Zasadniczy powód niechęci do aktywności fizycznej

Nawet dzieci wiedzą, że regularny wysiłek fizyczny jest niezbędny do utrzymania zdrowia i estetycznej sylwetki. Fakt ten jest również często propagowany w czasopismach i kampaniach medialnych. O ile jednak większość osób pragnących odmienić swój wygląd i poprawić kondycję zdrowotną skłonna jest stosować drastyczne diety odchudzające oraz wydawać ciężko zarobione pieniądze na suplementy i „cudowne” środki spalające tkankę tłuszczową, o tyle do zwiększenia aktywności fizycznej są w stanie zmotywować się nieliczni. Skąd bierze się taki mocny „opór” względem ruchu i wysiłku?

Przeczytaj koniecznie:

Partner treningowy, pomoc, mobilizacja, rywalizacja

 

Najpopularniejsze wymówki

Każda z osób prowadzących siedząco-leżący tryb życia posiada własną przekonywującą wymówkę, usprawiedliwiającą brak regularnej aktywności fizycznej w tygodniowym harmonogramie zajęć. Cechą charakterystyczną wszelkich wymówek jest ich dynamika. I tak najpopularniejszą przyczyną jest brak czasu. Gdy jednak okaże się, iż czasem wolnym dysponujemy, to w trybie natychmiastowym pojawiają się inne okoliczności, w sposób rzetelny usprawiedliwiające skłonność do siedzenia przed telewizorem – np. brzydka pogoda, brak chęci, ciekawy film w telewizji.

Wygoda i komfort przede wszystkim

W kontekście niechęci do podejmowania aktywności fizycznej warto zwrócić uwagę na jeszcze jedną prawidłowość. Człowiek posiada naturalne predyspozycje do tego, by w swych działaniach dążyć do uprzyjemniania i ułatwiania sobie codziennej egzystencji. Stąd też nie dziwi nikogo fakt, że nosimy miękkie i chroniące przed zimnem ubrania, korzystamy z klimatyzacji w upalne dni, jeździmy wygodnym samochodem do pracy, aranżujemy wnętrza tak, aby wszystko co najważniejsze było pod ręką (np. telewizor, pilot i miska z przekąskami). Czasem dochodzi jednak do kuriozalnych sytuacji, w których wygodnictwo i skłonność do oszczędzania energii przybierają charakter wręcz śmieszny. I tak zamiast skoczyć na drobne zakupy pieszo – bo w końcu sklep znajduje się 200 metrów od domu, wsiadamy w samochód. Po schodach – choćby na pierwsze piętro chodzić nam się nie chce – bo po coś w końcu ta winda jest. Zamiast iść na spacer z dzieckiem – włączamy telewizor.

Zasadnicza przyczyna niechęci do aktywności fizycznej

Specjaliści zajmujący się badaniem niechęci do aktywności fizycznej, wskazują, że zasadniczą przyczyną tego zjawiska może być nasze wewnętrzne pragnienie do unikania dyskomfortu – w jakiejkolwiek postaci. Aktywność fizyczna nie dość, że wiąże się z nakładem energii (którą tak chętnie oszczędzamy), to także wiąże się z różnymi doświadczeniami, których często „naturalnie” unikamy – np. pocenie się, ból mięśni, zmarznięcie, zmoknięcie (np. podczas spaceru czy joggingu), konieczność wchodzenia w interakcje z innymi ludźmi (np. na siłowni).

Wnioski

Brak ruchu to plaga dzisiejszych czasów, która posiada przykre konsekwencje w postaci wielu problemów ze zdrowiem i estetyką sylwetki. Opisane w niniejszym artykule typowo ludzkie zachowania i skłonności, wraz z „wiarygodnymi” wymówkami, w kontekście powszechnej wiedzy o prozdrowotnych walorach aktywności fizycznej, wskazują na istnienie pewnej prawidłowości. Otóż chwilowy komfort i bieżące doświadczenia są ważniejsze niż pozytywne skutki, które oddalone są w czasie.