Owoce na śniadanie?

Owoce są bogatym źródłem witamin, minerałów, błonnika oraz cukrów prostych. Mimo zawartości fruktozy spożywanie owoców polecane jest również osobom będącym na diecie. Owoce powinny stanowić element zbilansowanej diety. Większość z nas nie powinna od nich stronić. Owoce świetnie nadają się jako dodatek do posiłku czy też przekąska. Czy powinniśmy jednak zjadać same owoce w ramach śniadania?

Przeczytaj koniecznie:

Jogurt owocowy - wróg Twojej sylwetki

Z jednej strony owoce to cenne źródło witamin, minerałów i błonnika. Z drugiej strony owoce to źródło cukrów prostych, takich jak glukoza, fruktoza czy sacharoza, których spożywamy stanowczo za dużo. Przyczyniają się w dużej mierze do problemów z nadmiernym otłuszczeniem ciała.

Mimo tego nie powinniśmy z nich rezygnować. Owoce są świetnym substytutem słodyczy. Ilość i jakość cukrów, jaką dostarczamy wraz z owocami jest niewspółmierna do tej, jaka znajduje się w słodyczach i słodkich napojach.

Badania potwierdzają, iż osoby spożywające regularnie owoce oraz warzywa są bardziej zadowolone z życia i siebie samych.

Większość owoców cechuje się niską gęstością kaloryczną i wysoką zawartością błonnika oraz wody. Dzięki temu wpływają one na uczucie sytości po posiłku.

Dodawanie owoców do śniadania to bardzo dobry pomysł. Posiłek staje się wówczas bogaty w witaminy i minerały. Owoce wpływają również na jego smakowitość oraz uczucie sytości po takim śniadaniu. Dodatek owoców do omleta czy jaglanki z odżywką białkową i izolatem będzie jak najbardziej pomysłem trafionym.

Czy równie dobrym pomysłem będzie spożywanie w ramach śniadania samych owoców?

Spotkałam się już kilkukrotnie z pomysłem spożywania sporej ilości samych owoców na śniadanie u kilku pań. Pomysł ten nie wydaje się być jednak trafiony.

Po pierwsze  owoce to głównie cukry proste. Są one bardzo szybko trawione, przez co wpływają na gwałtowne podniesie poziomu cukru we krwi, ale równie szybko poziom cukru spada. Oznacza to w skrócie tyle, że bardzo szybko po takim posiłku jesteśmy ponownie głodni.

Po drugie  śniadanie powinno zawierać pełnowartościowe źródło białka. Badania naukowe potwierdzają, że obecność białka w śniadaniu sprzyja uczuciu sytości i skutkuje mniejszą chęcią podjadania w ciągu dnia.

Po trzecie owoce są stosunkowo niskokaloryczne, łatwo jednak zjeść ich dużo, jeśli jemy je samodzielnie. I tak przykładowo zjadając na śniadanie banana, dwa plastry arbuza i dwie garstki czereśni dostarczymy około 300kcal, z czego ponad 65g to węglowodany. 300 kcal to niewiele, weźmy jednak pod uwagę, że po takim posiłku półtorej godziny później będziemy głodni i ciężko będzie nam skoncentrować się na jakiejkolwiek pracy.

Podsumowując, owoce na śniadanie jak najbardziej się sprawdzą. Zjadaj je jednak jako dodatek, na przykład do omleta na bazie jajek, z twarogiem lub z odżywką białkową i orzechami.