Jak poradzić sobie z uzależnieniem od śmieciowego jedzenia?

Pierwszym krokiem na drodze do zdrowia i zgrabnej sylwetki jest rezygnacja ze śmieciowego jedzenia, czyli wszystkich produktów żywnościowych, które nie mają do zaoferowania nic poza pustymi kaloriami. Łatwiej powiedzieć niż zrobić – zwłaszcza, że na każdym kroku czyhają pokusy „nie do odparcia”, sporym utrudnieniem jest życie w ciągłym biegu i brak czasu na robienie zakupów czy przygotowywanie potraw. Jak zatem sobie poradzić ze swoimi słabościami?

Przeczytaj koniecznie:

Niewyspani jedzą „śmieci"

Uświadom sobie wagę problemu – niektórym osobom może się wydawać, iż jadłospis oparty na słodkich bułkach, pączkach frytkach i pizzy to wymóg naszych czasów, a kwestia odstających boczków i brzucha to niestety problem genetyczny. Tak naprawdę osób, którym objadanie się słodyczami uchodzi bezkarnie jest niewiele – jeśli konsekwencje nie objawiają się w postaci nieestetycznej tkanki tłuszczowej, to mogą to być problemy zdrowotne (choćby, cukrzyca, problemy z układem sercowo-naczyniowym) bądź związane z przedwczesnym starzeniem czy też pogorszeniem kondycji psychofizycznej. Jeżeli zatem zależy ci na zdrowiu i wyglądzie i masz świadomość, że problemem kluczowym jest zmiana nawyków żywieniowych, to jesteś na dobrej drodze do osiągnięcia sukcesu.

Zmień swój sposób myślenia -  wzbogać swoją wiedzę na temat zdrowego odżywiania, opieraj się przy tym na rzetelnych źródłach, nie ulegaj stereotypowemu myśleniu – między bajki włóż teorie dotyczące energetycznego śniadania, niejedzenia kolacji, eliminowania wszelkiego tłuszczu z diety czy też konieczności jedzenia 6 do 10 posiłków w ciągu dnia w równych odstępach czasowych. Poza tym jedzenie zdrowe to nie jest jedzenie niesmaczne i nie sprowadza się do jedzenia liścia sałaty kilka razy dziennie! Kwestią kluczową w Twoim wypadku jest wybór produktów żywnościowych wysokiej jakości (co niekoniecznie znaczy droższych) – mięsa, ryb, grubych kasz, pełnoziarnistych produktów zbożowych, owoców, warzyw, orzechów, etc.

Zacznij dzień od wysokobiałkowego śniadania – zamiast drożdżówki wybierz jajecznicę, kanapki z chleba razowego z mięsem i warzywami albo owsiankę z owocami i jogurtem naturalnym. Nie dość, że zaspokoisz głód na dłużej, to dodatkowo wpłyniesz pozytywnie na swoje późniejsze wybory żywieniowe. Nie licz natomiast, że za popełnione błędy podczas śniadania uda się odpokutować w ciągu dnia.

Planuj swoje posiłki – brak odpowiedniej organizacji może stanowić przyczynę spontanicznego sięgania po to co niezdrowe. Dlatego wcześniejsze przemyślenie jadłospisu, zorganizowanie zakupów nie będzie kierować Twoich myśli ku natychmiastowym rozwiązaniom – takim jak sięgnięcie po batonika i rozpakowanie go z papierka.

Nie przynoś śmieciowego jedzenia do domu – czasem gromadzimy zapasy z myślą o wizycie znajomych, ale zazwyczaj zjadamy je sami w przypadku zniżki formy. Nie ma sensu niepotrzebnie kusić losu. Wyeksponuj w miejscu, w którym spędzasz najwięcej czasu owoce i warzywa – gotowe do spożycia lub orzechy (nieprażone i niesolone) dzięki czemu zaspokoisz w razie potrzeby ochotę na „sięgnięcie po coś”.

Wysypiaj się – przemęczenie i niedostateczna ilość snu w sposób znaczący wpływają na wybory żywieniowe, sprawiając, iż trudniej jest się oprzeć wszechobecnym pokusom.

Zwiększ aktywność fizyczną – regularnie podejmowany wysiłek sprawi, iż będziesz miał mniejszą ochotę na niepełnowartościowe jedzenie.

Wybieraj zdrowsze zamienniki – jeżeli dopadnie cię chęć na frytki – spróbuj pieczonych ziemniaków z ziołami, jeżeli masz ochotę na coś słodkiego – zjedz kawałek gorzkiej czekolady lub owoc. Poeksperymentuj w kuchni – niemal każdą niezdrową potrawę można „uzdrowić” przygotowując ją po prostu samodzielnie.

Bądź pozytywnie nastawiony i nie zadręczaj się –odpowiednie nastawienie psychiczne może być również pomocne w rozstawaniu się ze śmieciowym jedzeniem. Skłonność do pesymizmu, stresowania się i zadręczania mogą utrudnić racjonalne podejście do tematu. Daj sobie prawo do popełniania błędów – bądź jednak konstruktywny i szukaj rozwiązań pojawiających się trudności. Załamywanie rąk na pewno w niczym nie pomoże.

Podsumowanie

Zwalczenie uzależnienia od słodyczy i fast foodów w większości przypadków nie wymaga skomplikowanego leczenia ani psychoterapii. Kwestią kluczową natomiast jest przejęcie kontroli nad tym co się spożywa – uruchomienie świadomego planowania i komponowania posiłków.