Suplementacja sportowa dla „zwykłych śmiertelników”

Wbrew pozorom nie każdy z trenujących na siłowni chce czuć „rozrywającą żyły pompę mięśniową”, nie każdy chce budować „monstrualną masę” czy wypalać tłuszcz do kości. Powiedzmy sobie szczerze: są osoby, które nie tylko nie potrzebują kosmicznych zestawów suplementów, ale czytając przekoloryzowane opisy marketingowe nieraz wręcz czują obawę przed ich potencjalnym działaniem. Jeżeli należysz do grona śmiertelników, którzy nie chcą podporządkowywać wszystkiego siłowni, a trening traktują jako formę rekreacji i bodziec do sukcesywnej, ale nieagresywnej poprawy kondycji fizycznej, poniżej przygotowałem dla Ciebie kilka porad dotyczących doboru suplementów i odżywek.

Przeczytaj koniecznie:

Czy suplementy mogą zastąpić dietę?

Przede wszystkim musisz mieć jakiś cel. Choć wiele osób przychodzi na siłownie i po prostu ćwiczy, to jednak zazwyczaj przyświeca temu jakiś powód. Część z trenujących wolałaby raczej zredukować obwód pasa i pozbyć się „boczków” niż rozbudowywać znacznie swoją muskulaturę, a część marzy o powiększeniu rozmiarów swoich mięśni. Pamiętaj, że stwierdzenie „chcę lepiej wyglądać” – nie jest celem precyzyjnym. Wyobraź sobie siebie jakim chciałbyś się widzieć i ustaw priorytety.

Jeżeli chciałbyś dodać trochę mięśni, wiedz iż suplementem niezwykle przydatnym w okresie walki o dodatkowe kilogramy jest kreatyna. Przy czym – nie musi to być zaawansowany stack kreatynowy zawierający piętnaście form tej substancji, otrzymanych w wyniku zastosowania kosmicznej technologii przy udziale naukowców z NASA. Wystarczy zwykły monohydrat kreatyny stosowany w dawce mieszczącej w się przedziale 5 do 10 g na dobę. Twój cykl powinien trwać 6 – 12 tygodni. Możesz także rozważyć stałą suplementację w ilości 4 – 5g na dobę.

Jeżeli chciałbyś zredukować obwód pasa, to wiedz, że redukcję tkanki tłuszczowej przyspieszyć może zastosowanie preparatu z kategorii „termogeników”, przy czym nie koniecznie musi zawierać on kompleks substancji, których nazw nie sposób wymówić bez łamania sobie języka. Kompozycja zawierająca 100 – 200 mg kofeiny, zieloną herbatę, gorzką pomarańczę czy wyciąg z pieprzu kajeńskiego – w zupełności wystarczy by przyspieszyć redukcję tłuszczu nie wywołując przy tym bezsenności czy rozdrażnienia.

Osobną kwestią jest zaopatrzenie się odżywek uzupełniające pokarmowe braki, jak choćby koncentraty proteinowe, czy węglowodanowo-białkowe, a także tłuszcze omega 3, witaminy, składniki mineralne. O tym jak uzupełniać dietę deficytowe składniki pokarmowe poczytasz w artykule pt.:Suplementacja z głową – czyli jak uzupełniać dietę w deficytowe składniki pokarmowe.”