Wariacje na temat owsianki

Jeżeli Twoim porannym nawykiem jest porcja tzw. owsianki, to gratuluję wyboru. Płatki owsiane, zwłaszcza górskie, nie błyskawiczne, stanowią źródło cennych składników odżywczych i z racji tego, że nie wymagają skomplikowanych kuchennych „akrobacji” świetnie nadają się na pierwszy posiłek, kiedy to mało kto dysponuje nadmiarem wolnego czasu. Cóż takiego wartościowego znajduje się w płatkach?

Przeczytaj koniecznie:

Czy płatki śniadaniowe to wartościowy element zdrowej diety?

Przede wszystkim złożone oraz błonnik, które na dłużej zaspokajają uczucie głodu, a także pewne ilości białka oraz składniki mineralne, takie jak np. magnez, potas czy cynk. W 100 g płatków owsianych znajduje się prawie 12g białka, około 70g węglowodanów (z czego 7 g to błonnik, a 61 g to złożone w postaci skrobi), a także około 7 g tłuszczu. Płatki owsiane należy kupować w formie jak najmniej przetworzonej (czyli zamiast „błyskawicznych” najlepiej „płatki owsiane górskie”), a następnie w odpowiedni sposób przygotowywać. Porcję płatków można albo ugotować, albo zalać wrzącą wodą na minimum 15 minut przed spożyciem, można je również  zalać chłodną wodą wieczorem i zostawić przez noc, a następnie zjeść na śniadanie.

Może jednak się okazać, iż codzienne jedzenie owsianki zaczyna Ci się nudzić. Co zatem zrobić, aby uatrakcyjnić swój pierwszy posiłek?

Po pierwsze: owoce – zwłaszcza latem zaopatrzenie domowych zapasów w świeże i aromatyczne owoce nie powinno stanowić najmniejszego problemu. Do wyboru masz te  sezonowe lub te obecne przez cały rok, tj. banany. W zależności też od tego na jaki cel ukierunkowana jest Twoja dieta, możesz pozwolić sobie na eksperymenty. Może okazać się, że najbardziej odpowiadać Ci będą płatki z bananem i nektarynką albo z melonem i jagodami. A może z samymi malinami lub kiwi? Ilość kombinacji jest niezliczona, a więc przy odrobinie fantazji możesz codziennie konsumować inny wariant popularnej owsianki.

Po drugie:  nabiał -  płatki owsiane smakują bardzo dobrze zarówno z mlekiem, jogurtem naturalnym, jak i twarożkiem ziarnistym (sugeruję jednak wybierać te o konsystencji bardziej płynnej, z wyraźnie oddzielonymi ziarnami). Ciekawą opcją jest dodatek odżywki białkowej, np. o smaku waniliowym, czekoladowym lub owocowym.

Po trzecie: orzechy i nasiona – nie tylko wzbogacą walory smakowe, ale także wpłyną znacząco na gęstość odżywczą i jakość zdrowotną Twojego posiłku. Stanowić będą między innymi cenne źródło zdrowych tłuszczów. I tak wybór również jest przeogromny, pamiętać jednak należy, aby wybierać nasiona i orzechy, które nie zostały poddane prażeniu i soleniu. Szczególnie korzystną opcją są: orzechy włoskie, wiórki kokosowe, pestki dyni, orzechy nerkowca, migdały, etc.

Po czwarte: przyprawy – na koniec, kiedy już wszystkie wybrane składniki owsianki znajdują się w misce i dzieli Cię tylko krok od ich zjedzenia, warto jeszcze sięgnąć po odrobinę przypraw, którymi istotnie wpłyniesz na smak, a także walory prozdrowotne spożywanego posiłku – uwzględnisz bowiem dodatkowe źródło przeciwutleniaczy. Zachęcam więc do przetestowania: cynamonu, wanilii, kardamonu. Jeżeli lubisz smak kawy, możesz także przyprawić swoje śniadanie jej szczyptą – uzyskasz również bardzo ciekawy efekt.

                Jak widać owsianka owsiance nierówna i przy odrobinie fantazji można codziennie komponować odmienną wariację na jej temat. Pamiętaj jednak o odpowiednim zbilansowaniu posiłku – w zależności od tego na jaki cel ukierunkowany jest Twój aktualny sposób odżywiania.