Jak wybrać najlepsze jaja na święta?

Tak samo jak trudno wyobrazić sobie wigilijną kolację bez barszczu czy karpia, tak samo nie sposób wyobrazić sobie wielkanocne śniadanie bez jaj. Jaja oprócz tego, że stanowią integralny element świątecznego menu, są także źródłem wielu cennych dla naszego zdrowia składników, w tym wysokojakościowego białka, wielu witamin i składników mineralnych, nienasyconych kwasów tłuszczowych i fosfolipidów. Okazuje się jednak, że jajko jajku nierówne. Lustrując uważnie opakowania jaj oraz nadruki na skorupkach zauważymy, że jaja różnią się między sobą. Warto mieć pewne rozeznanie w tym temacie, by dokonywać świadomych i przede wszystkim rozsądnych wyborów.

Robieni w jajo

Na opakowaniach jaj często znaleźć można rozmaite informacje, z których znaczna część ma za zadanie zrobić określone wrażenie i zachęcić nas do zakupu właśnie tego produktu. Przykładowo napis „jaja ze wsi”, chociaż kojarzy się z kurami biegającymi po podwórku oznacza jedynie, iż ferma położona jest na wsi. Czy coś z tego wynika? Nic. Kury i tak siedzieć mogą w klatkach i słońca na oczy nigdy nie widzieć. Podobnie hasła typu „siedem zbóż”, nie są żadnym wskaźnikiem zbilansowania paszy jaką drób był karmiony. Co bowiem przeciętnego konsumenta obchodzić może ile składników zbożowych  wchodziło w skład menu kur, od których pochodzą dane jaja? Nic. Za cenną informację uznać należy natomiast wzmiankę o podwyższonej zawartości kwasów omega 3.

Ważny jest numerek

Najważniejsze dla nas powinno być oznaczenie na skorupce jaja, a dokładnie pierwsza z nadrukowanych cyfr (0, 1, 2 lub 3). „Trójki” to jajka pochodzące od kur z chowu klatkowego, „dwójki” – z chowu ściółkowego, a jedynki – z wolnego wybiegu. Jajka z symbolem „0” pochodzą od kur z gospodarstw ekologicznych. Istnieją podstawy ku temu by sądzić, iż najkorzystniejszym rozwiązaniem jest wybieranie jaj ekologicznych lub chociaż od kur z chowu wolno-wybiegowego. Na rzecz takiego rozwiązania przemawia wyższa wartość odżywcza i zdrowotna takich jaj, na szczególną uwagę zasługuje lepszy stosunek wielonienasyconych kwasów tłuszczowych omega 3 do omega 6, a także wyższa zawartość witamin  E i A. Poza tym jaja od kur biegających po świeżym powietrzu są też zazwyczaj smaczniejsze.

Od gospodarza na targu

Niektóre osoby wierzą niesłusznie, że jedynym sposobem na nabycie dobrych jakościowo jaj jest zakup ich na okolicznym targu od „prawdziwego gospodarza”. Powiem tak: o ile mamy 100% pewność, że nasz sprzedawca to osoba posiadająca swoje własne kury i ufamy mu, że nie ma gospodarstwa przy hucie czy elektrowni to oczywiście jaja możemy od niego śmiało kupić. Niestety najczęściej rzekomi „prawdziwi gospodarze”, to osoby które po prostu sprzedają jaja drugiej kategorii z chowu przemysłowego. Takie jaja są tańsze w zakupie i pozbawione „numerka”. Warto więc zachować pewną ostrożność.

Jajka drugiej świeżości

Na koniec chciałbym jeszcze wspomnieć o jednej ważnej kwestii, mianowicie o świeżości jaj. Warto uważać na rozmaite promocje na jajka, gdyż często dotyczą one asortymentu, którego termin przydatności do spożycia zbliża się do końca. Tymczasem jajko im świeższe – tym lepsze i bardziej wartościowe, tak więc warto lustrować uważnie opakowania i wybierać te z najdłuższym terminem przydatności do spożycia, który w przypadku jaj wg obowiązujących przepisów wynosi 28 dni.

Podsumowanie

Wybór dobrych jaj wymaga uwagi i pewnej wiedzy. Zdecydowanie warto sięgać po jaja z chowu ekologicznego lub wolno-wybiegowego i zwracać przy tym uwagę na termin przydatności do spożycia. Dzięki temu potrawy z nich przygotowane będą nie tylko zdrowsze i bardziej wartościowe, ale także smaczniejsze.