Czy płatki śniadaniowe to wartościowy element zdrowej diety?

Reklamowane są jako zdrowy i „lekki” posiłek, wzbogacony o witaminy i składniki mineralne, a przy tym smaczny i prosty w przygotowaniu. Moda na płatki śniadaniowe pojawiła się u nas już latach 90, a ostatnio coraz większym zainteresowaniem cieszą się płatki określane jako „fit” - przeznaczone docelowo dla osób dorosłych, zwłaszcza pracujących nad estetyką sylwetki kobiet. Czy faktycznie stanowią one dobre rozwiązanie w ramach pierwszego posiłku?

Płatki śniadaniowe to tak naprawdę witaminizowane słodycze, które można byłoby przyrównać do herbatników w czekoladzie. Jedne i drugie zapite mlekiem będą stanowić „znakomite źródło wapnia i pełnowartościowego białka”. Co prawda,  stanowią  ciekawe rozwiązanie dla dzieci- niejadków, które nie chcą jeść śniadania, jednak do idealnego posiłku bardzo wiele im brakuje. Niestety,  nie nadają się one zupełnie jako pełnowartościowe  śniadanie dla dorosłych.

Tymczasem wiele osób zajada się płatkami uważając, że są lepszym rozwiązaniem niż jajka czy kanapki. Należy jednak zwrócić uwagę na fakt, że w rzeczywistości większość płatków śniadaniowych,  oprócz wspomnianych witamin, zawiera także duże ilości cukrów prostych i oczyszczonej skrobi, a często również dodatek niezdrowych, utwardzonych tłuszczy roślinnych.

Płatki typu „fit” w zasadzie od zwykłych płatków śniadaniowych różnią się jedynie dodatkiem pełnych ziaren, dzięki czemu dostarczają pewnej ilości błonnika (jedna zalecana porcja produktu to niecałe 2 gramy błonnika). Co istotne, płatki „fit” nie są  jednak pozbawione oczyszczonych zbóż i dodatku cukrów prostych (takich jak sacharoza, czyli cukier stołowy, syrop glukozowy), ale faktycznie zawierają go trochę mniej niż produkty, które hasła „fit” na opakowaniu nie posiadają. Podobnie jak zwykłe płatki śniadaniowe często wzbogacane są syntetycznymi witaminami, co ma oczywiście swoje walory, ale przede wszystkim ładnie prezentuje się na etykiecie.  Wiele osób uznaje mylnie bowiem, że produkt jest naturalnie w witaminy bogaty.

Jak więc widać, płatki śniadaniowe niekoniecznie są takie wartościowe jak mogłoby się wydawać po obejrzeniu reklam, a często mają więcej wad niż zalet. Na szczęście istnieje dla nich prosta i tania alternatywa. Co to takiego? Okazuje się, że zwykłe płatki owsiane są rozwiązaniem bijącym na głowę wszelkie kolorowe mieszanki zbożowe. Oprócz naturalnie występujących w nich witamin i składników mineralnych są zasobne w wysokojakościowe frakcje błonnikowe, takie jak beta-glukan, który obniża poposiłkową glikemię, czyli spowalnia wzrost poziomu cukru we krwi następujący po zjedzeniu pokarmu.

Błonnik ten spowalnia opróżnianie żołądka, przedłuża uczucie sytości, a wg niektórych źródeł korzystnie wpływa na naszą odporność immunologiczną. Porcję płatków owsianych można uzupełnić o garść suszonych albo kilka kawałków świeżych owoców, odrobinę orzechów i kilka łyżek kefiru lub jogurtu naturalnego. Otrzymamy w ten sposób szybki i wartościowy posiłek, z którym żadne wysokoprzetworzone, śniadaniowe płatki reklamowane jako  „fit” nie mogą konkurować.