Choroba pocałunków – mononukleoza

Jak bardzo zdradliwy i kosztowny może być jeden pocałunek, skosztowanie napoju z jednej butelki czy też wzięcia tzw. „gryza” kanapki od kolegi podczas szkolnej przerwy wiedzą ci, którzy tę przyjemność opłacili zakażeniem się mononukleozą (mononukleozą złośliwą, „chorobą pocałunków”) – chorobą powodowaną przez Epsteina-Barra (EBV), którą do zakażenia dochodzi głównie przez ślinę.

Przeczytaj koniecznie:

Wszyscy siedzimy na bakteriologicznej bombie!

Z racji tego, że wirus znajduje się przede wszystkim w ślinie i kontakt z nią sprzyja zakażeniom, choroba ta najczęściej występuje u dzieci (brak przestrzegania zasad higieny, picie z jednej butelki, itd.) oraz wśród nastolatków/młodzieży, u których sam proces zakażenia jest najczęściej przyjemniejszy i dochodzi do niego poprzez pocałunek. Oczywiście, choć o wiele rzadsze, możliwe są inne drogi przeniesienia EBV, który jest transmitowany przez przecież przez płyny ustrojowe – na przykład podczas transfuzji krwi czy też współżycia płciowego. Od momentu zakażenia się do wystąpienia pierwszych objawów chorobowych mija z reguły od 4 do 6 tygodni, a osoba, która została “obdarowana” EBV, będzie jego nosicielem już do końca życia.

Objawy

Ze względu na pospolitość objawów choroba ta bardzo często rozpoznawana nie jest wcale lub też ze znacznym opóźnieniem. Najczęściej mylona jest z grypą czy też zwykłym przeziębieniem. Ważne jest, by – w przypadku, gdy dolegliwości nie mijają po kilku dniach – przeprowadzić badania krwi.

  • bóle głowy
  • ból gardła
  • powiększenie węzłów chłonnych
  • wysoka, utrzymująca się długo gorączka
  • ponad tygodniowe, przewlekłe osłabienie organizmu

rzadziej:

  • wysypka skórna, znaczne powiększenie śledziony, zmiana odcienia skóry

Leczenie

W przypadku tego schorzenia leczenie przebiega objawowo, jest uzależnione od stopnia ich nasilenia. Jeżeli choroba przebiega bez żadnych powikłań, wystarczą działania jak przy zwykłym przeziębieniu: oszczędzanie, nie przemęczanie się, spożywanie odpowiedniej ilości płynów (zwłaszcza, gdy występuje gorączka), przyjmowanie leków przeciwbólowych/zbijających temperaturę - dobrze sprawdzą się preparaty zawierające paracetamol oraz ibuprofen, konieczne jest monitorowanie przebiegu choroby przez lekarza.
Antybiotyki stosowane są tylko w wypadku dojścia do infekcji wtórnych.

Chroń wątrobę!

Mononukleoza w znacznym stopniu obciąża wątrobę, osoby dotknięte tą chorobą powinny kategorycznie odstawić i unikać alkoholu oraz wszelkich substancji (w tym także leków), które obciążają i negatywnie wpływają na działanie tego organu powodując jego trwałe uszkodzenie.

Sport? Niekoniecznie

Przede wszystkim podkreślić należy, że to, czy zrezygnowanie z aktywności ruchowej jest niezbędne, będzie uzależnione od przebiegu choroby. Dodatkowo weźmy pod uwagę, że aktywność ruchową można wielorako rozumieć. Dla jednych intensywny spacer będzie nie lada wyczynem, dla osób wyćwiczonych ze świetną kondycją  taki rodzaj aktywności nie będzie żadnym wyczynem. W ostrzejszych fazach mononukleozy zaleca się bardzo umiarkowaną, niewyczynową aktywności ruchową, gdyż istnieje duże ryzyko pęknięcia/krwawienia organów wewnętrznych, co może stanowić nawet zagrożenie dla życia.