Samokontrola a praca nad estetyką sylwetki

Pokusy występujące w trakcie stosowania planu ukierunkowanego na poprawę estetyki sylwetki zdają się pojawiać niczym grzyby po deszczu – często w dość nieoczekiwanych momentach i w zaskakującej formie. Pokusy i brak umiejętności ich zwalczania to poważny problem, w sposób negatywny odbijający się na osiąganych efektach. Co sprawia, że jesteśmy bardziej skłonni ulegać wszechobecnym pokusom – nie tylko żywieniowym? W jaki sposób doskonalić swoją samokontrolę i odnieść sukces w aspekcie związanym z poprawą wyglądu sylwetki ?

Przeczytaj koniecznie:

Sześć sposobów na kontrolowanie apetytu na słodycze

Zasadnicza przyczyna utraty samokontroli

Kontrolowanie zawartości talerza staje się o wiele bardziej problematyczne, gdy pojawiają się bodźce stresowe – zwłaszcza te o dużym nasileniu. Jak wskazują wyniki badań naukowych, presja i brak umiejętności radzenia sobie z negatywnymi skutkami stresu, to najczęstsze przyczyny związane z utratą samokontroli i większą podatnością na działanie żywieniowych pokus. Pod wpływem stresu, umysł i ciało bardzo często wysyłają sygnały dotyczące potrzeby natychmiastowego odczuwania przyjemności, charakterystycznej dla spożywania produktów będących mieszanką rafinowanych cukrów, soli i tłuszczu. Stąd też większa słabość do wszelkiego typu fast foodów oraz słodkości. Ekspozycja na działanie bodźca w postaci samego widoku ciastka czy batonika w sytuacji psychicznego napięcia i dyskomfortu okazuje się być trudną próbą do przejścia, szczególnie dla osób próbujących zawalczyć o poprawę estetyki sylwetki. Jest to także cenna informacja dla osób uzależnionych od kiepskiej jakości jedzenia. Otóż warto zwrócić uwagę, iż same zabiegi żywieniowe mogą się okazać w pewnych przypadkach niewystarczające – ważne jest aby zadziałać kompleksowo. Owszem, poprawa jakości spożywanego jedzenia oraz kontrolowanie ilości to kwestie podstawowe, jednak mogą wymagać psychologicznego wsparcia – w zakresie choćby doskonalenia umiejętności zarządzania stresem i radzenia sobie z emocjami.

W jaki sposób można wzmocnić samokontrolę?

Przede wszystkim warto mieć świadomość, iż samokontrolę można trenować – to nie jest coś z czym człowiek się rodzi. Pomocne w przypadku odzyskiwania panowania nad ilością i jakością spożywanego jedzenia będzie planowanie menu, a także, co niezwykle istotne, dopasowanie go do indywidualnych potrzeb, możliwości i preferencji – również kulinarnych. W kontekście skutecznego radzenia sobie z negatywnymi skutkami stresu, wśród których występuje między innymi dość silne osłabienie mechanizmów samokontroli, spore znaczenie będzie miała regularna aktywność fizyczna. Warto jednak pamiętać o tym by były to zajęcia sprawiające frajdę. Druga sprawa to to, że wysiłek fizyczny, jak sama nazwa wskazuje, winien wiązać się z „wysiłkiem” – samo chodzenie do klubu fitness w celu zaktualizowania bazy najświeższych ploteczek z okolicy może okazać się niewystarczające dla skutecznego rozładowywania napięcia i walki ze skutkami stresu. Dodatkowo, ważnym aspektem jest utrzymywanie motywacji na wysokim poziomie, a także umiejętność doceniania nawet najdrobniejszych sukcesów. Dzięki temu długoterminowe cele okazują się być realne do osiągnięcia i ważniejsze od chwilowych i przelotnych przyjemności – również tych związanych ze spożywaniem słodyczy lub fast foodów.

Podsumowanie

Samokontrola jest niezbędnym narzędziem potrzebnym do tego by realizować założenia planów ukierunkowanych na poprawę estetyki sylwetki. Brak samokontroli sprawia, że obrany plan zaczyna tracić przysłowiowe ręce i nogi, utrudniając tym samym osiąganie zadowalających efektów. Dlatego warto pracować nad swoim podejściem do żywieniowych pokus, mając na uwadze fakt, iż zyskują one znacznie na atrakcyjności w sytuacjach stresowych.