”. W takich wypadkach oczywiście koniecznością jest rezygnacja z mleka i wielu jego przetworów (w tym również zawierających laktozę odżywek białkowych). Kwestią wysoce indywidualną jest reakcja na spożycie ukwaszonych produktów mlecznych takich jak jogurty i kefiry.
  • Alergia na białka mleka – chociaż nie występuje tak często jak się powszechnie sądzi (gdyż bywa mylona z nietolerancją laktozy), to w niektórych wypadkach może mieć dość ostry przebieg i nawet prowadzić do ostrych objawów anafilaktycznych. Najczęściej alergizującą frakcją białek mleka jest kazeina, choć zdarzają się też alergie na frakcje serwatkowe. Objawy bywają różne, nieraz mają postać skórną (atopowe zapalne skóry, pokrzywka, swędzenie), a niekiedy manifestują się nawracającymi stanami zapalnymi w drogach oddechowych, kaszlem, bólami mięśni i stawów, zaburzeniami snu, migrenami. W celu zdiagnozowania lub wykluczenia reakcji uczuleniowej należy wykonać odpowiednie badania. W przypadku potwierdzenia istnienia problemu należy wykluczyć alergizujące składniki z diety (w tym również odżywki oparte na białkach mlecznych).
  • Choroby autoimmunologiczne – to tak naprawdę dość duża grupa przypadłości, u podłoża których leżą grupa zaburzenia pracy układu odpornościowego i proces zwany autoimmunizacją. W toku ich przebiegu organizm za pomocą specjalnych przeciwciał niszczy własne komórki i tkanki. Skutkiem jest zaburzenie pracy wielu narządów czemu towarzyszy szereg niezwykle niekiedy uciążliwych objawów. Okazuje się, ze eliminacja z diety nabiału może nieść za sobą pewne korzyści w przypadku tego typu chorób, jak pokazują badania – zwłaszcza w przypadku: reumatoidalnego zapalenia stawów i chorobie Hashimoto. Istnieją przesłanki by zakładać, że podobne zależności występować mogą także w przypadku innych przypadłości autoimmunologicznych.
  • Trądzik młodzieńczy – wysokie spożycie mleka i niektórych jego przetworów może potencjalnie nasilać objawy trądziku młodzieńczego, natomiast ograniczenie konsumpcji tych produktów przynosić może korzyści terapeutyczne. Te ciekawe zależności, choć póki co jeszcze nie maja miażdżącego i niebudzącego wątpliwości wsparcia w postaci wyników badań naukowych, to są bardzo prawdopodobne i często znajdują potwierdzenie w codziennych realiach. Okazuje się bowiem, ze mleko w sposób silny stymuluje wydzielanie insuliny i insulinopodobnego czynnika wzrostu- 1, co w konsekwencji prowadzić może do nasilonej produkcji sebum, zwiększenia wrażliwością komórek skóry na działanie androgenów i nasilenia ich rozrostu.  Z mojej praktyki zawodowej wynika, że poprawa stanu cery u osób z trądzikiem po wprowadzeniu odpowiednich modyfikacji dietetycznych (uwzględniających wykluczenie mleka i jego przetworów), występuje już po kilku tygodniach. Niekiedy wręcz bywa zaskakująca.