Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Forum

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Artykuły
Sklep

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Kuchnia
Kazeina  – strawność  i problem „śluzu”

Kazeina – strawność i problem „śluzu”

Tadeusz Sowiński

Chociaż mleko i jego przetwory przez wiele lat kojarzone były z pozytywnym wpływem na tempo budowy masy mięśniowej, to w ostatnim czasie coraz częściej zwraca się na wady tego typu pokarmów. Oprócz wielu innych zarzutów można się spotkać z teorią, która głosi, iż kazeina – białko obficie występujące w nabiale – charakteryzuje się niską strawnością (wynoszącą około 50%) i wykazuje do tego tendencją do tworzenia „grudek” w przewodzie pokarmowych, z których potem powstają duże ilości śluzu. Warto zastanowić się czy tego typu założenia mają jakiekolwiek uzasadnienie?

Podpowiedź trenera:

Jeśli nie masz wystarczającej wiedzy - chętnie ułożymy profesjonalny plan za Ciebie. Dołącz do grona 90 000 zadowolonych klientów :)

  • Darmowe konsultacje z doświadczonym dietetykiem i trenerem
  • Ponad 6000 posiłków i 600 ćwiczeń, które możesz dowolnie wymieniać
Sprawdź ofertę


A co ze „śluzem”?

Jak wspomniałem, ze spożywaniem nabiału, w tym również czystej kazeiny wiąże się jeszcze jedna, popularna teoria. Podobno po konsumpcji produktów mlecznych wszelkiego typu, dochodzi do wzrostu produkcji śluzu w ustroju, również „tego podskórnego”. W efekcie, z jednej strony psuje to estetykę sylwetki, a z drugiej prowadzi do rozwoju wielu chorób, w tym również infekcyjnych (podobno służ wspomaga rozwój bakterii chorobotwórczych). Otóż warto wiedzieć, że powyższe założenie jest równie uzasadnione co wiara w to, że w końcówkach bananów mieszkają pasożyty groźne dla naszego organizmu czy też po przekonanie, że gdy przebiegnie nam drogę czarny kot, to na pewno spotka nas coś złego… Owszem, wiele ludzi wierzy w tego typu brednie, wiele osób je rozpowszechnia, ale niech to nikogo nie zmyli, że popularność takich twierdzeń jest miernikiem ich prawdziwości.

Istnieją dowody na to, że konsumpcja produktów mlecznych nawet w bardzo dużych ilościach nie zwiększa produkcji śluzu. Ciekawych obserwacji w tej materii dokonali badacze z University of Adelaide. Do wzięcia udziału w studium badawczym zaprosili  60 ochotników, którzy następnie zostali zarażeni rinowirusem powodującym infekcje górnych dróg oddechowych. Uczestnicy badania wypijali różne ilości mleka (nawet do 11 szklanek mleka dziennie) i spożywali różne ilości innych jego przetworów. Niektóre osoby biorące udział w badaniu celowo ograniczały spożycie produktów mlecznych wierząc, że w ten sposób zmniejszą nasilenie objawów choroby związanych z produkcją śluzu.  Autorzy po wnikliwych badaniach stwierdzili, że nie było statystycznie istotnych różnic w produkcji śluzu u badanych niezależnie od spożycia nabiału. Wyniki tego badania nie są wcale odosobnione. W jednym studium zaobserwowano, że większe ilości śluzu powstawały w organizmie po placebo niż po pitym mleku!

Istotne jest też, że osoby, które rozgłaszają teorie na temat powiązań konsumpcji mleka i produkcji śluzu nie mają raczej wielkiego pojęcia o tym co mówią. Warto zdać sobie sprawę z tego, że w ogóle nie ma czegoś takiego jak śluz podskórny. Jeśli ktoś czuje, że mu czegoś pod skórą przybywa to nie jest to śluz, bo go być tam po prostu nie może. Poza tym nie jest też prawdą stwierdzenie, że bakterie rozwijają się sprawniej w śluzie. Jest dokładnie odwrotnie. Organizm nie produkuje śluzu by ułatwić życie patogenom, a by się ich pozbyć. Produkcja śluzu to reakcja odpornościowa. Niekiedy może być przesadzona, ale – o ile nie jesteśmy uczuleni na składniki mleka – nabiał nie będzie wywoływać wzrostu produkcji śluzu!

Wnioski

Wnioski z niniejszego artykuły niech wypłyną dwa: po pierwsze kazeina, czyli białko dominujące w produktach mlecznych charakteryzuje się wysoką strawnością, a po drugie – konsumpcja nabiału nie jest powiązana z produkcją śluzu, czymkolwiek by on nie był dla osób, które rozgłaszają tego typu opinie

 


Źródła: XII Konferencja Dyskusyjna: Fakty i fikcje w żywieniu człowieka; Mleko – za przeciw, Program i streszczenia referatów, Polskie Towarzystwo Nauk Żywieniowych, Warszawa, 2004. Kozłowska - Wojciechowska M., Naruszewicz M., Mamcarz A., Mamcarz B.: Mleko i jego przetwory - niezbędne produkty w zachowaniu zdrowia. Ekspertyzy i rekomendacje. Rada Promocji Zdrowego Żywienia, Warszawa, 2005. – 12 Siemianowski K, Szpendowski J., Znaczenie twarogu w żywieniu człowieka, Probl Hig Epidemiol 2014, 95(1): 115-119. Pinnock CB, Graham NM, Mylvaganam A, Douglas RM. Relationship between milk intake and mucus production in adult volunteers challenged with rhinovirus-2. Am Rev Respir Dis. 1990 Feb;141(2):352-6.


W artykule mówimy o: Dietetyka i zdrowe odżywianie

Poprzednia strona 2 / 2