A wystarczy iść na spacer...

Tak promowana ostatnio aktywność fizyczna często kojarzy nam się z wylewaniem wiader potu na siłowni, morderczymi górskimi wyprawami rowerowymi czy startem w maratonach. Wiele osób po prostu podejmowania aktywności się po prostu obawia podświadomie przeczuwając że nie dadzą sobie rady w zmaganiach z założeniami ciężkiego treningu. Tymczasem nieraz wystarczy naprawdę bardzo niewiele by wprawić w ruch mechanizmy odpowiedzialne za spalanie zapasowego tłuszczu czy by poprawić funkcjonowanie układu krążenia.

Przeczytaj koniecznie:

Przygotowanie do wędrówek górskich

Choć słowo „spacer” brzmi dla wielu osób jak termin opisujący rodzaj jałowego odpoczynku niż aktywności fizycznej, to w praktyce spacerowanie daje wiele korzyści, zwłaszcza dla osób, których preferowanymi środkami transportu są samochód, tramwaj czy winda. Siedzący tryb życia sprzyja nie tylko pogorszeniu estetyki sylwetki, ale także zwiększa ryzyko wielu chorób i pogarsza kondycję psychofizyczną. Z własnego doświadczenia wiem, że nieraz wystarczy kilka tygodni fizycznej stagnacji by forma uległa wyraźnemu pogorszeniu. Osoby, które siedzą za biurkiem przez wiele miesięcy czy lat rekreację ruchową powinny zacząć właśnie od spacerów.

W czasie spaceru spada poziom kortyzolu (tzw. hormonu stresu), a w mózgu uwalniać zaczynają się endorfiny wprawiające w stan przyjemnego odprężenia. Nawet powolny spacer stanowi dobry sposób na zwiększenie wydatku energetycznego, choć 200 kcal w ciągu godziny to nie jest dużo, to zwracam uwagę że jest to dwukrotnie wyższy wydatek energetyczny niż siedzenie przed telewizorem, czyli ulubiony sposób spędzania wolnego czasu wielu Polaków. Poza tym zawsze można podkręcić tempo i nasilić spalanie energii, szybki spacer pozwala spalić ponad 300 kcal w ciągu godziny. 

Jeśli spacerowanie wydaje Ci się wyjątkowo nudną formą spędzania wolnego czasu proponuję robić to w grupie albo z rodziną, albo ze znajomymi, albo też – z psem, jeśli oczywiście posiadasz. Spacer w przeciwieństwie do pływania czy biegania daje możliwość swobodnego prowadzenia rozmów. Wreszcie też pozostają Ci spacery samotne z słuchawkami na uszach. Jeśli uważasz, że brakuje Ci czasu na „chodzenie bez celu”, dobrą i sprawdzoną metodą jest rezygnacja z samochodu w przypadku podejmowania krótkich lub dłuższych nawet tras do sklepu, szkoły, czy pracy.

Wnioski: wprowadzenie regularnej rekreacji ruchowej w postaci spacerów może być znakomitym sposobem na zwiększenie aktywności w przypadku osób nieuprawiających sportu, prowadzących siedzący tryb życia. Korzyści objąć mogą nie tylko polepszenie samopoczucia czy kondycji, ale także poprawę sylwetki i ogólnie pojętego zdrowia. Spacer usprawnia pracę krążenia, dotlenia organizm, odchudza i zmniejsza napięcie nerwowe.