Urlopowe błędy, które odbijają się na zdrowiu i sylwetce

Wakacyjne wyjazdy mają to do siebie, iż charakteryzują się ogólnie rozumianym rozluźnieniem atmosfery, co również objawia się pewnymi zaniedbaniami względem zdrowia i sylwetki. Co zrobić, aby tegoroczny urlop nie zaowocował dodatkowymi centymetrami w pasie i pogorszeniem kondycji zdrowotnej? Przede wszystkim należy wystrzegać się podstawowych błędów, wśród których najpopularniejsze to:

Przeczytaj koniecznie:

Zakichane wakacje – czyli nie daj się alergii

Nielimitowane objadanie się

Nadrzędnym celem wakacji jest wypoczynek. Skrupulatne pilnowanie się względem spożywanych pokarmów nie mieści się w kategoriach dotyczących totalnego relaksu. Jednakże jeżeli przyjmuje skrajnie odmienny charakter w postaci niczym nieograniczonej konsumpcji wszystkiego na co nam tylko przyjdzie ochota, w ilościach wywołujących niekiedy mdłości, to wówczas konsekwencje mogą być wyjątkowo przykre. Abstrahując od dodatkowych centymetrów w pasie (1-2 tygodnie niczym nie skrępowanego przejadania się istotnie zaburza estetykę sylwetki), warto wspomnieć również o niestrawności, wzdęciach, biegunkach, zgadze a także kiepskim samopoczuciu. Trudno w warunkach przeciążenia przewodu pokarmowego mówić o przyjemnym i relaksującym wypoczynku… Receptą na tego typu zachowania jest zachowanie zdrowego rozsądku. Całoroczne dbanie o zdrowe odżywianie i aktywny tryb życia pozwalają na pewne rozluźnienie reżimu diety. Warto próbować nowych potraw i deserów, jednakże najlepiej jest pozostać przy określonej liczbie posiłków i nie przesadzać z ilością konsumowanych potraw. Zamiast na ilość, lepiej jest postawić na jakość spożywanych posiłków.

Brak aktywności fizycznej

Wykonywanie ciężkich treningów podczas urlopu nie każdemu może kojarzyć się z ulubioną formą odpoczywania. Jednakże totalna bezczynność (zwłaszcza jeżeli połączona jest z degustacją potraw w każdej napotkanej lodziarni czy budce z kebabami) może dość szybko zaprocentować spadkiem kondycji psycho-fizycznej oraz pogorszeniem składu ciała. Warto zainteresować się aktywnymi formami wypoczynku, niekoniecznie o dużej intensywności. Najważniejsza zasada to czerpanie jak największej przyjemności z podejmowanej  aktywności. I tak warto uwzględnić pływanie, taniec, jazdę na rowerze czy też wypróbować coś zupełnie nowego, typu windsurfing. Dzięki otwartemu podejściu względem ruchu, oprócz dobrej kondycji zdrowotnej i psychicznej, skutecznie możemy zapobiegać powstawaniu wakacyjnych „odleżyn”.

Nadmiar alkoholu

Alkohol czy to w postaci kolorowych drinków czy też piwa stanowi nieodłączną część wielu wakacyjnych wyjazdów. Tymczasem nie dość że jest dodatkowe źródło energii (szczególnie w przypadku przesłodzonych drinków, które można sączyć od rana do wieczora), to dodatkowo wpływa na podejmowane przez nas wybory żywieniowe w sposób wybitnie niekorzystny. Zwraca bowiem naszą uwagę w stronę słodkich i słonych przekąsek, a luźna atmosfera sprawia, iż jesteśmy bardziej pobłażliwi względem fast foodów i innych niskojakościowych pokarmów. W przypadku spożywania alkoholu nie istnieje złota recepta – znaczenie posiada przede wszystkim umiar, który łatwiej będzie zachować stawiając przede wszystkim na jego jakość a nie ilość.

Podsumowanie

Wakacje warto również przemyśleć pod względem właściwego odżywiania, co niekoniecznie sprowadza się do przeliczania kalorii i makroskładników oraz odmawiania sobie wszelkich smakołyków. Znaczenie posiada przede wszystkim umiar i zdrowy rozsądek – dzięki tym dwóm aspektom powrót z wakacji nie będzie wiązał się z pogorszeniem zdrowia i estetyki sylwetki.