Jak w prosty sposób poprawić jakość swojego jadłospisu?

Zamiast koncentrować się wyłącznie na tym, jakich produktów żywnościowych należy bezwzględnie unikać – w trosce o swoje zdrowie, wygląd i samopoczucie, proponuję tym razem skoncentrować się na tym, o co niewątpliwie warto wzbogacić swoje dotychczasowe menu. Zbyt monotonna dieta, nawet jeśli jest oparta na wartościowych pokarmach, nie koniecznie musi pokrywać zapotrzebowanie organizmu na wszystkie wymagane składniki. Oto kilka prostych sposobów na to, by uczynić codzienne menu bardziej zasobnym w składniki odżywcze i inne substancje pozytywnie wpływające na funkcjonowanie ludzkiego organizmu.

Przeczytaj koniecznie:

Jak skutecznie poprawić swój wygląd?

Po pierwsze: Urozmaicaj swoją dietę

Jakiś czas temu utarło się, iż najlepszym źródłem białka jest pierś z kurczaka, najbardziej pożarnym źródłem węglowodanów – ryż i płatki owsiane, a najkorzystniejszym źródłem tłuszczu – oliwa z oliwek. Oczywiście wszystkie te produkty jak najbardziej mogą znaleźć swoje miejsce w zdrowej diecie, nie oznacza to jednak, że powinny stanowić absolutną podstawę codziennego menu. Chcąc poprawić jakość swojego jadłospisu warto zadbać o różnorodność komponując posiłki przy udziale różnego rodzaju pokarmów. W diecie winny znaleźć się inne rodzaje mięsa niż tylko drób, różne rodzaje produktów skrobiowych (np. kasze, ziemniaki, bataty) i rozmaite źródła tłuszczu (całe jaja, ryby morskie, oleje: kokosowy, lniany, rzepakowy, masło, awokado, orzechy i nasiona).

Po drugie: Stosuj rozmaite przyprawy!

Stanowią nieocenione źródło wielu składników o działaniu przeciwutleniającym, pomagają zatem niwelować niepożądane skutki działania wolnych rodników. Dodatkowo, nadają spożywanym potrawom niecodziennego aromatu i smaku. Szczególnie polecane są przyprawy korzenne oraz suszone zioła. Najbardziej znana ze swojego antyoksydacyjnego (i przeciwzapalnego) potencjału jest kurkuma, warto jednak zainteresować się także imbirem, suszonym lubczykiem, rozmarynem, kolendrą, papryką ostrą, cynamonem, prawdziwą wanilią, etc. Zawarte w nich substancje korzystnie wpływają na funkcjonowanie ludzkiego organizmu. Każdy miłośnik zdrowego odżywiania powinien posiadać w swojej kuchennej kolekcji rozmaite przyprawy – nie tylko sól, pieprz, mieszankę do gyrosu i przyprawę uniwersalną.

Po trzecie: Pij soki warzywne!

 Pomimo najszczerszych chęci, ciągle spożywamy zbyt mało warzyw. Bardzo często ograniczają się do obiadowej surówki czy porcji gotowanych brokułów. Konsekwencje zjadania niedostatecznej ilości warzyw, to nie tylko deficyt wielu cennych składników pokarmowych, takich jak choćby potas czy kwas foliowy, to także zwiększone ryzyko zakwaszenia organizmu, a także zaparcia i inne problemy związane z funkcjonowaniem przewodu pokarmowego. Prostym sposobem na zwiększenie ilości świeżych warzyw w diecie jest uwzględnienie soków warzywnych – najkorzystniej samodzielnie przygotowywanych z wykorzystaniem najlepszej jakości produktów pochodzenia roślinnego. W tym miejscu warto podkreślić, że w przypadku soków owocowych sytuacja wygląda inaczej - te nie koniecznie stanowią szczególnie wartościowy składnik diety.

Po czwarte: Polub zieleninę!

Do zieleniny wiele osób posiada uprzedzenia z dzieciństwa – kojarzy się ze smętnie pływającą w rosole natką pietruszki, do której zjedzenia bezskutecznie namawiała mama czy babcia. Tymczasem wszelkiego typu zielenina, choćby nawet spożywana w symbolicznych ilościach, może istotnie wzbogacić menu o cenne dla zdrowia składniki, takie jak rozmaite przeciwutleniacze czy witaminy i składniki mineralne. Warto zatem porzucić dziecinne przyzwyczajenia i wyrobić sobie nawyk posypywania zieleniną spożywanych potraw. Szczególnie polecane są: szczypior, koper, natka pietruszki, świeża bazylia i kolendra, tymianek, rozmaryn, a także  inne dodatki.