Co jeść, by pozbyć się „boczków”?

Jak łatwo zauważyć, choćby stając przed lustrem, tkanka tłuszczowa nie jest rozmieszczona na naszych ciałach równomiernie. U niektórych nadmiarowe kilogramy lokalizują się głównie w rejonie pasa, nie tylko w postaci wystającego brzucha, ale także tzw. „boczków”. To ostanie miejsce wydaje się być wręcz twierdzą nie do zdobycia, a zgromadzone tam warstwy tłuszczu okazują się być niewrażliwe na rozmaite zabiegi treningowe i żywieniowe. Czy istnieje więc skuteczna dieta pozwalająca pozbyć się „schabów”?

„Brzuszki”

Wielu osobom wydaje się, że aby pozbyć się odstających „schabów” należy poświecić jak najwięcej uwagi treningowi mięśni prostych i skośnych brzucha. W praktyce sprowadza się do wykonywania niezliczonej ilości serii i powtórzeń tzw. brzuszków i rozmaitych jego wariacji. Niestety  okazuje się, że takie zabiegi mogą co prawda wzmocnić okoliczne mięśnie, jednak nie doprowadzając do pozbycia się zbędnego balastu. Dlaczego? Cóż, okazuje się, że miejscowe spalanie tłuszczu jest jedynie wyobrażeniem mającym niewiele wspólnego z rzeczywistością. Czy więc mięśni brzucha trenować nie warto? Wręcz przeciwnie – warto, ale po pierwsze nie należy zabiegów treningowych ograniczać jedynie do trenowania jednej partii ciała, a po drugie należy starannie dobrać ćwiczenia i obciążenia treningowe.

Aeroby

Przyjęło się uważać, ze najlepsze na spalenie tłuszczu są treningi aerobowe. Przekonanie to wywodzi się z wiedzy dotyczącej udziału poszczególnych substratów energetycznych w przemianach metabolicznych przy określonej intensywności wysiłku. Bazując na tej wiedzy, faktycznie można dojść do wniosku, że tłuszcz spalany jest najwydajniej w czasie wysiłków o charakterze aerobowym. Niestety tak się składa, że znam wiele osób biegających w maratonach, pokonujących dziesiątki kilometrów tydzień w tydzień, setki kilometrów miesiąc w miesiąc, a pomimo tego ich sylwetki – choć szczupłe, z pewnością nie są dobrze wyrzeźbione. Mało tego, zawodnicy ci nierzadko borykają się z problemem „odstających boczków”. Czy więc bieganie bądź jazda na rowerze są zupełnie nieprzydatne? Wręcz przeciwnie! Warto jednak zachować umiar w przypadku treningów aerobowych, a najlepiej zastąpić je treningiem o charakterze interwałowym, np. przerywanym truchtaniem sprintem.

Dieta

Ograniczanie spożycia tłuszczu, zmniejszenie spożycia pokarmu o połowę (Ż/P), jedzenie sześciu małych posiłków zamiast trzech dużych, unikanie kolacji, niełączenie produktów białkowych i węglowodanowych, spożywanie pokarmów zgodnych z grupą krwi, jedzenie owoców tylko do południa – dla wielu osób, opisane tutaj skrótowo zasady stanowią podstawę żywieniowych programów odchudzających. Niestety takie założenia niekoniecznie muszą pomóc pozbyć się „boczków”. Mało tego, niektóre z wyżej wymienionych założeń mogą okazać się nie tylko nieefektywne, ale wręcz szkodliwe! Czy wiec dieta jest zbędna? Nie! Wręcz przeciwnie. Jednakże, dieta musi mieć racjonalne podstawy i być oparta o indywidualnie ustalone zapotrzebowanie kaloryczne i indywidualnie ustalony deficyt,  a także opierać się na nisko przetworzonej żywności zasobnej w nieenergetyczne składniki pokarmowe w takich ilościach i proporcjach by zaspokoić zapotrzebowanie.

Podsumowanie

Jeśli będziesz koncentrować się na rzeczach mało istotnych, zabiegach nieskutecznych, czy wręcz – szkodliwych dla zdrowia i sylwetki, stosując nierozsądne zabiegi odchudzające być może pozbędziesz się paru kilogramów – ale niekoniecznie poprawisz estetykę sylwetki, zamiast tkanki tłuszczowej pozbędziesz się cennej muskulatury lub wręcz doprowadzisz do wyniszczenia swojego organizmu. Chcesz pozbyć się „boczków”? Musisz działać racjonalnie i zabrać się holistycznie za pracę nad swoją sylwetką, wdrażając odpowiednie rozplanowany trening siłowy, wysiłki o charakterze interwałowym ewentualnie tylko uzupełnione aerobami oraz stosując należytą dietę.