Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Forum

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Artykuły
Sklep

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Kuchnia
Preparat witaminowo-mineralny: kiedy i dla kogo?

Preparat witaminowo-mineralny: kiedy i dla kogo?

Tadeusz Sowiński

Oprócz suplementów diety stosowanych okresowo, takich jak np. kreatyna czy termogeniki, istnieje też pewna grupa środków przyjmowanych w sposób rutynowy. Należą do nich kompleksowe preparaty witaminowo-mineralne. Tymczasem regularne przyjmowanie tychże suplementów może wcale nie być takie korzystne jak się wielu osobom wydaje. Środki te winny być stosowane tylko w określonych wypadkach, a jeszcze lepiej zastępować je „suplementacją kierunkową”

Podpowiedź trenera:

Jeśli nie masz wystarczającej wiedzy - chętnie ułożymy profesjonalny plan za Ciebie. Dołącz do grona 90 000 zadowolonych klientów :)

  • Darmowe konsultacje z doświadczonym dietetykiem i trenerem
  • Ponad 6000 posiłków i 600 ćwiczeń, które możesz dowolnie wymieniać
Sprawdź ofertę

Problem „jałowej diety”

Nie ulega wątpliwości, że typowa „Zachodnia dieta” jest stosunkowo uboga w nieenergetyczne składniki odżywcze, takie jak witaminy i składniki mineralne. W zamian obfituje w rafinowane tłuszcze i węglowodany, mające postać sacharozy lub też syropu glukozowo-fruktozowego. Stąd też rutynowe stosowanie suplementów uzupełniających ewentualne braki żywieniowe wydaje się być opcją słuszną. W praktyce jednak niestety wiele osób podchodzi do tego zagadnienia w sposób nierozsądny. Chcąc bowiem zastosować jakieś rozwiązanie należy się najpierw zastanowić, czy w danym wypadku jest ono potrzebne i… czy będzie skuteczne?

Zdroworozsądkowa profilaktyka niedoborów

Nie trzeba być genialnym dietetykiem by mieć świadomość, iż najbardziej sensownym i zarazem najbardziej oczywistym sposobem dostarczania organizmowi wszystkich niezbędnych substancji jest odpowiedni dobór produktów żywnościowych. Wiele osób oczywiście tego nie robi, niekiedy z niewiedzy, a najczęściej ze zwykłego ludzkiego lenistwa, co nie oznacza, że w praktyce nie jest to możliwe. Przy odrobinie zaangażowania można śmiało dostarczyć z pożywienia wszystkich niezbędnych składników pokarmowych (wyjątkiem jest witamina D, której optymalna podaż bywa kłopotliwa), nawet wtedy gdy jesteśmy obciążeniu bardzo dużym wysiłkiem fizycznym. Niemniej, łatwiejszą opcją wydaje się sięgniecie po kompleksowy preparat witaminowo-mineralny, który w przekonaniu wielu osób dostarcza wszystkiego czego organizm potrzebuje… Czy jednak jest to faktycznie takie dobre i skuteczne rozwiązanie?

Suplementy witaminowo-mineralne a podejście do jedzenia

Najważniejszą wadą preparatów witaminowo-mineralnych jest to, że zmieniają sposób postrzegania diety ( a dokładnie – wpływają negatywnie na podejście do jedzenia). Wiele osób stosujących te środki żyje w przekonaniu, że skoro dany suplement zawiera wszystkie witaminy i składniki mineralne,  to nie trzeba się martwic o dostarczenie tych składników z żywności. W efekcie takiego myślenia osoby te mniej starannie dobierają produkty żywnościowe. Dieta staje się bardziej jałowa, a utrwaleniu ulegają niewłaściwe nawyki żywieniowe. Takie podejście jest wiec już samo w sobie szkodliwe. To jednak nie wszystko.

Nieprzemyślana receptura

Warto wiedzieć, że często preparaty witaminowo-mineralne mają średnio przemyślane receptury - np. mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że cyjanokobalamina (jedna z form witaminy B12) „nie lubi się” zbytnio z witaminą C. Podawanie tych substancji razem nie jest najlepszym pomysłem. Mało tego w przyrodzie witamina E to aż osiem różnych związków chemicznych o trochę zróżnicowanym działaniu (4 tokoferole i 4 tokotrienole), a w multiwitaminie to niemal zawsze tylko jeden związek (dl-alfa-tokoferol). Widać wyraźnie, że witamina E z suplementu może być więc gorsza niż witamina E z jedzenia.



1 / 2 Następna strona