5 kroków do lepszego samopoczucia

To całe liczenie kalorii, układanie posiłków, dopasowywanie makro i mikroelementów przytłacza Cię. Na dodatek każdy mówi Ci co innego. Jedni nie jedz tłuszczy, inni nie jedz węglowodanów. Jedz owoce, nie jedz owoców. Nie wiesz, co masz myśleć i od czego zacząć. Nadmiar informacji, często rozbieżnych, skutecznie zatrzymuje Cię przed podjęciem pierwszych kroków lub kontynuacji.

Przeczytaj koniecznie:

Dieta odchudzająca i złe samopoczucie

Jeśli to początek Twojej przygody ze „zdrowym odżywianiem”, daj sobie spokój z liczeniem kalorii i układaniem czegokolwiek. Nie narzucaj na siebie od razu zbyt wielu nakazów i zakazów. Daj swojemu organizmowi, a zwłaszcza swojej psychice czas na przystosowanie się do zmian.

Załóżmy, że pierwszy krok w postaci ograniczenie spożywania słodyczy i fast foodów masz już za sobą. Co dalej?

Niżej znajdziesz pięć prostych zasad, które sprawią, że poczujesz się lepiej.

Woda zmineralizowana

Pij minimum  1,5-2l wody zmineralizowanej w ciągu dnia.

Zamień „kałużankę” na wodę średnio lub wysoko zmineralizowaną. Dzięki temu nawodnisz swój organizm.

Zacznij dzień od śniadania białkowo-tłuszczowego

Np. jajecznica na maśle z kurkami i pomidorem

Spróbuj przestawić się na tego typu śniadania na około 30 dni, potem sam zdecyduj, czy czujesz się lepiej. Tegu typu śniadania sprawdzą się u Ciebie zwłaszcza, gdy pierwszą połowę dnia spędzasz za biurkiem.


Nie jedz pszenicy!

Zrezygnuj z bułek pszennych.

Jeśli potrzebujesz pieczywa, jedz chleb żytni na zakwasie. Niech to będzie jednak dodatek, a nie podstawa Twojej diety.

Mąkę pszenną zastąp mąką jaglaną, gryczaną, z tapioki, kokosową. Możliwości jest wiele.

Zwiększ spożycie tłuszczy zwierzęcych w diecie, ogranicz tłuszcze roślinne

Zamień olej rzepakowy/słonecznikowy/ryżowy/z pestek winogron – na olej kokosowy i/lub masło klarowane/smalec. Używaj ich do pieczenia, smażenia, gotowania. Tłuszcze te mają wysoką temperaturę dymienia, dzięki czemu są bezpieczne do obróbki cieplnej.

Z tłuszczy roślinnych wybieraj oliwę z oliwek i awokado.

Nie spożywaj dużych ilości orzechów i ziaren. Nie musisz z nich całkowicie rezygnować. Zrób jednak w swojej diecie więcej miejsca dla tłuszczy zwierzęcych.

Spożywaj CAŁE JAJKA, różne rodzaje i części mięsa (nie tylko pierś z kurczaka i indyka).

Jedz warzywa!

Zwłaszcza sezonowe i zielone. Wybieraj jednak warzywa o różnych kolorach, nie ograniczaj się do 2-3 rodzajów warzyw.

Nie zapominaj o kiszonkach, stanowią one świetny naturalny probiotyk.

Wprowadź powyższe zasady do swojej diety i obserwuj swój organizm. Koszt ich wprowadzenia jest bardzo niski w porównaniu z tym, jak bardzo może poprawić się Twoje samopoczucie.