Dlaczego warto zrezygnować ze słodyczy?

Elementem wspólnym niemal każdej diety jest konieczność zrezygnowania ze słodyczy – wie o tym każdy kto stosował choćby dietę z kolorowych magazynów lub wdrażał zasady zdrowego żywienia. Dość popularne jest stwierdzenie „Chcesz schudnąć? Wystarczy nie jeść słodyczy”. Dlaczego jednak słodkości cieszą się tak złą sławą? Co kryje się pod stwierdzeniem, że „są niezdrowe i tuczą”? No i dlaczego warto podjąć walkę ze swoimi przyzwyczajeniami i zrezygnować ze słodkich przekąsek?

Przeczytaj koniecznie:

Jeśli coś słodkiego to tylko z cynamonem

Źródło „pustych kalorii”

Spożywając większość słodyczy nie dostarczamy naszemu organizmowi, żadnych wartościowych składników odżywczych, a tylko samych kalorii, których nadwyżka lokalizuje się w postaci tkanki tłuszczowej w okolicy pasa i bioder. Dlaczego jest to zjawisko niepożądane? Bo zwiększa ryzyko występowania wybranych chorób metabolicznych, sprzyja np. rozwojowi cukrzycy. Rozregulowaniu ulega gospodarka hormonalna – tkanki stają się mniej wrażliwe na działanie insuliny, co w konsekwencji nie tylko wpływa negatywnie na estetykę sylwetki, ale także może wywołać poważne problemy zdrowotne.

Wątpliwej jakości składniki

Zdarza się, iż zajadając się batonikiem lub ciasteczkiem, wolimy nie patrzeć na skład, zgodnie z zasadą, „że już lepiej nie wiedzieć,  co się je i ile kalorii się dostarcza”. Tymczasem oprócz kalorii ważna jest informacja, jakich surowców użyto do produkcji danego przysmaku, a nierzadko są to utwardzone tłuszcze roślinne (oznaczane jak tłuszcz cukierniczy), znaczne ilości cukru (pod postacią sacharozy, syropu glukozowo-fruktozowego), orzeszki ziemne, które mogą być skażone niebezpieczną aflatoksyną, barwniki, konserwanty, etc.

Wpływ na procesy starzenia

Okazuje się, iż nadmierna podaż słodyczy przyspiesza procesy związane z glikacją białek, a tym samym wpływa na tempo procesów związanych z naturalnym i patologicznym starzeniem, rozumianym nie tylko jako pojawianie się zmarszczek, ale również jako nieodwracalne zużywanie się komórek, tkanek, narządów. Jeżeli zatem uważasz, iż możesz bezkarnie objadać się słodyczami, bo i tak estetyka Twojej sylwetki nie zostanie zaburzona, to jesteś w błędzie. Okazuje się, iż nadmiar cukrów prostych może być źródłem wielu innych przypadłości, np. związanych z osłabieniem kondycji włosów, skóry, paznokci; może też stać się przyczyną szybszego pojawiania się objawów starzenia się organizmu.

Zaburzenia pracy przewodu pokarmowego

Obfitość w codziennym jadłospisie ciastek, batoników, czekoladek bardzo często stanowi przyczynę powstawania zaburzeń w obrębie funkcjonowania przewodu pokarmowego. Wzdęcia, zaparcia, zgaga, uczucie ciężkości to mało przyjemne efekty uboczne, będące konsekwencjami pochłaniania dużych ilości słodyczy.

Słodycze a samopoczucie

Częstym pretekstem do spałaszowania kolejnych porcji słodkości jest złe samopoczucie. Złamane serce, stres w pracy czy niepowodzenia w szkole sprawiają, że kompensujemy je sobie dodatkową tabliczką czekolady. W konsekwencji, osiągnięty efekt jest odwrotny do zamierzonego – za chwilową przyjemność i wyrzut relaksującej serotoniny, płacimy następnie wyrzutami sumienia i poczuciem winy.  Nieraz takie postępowanie może przyczyniać się do zaniżenia samooceny i pogorszenia formy psychicznej.

Wnioski

Powodów, które dyskwalifikują słodycze, jako stały element jadłospisu jest bardzo dużo, dlatego warto kwestię ich spożywania usystematyzować. Niekontrolowane objadania się słodkościami kosztem pełnowartościowego jedzenia, to nie tylko prosta droga do rozwoju schorzeń metabolicznych i otyłości, ale również częsta przyczyna przedwczesnego starzenia i problemów z samopoczuciem.