„Co robisz dzisiaj? Klatkę i bicepsa!”

Niestety, z wielu względów najpopularniejszy w Polsce trening dzielony (ang. split = dzielić) może przynieść więcej szkody, niż pożytku początkującym i średnio-zaawansowanym. Dlaczego?

Jeden zawodnik skupi się danego dnia na przysiadach, drugi na bicepsie, przedramionach i barkach. Mięśnie od których zależy wszystko, czyli siła, masa, wydolność, szybkość, sprawność to mięśnie pleców (prostowniki grzbietu, warstwa głęboka mięśni, najszerszy grzbietu, równoległoboczny, czworoboczny i inne), mięśnie nóg (przedniej części uda – m. czworogłowy, tylnej – dwugłowy, półścięgnisty, półbłoniasty; łydek). Cała reszta mięśni w ciele z punktu widzenia ogólnej siły i masy stanowi nieistotne tło. Jak długo będziesz skupiał się np. na treningu przedramienia (porównaj rozmiar mięśni przedramienia – powiedzmy, w najlepszym wypadku przedramię wytrenowanej osoby ma ponad 40 cm obwodu, z mięśniem uda – w najgorszym wypadku co najmniej 52 cm, w najlepszym ponad 80 cm obwodu!). Już ta proporcja pokazuje, że powinieneś trenować przede wszystkim NOGI, PLECY, następnie dopiero możesz klatkę, barki, bicepsa, tricepsa, łydki, przedramiona itd.

 Co gorsza, im więcej czasu poświęcisz na maszyny i izolacje, tym będziesz słabszy i mniej masywny. Siłę i masę zapewni  ci tylko i wyłącznie skuteczny trening, oparty o najlepsze ćwiczenia podstawowe.

Czyli: kwintesencja kulturystyki i siły

Przysiad

Martwy ciąg

Wyciskanie w leżeniu

Wyciskanie na barki

Podciąganie na drążku