Drób czy wieprzowina?

Drób czy chuda wieprzowina? Pomimo pewnych kontrowersji związanych z hodowlą drobiu, to właśnie ten rodzaj mięsa często przedstawiany bywa jako bardziej wskazany składnik zdrowej diety. Mięso wieprzowe uznawane bywa natomiast za co najwyżej okazjonalny element menu. Tak przynajmniej sugerują oficjalne zalecenia. Warto jednak zastanowić się, czy kierując się wartością odżywczą faktycznie drób wypada lepiej?

Przeczytaj koniecznie:

Czy aby budować masę mięśniową koniecznie trzeba jeść mięso?

Drób - podstawowe dane

Kiedy mówimy o drobiu mamy najczęściej na myśli pierś z kurczaka, tudzież – z indyka, gdyż to właśnie te elementy tuszy cieszą się największym uznaniem wśród osób aktywnych fizycznie. Na rzecz tychże produktów drobiowych przemawia przede wszystkim:

  • wysoka zawartość białka (około 20g na 100g produktu),
  • niska zawartość tłuszczu (ledwie 1g na 100g produktu pozbawionego skóry),
  • niewygórowana cena (filet z piersi kurczaka kupić można już za około 15zł za kg),
  • wysoka dostępność (mięso drobiowe kupimy niemalże wszędzie),
  • bezproblematyczny sposób przygotowania (pierś z kurczaka wystarczy pokroić, podsmażyć i mamy danie mięsne gotowe w kwadrans).

Nie tylko makroskładniki

Warto oczywiście pamiętać, że wartość odżywcza jedzenia nie kończy się na zawartości tłuszczu, białka (i węglowodanów, których akurat mięso dostępne w sklepach jest pozbawione), a dotyczy również obecności witamin i składników mineralnych. Nie bez znaczenia jest także jakość dostarczanych protein i skład kwasów tłuszczowych (to drugie akurat ma znaczenie raczej wtedy, gdy zawartość tłuszczu jest wyższa niż symboliczna). Wszystkie te kwestie trzeba wziąć pod uwagę.

Witaminy i składniki mineralne

Analizując wartość odżywczą piersi z kurczaka łatwo zauważyć, że poza względnie wysoką zawartością białka – nie wyróżnia się niczym szczególnym. Biorąc pod uwagę aspekt dziennego zapotrzebowania oraz kwestię przeciętnego spożycia mięsa w skali dobowej, filet z piersi kurczaka można uznać co najwyżej za bardzo dobre źródło niacyny i witaminy B6. W przypadku pierwszego wymienionego składnika 100g produktu pokrywa około 77% rekomendowanego dziennego spożycia (RDA), a w przypadku drugiego 42%. Drób dostarcza też pewnych ilości witaminy B1, B2 i B12, pokrywając odpowiednio 6, 11 i 16% RDA. W przypadku składników mineralnych można wspomnieć o mało znaczących dawkach cynku (około 5% RDA) i magnezu (około 8% RDA), a także o obecności fosforu, którego i tak spożywamy zbyt wiele.

Kwestia białka

Z pewnością zaletą drobiu jest obecność wysokojakościowego białka dostarczającego wszystkich niezbędnych aminokwasów w dobrych proporcjach, co umożliwia efektywne ich wykorzystanie w procesach budulcowych. Drób (tak indyk jak i kurczak) dostarcza potężnej dawki lizyny, której często brakuje w pokarmach roślinnych. Godny uwagi jest też poziom aminokwasów rozgałęzionych BCAA, zjadając około 100g mięsa dostarczamy niemal 1,5g leucyny, aż 2g izoleucyny i prawie 1g waliny.

Tłuszcz w drobiu

O tłuszczu obecnym w piersi z kurczaka czy indyka nie ma sensu szerzej się rozpisywać, bo jest go tam bardzo mało. Warto jedynie wspomnieć, iż przeważają w nim jednonienasycone kwasy tłuszczowe, a dokładnie kwas oleinowy czyli ten sam, który dominuje w oliwie z oliwek (stanowi on ponad 45% kwasów tłuszczowych zawartych w drobiu).