Na rower zimą?

Wraz z nadejściem chłodniejszych, deszczowych dni można zauważyć – co zresztą nie jest wybitnie zaskakujące – że osoby trenujące na zewnątrz kończą sezon i albo zarzucają aktywność fizyczną aż do cieplejszych, wiosennych dni, lub też przenoszą się „spod chmurki” na obiekty kryte. Jednak nadejście zimy w żadnym wypadku nie musi oznaczać z ukochanego sportu! Miłośnicy jazdy rowerem, przy odrobinie dobrych chęci oraz wiedzy, przekonają się, że pedałowanie podczas najchłodniejszej pory roku może nieść ze sobą nie tylko korzyści prozdrowotne, lecz także dawać wiele przyjemności.

Przeczytaj koniecznie:

Rowerek czy Orbitrek? Trening w warunkach domowych

Rower zimą – plusy i minusy

Śnieg, przenikliwe zimno, deszcz, lód, ostry wiatr i słońce, które oślepia – to tylko kilka z przyczyn, które wymieniają przeciwnicy zimowego jeżdżenia rowerem. W przeciwieństwie do ich negatywnego nastawienia i wyszukiwania przeciwności losu można by wymienić przynajmniej kilka zalet takiej aktywności, chociażby stały dostęp do tego środka lokomocji, oszczędność na benzynie/gazie, uwolnienie się od przymusu stania w korkach, możliwość kontemplowania przyrody, a także spokój i czas tylko dla siebie – można go wykorzystać zarówno na słuchanie ulubionej muzyki, jak i na przemyślenia  Dodatkowo, co jest olbrzymim atutem, regularne pedałowanie pozytywnie wpływa na kondycję, „zmusza” serce do pracy, zwiększa ilość spalanych kalorii!

O co należy zadbać, by jazda zimą była bezpieczna i przyjemna? Przede wszystkim należ skupić się na podstawowych aspektach: przygotowanie twoje, sprzętu (roweru) oraz wybranie odpowiedniej odzieży. Przeczytaj, na co zwrócić szczególną uwagę i wprowadź w życie nasze wskazówki.

Po pierwsze: przygotuj sprzęt na zimę!

Nie kupuj najdroższego dostępnego na rynku roweru, jeżeli chcesz jeździć kilka razy w tygodniu na poziomie czysto amatorskim. W takim wypadku wystarczy, odpowiednio przygotowany, sprzęt średniej klasy.

  • Zabezpiecz rower (części metalowe) przed możliwością korozji. Sól, piasek, błoto z pewnością nie będą wpływały korzystnie na metalowe elementy. Jeżeli jesteś posiadaczem roweru zbudowanego z aluminium spokojnie możesz pominąć ten punkt. Rdza nie będzie ci straszna.

  • Raz-dwa razy w tygodniu, w zależności od warunków pogodowych, sprawdzaj stan i ew. czyść go dokładnie (łańcuch, łożyska, hamulce)

  • Po każdej „brudnej” przejażdżce myj rower i pozostaw do wyschnięcia

  • Używaj tylko odpowiednio dobranych opon „zimowych”, które są przystosowane do jeżdżenia łagodnych trudnych warunkach atmosferycznych. Odpowiednia przyczepność na śniegu łagodnych lodzie zapewnia ci zachowania względnego bezpieczeństwa na drodze.

  • Zawsze kontroluj stan klocków hamulcowych, dbaj o błotnik, gdyż to on ochrania i ciebie przed nadmiernych ochlapaniem, lecz także rower nie dopuszczając, by śnieg, błoto czy też lód utrudniały jazdę.

  • Bądź widoczny! Zimą warunki pogodowe są trudne, co znacznie ogranicza widoczność na drodze. Przed każdorazowym wyjazdem w „trasę” skontroluj, czy światła przednie i tylne działają.

Po drugie: zadbaj o odzież!

Pamiętaj, że podczas jazdy rowerowej nie musisz skupiać się na tym, by wyglądać idealnie. Przede wszystkim twoje ciało ma być odpowiednio zabezpieczone przed warunkami panującymi na zewnątrz, czyli przed niską temperaturą i wodą (w różnej postaci). Warto zainwestować w profesjonalną odzież, która nie tylko uchroni przed wychłodzeniem, lecz jednocześnie zapewni odpowiednią „wentylację” i nie dopuści do przegrzania organizmu.
Miej na uwadze, że ubiór, który masz na sobie może zostać ochlapany, zabrudzony.

  • Załóż bieliznę termoaktywną – pomoże w utrzymaniu ciepła i skutecznie odprowadzi wilgoć „na zewnątrz”, będzie stanowiła niejako „warstwę ochronną”

  • Nie zakładaj na siebie dwóch bardzo grubych ubrań – np. sweter i puchowa kurtka. Jeżeli nie dysponujesz odzieżą profesjonalną, to ubierz się na tzw. „cebulkę”, czyli w wiele warstw. Daje to możliwość, kiedy czujesz, że robi się zdecydowanie za gorąco, zdjęcia jednej z nich.

  • Zainwestuj w ciepłe, nieprzemakające buty, skarpetki (oddychające i wodoodporne), rękawiczki oraz szalik i czapkę. Koniecznie dbaj, by wszystkie części ciała były odpowiednio zabezpieczone i chronione przed niskimi temperaturami i wodą.

  • Nie tylko zimą, ale o każdej porze roku absolutnie należy pamiętać, by używać odpowiedniego sprzętu ochronnego. Obowiązkowo zakładaj kask, który - w przypadku choć jednego uderzenia/stłuczenia - należy wymienić.

  • Istotne będzie też używanie okularów (google), które nie tylko zabezpieczą przed mrozem, lecz także będą pełniły funkcję ochronną nie dopuszczając, by do oczu dostała się chociażby odrobina błota czy żwir z drogi, którą właśnie szusujesz.

Po trzecie: używaj głowy

Warunki zimowe są trudne i wiele sytuacji, m.in. na drodze, nie da się przewidzieć i zaplanować. Aby zminimalizować zagrożenia zawsze przed wyjechaniem w dłuższą trasę sprawdzaj prognozę pogody, unikaj dróg wybitnie ruchliwych oraz takich, których pobocza „zawalone” są zarówno śniegiem, jak i lodem. Bądź widoczny i czujny w stosunku do innych użytkowników ruchu. Jeżeli dysponujesz taka możliwością, to poruszaj się ścieżkami rowerowymi. W przypadku, gdy nie znasz trasy i nie jesteś w stanie realnie ocenić jej stanu, zachowaj szczelną ostrożność. Ukryty pod delikatnym śnieżnym puchem lód może skutecznie cię zaskoczyć.