Czy chleb proteinowy pomoże mi schudnąć?

Rezygnacja z pieczywa postrzegana jest obiegowo jako skuteczny sposób na pozbycie się nadmiaru kilogramów. Chociaż co prawda moi koledzy (i koleżanki) dietetycy często zwracają uwagę, że spożycie pieczywa od wielu lat systematycznie spada, a problem nadwagi i otyłości jakoś nie znika, to faktem jest, że ograniczenie spożycia węglowodanów, których źródłem są m.in. właśnie produkty zbożowe, może być jednym ze sposobów na zmniejszenie masy ciała. To oczywiście zła perspektywa tak dla dużych producentów chleba jak i dla właścicieli mniejszych piekarni…

Przeczytaj koniecznie:

Czy od chleba się tyje?

A, B, C, chleba chcę…

Przemysł spożywczy postanowił więc wyjść naprzeciw oczekiwaniom odchudzających się konsumentów, proponując nietuzinkowe rozwiązanie w postaci proteinowego pieczywa.W dobie wysokiej popularności „Diety Dukana” pomysł by wypiekać wysokobiałkowy chleb wydaje się z marketingowego punktu widzenia strzałem w przysłowiową dziesiątkę. Czy jednak w istocie tak zmodyfikowane pieczywo jest produktem lepszym niż konwencjonalne jego odpowiedniki? 

Chleb niejedno ma imię

Rola pieczywa w zdrowej diecie budzi wiele kontrowersji. Z jednej strony zboża stanowią podstawę Piramidy Zdrowego Żywienia obrazującej w jaki sposób powinniśmy się odżywiać, z drugiej większość dostępnych w sklepach produktów zbożowych charakteryzuje się mierną wartością odżywczą i zdrowotną. Pokarmy, które jadamy tak chętnie, czyli musli, granola, pieczywo i makarony otrzymanej z białej mąki to po prostu źródła rafinowanych cukrów, których wysokie spożycie w sposób ewidentny przyczynia się do rozwoju problemów natury estetycznej i zdrowotnej. Z drugiej strony dobry jakościowo chleb otrzymany z zastosowaniem razowej mąki żytniej i zakwasu może w wielu wypadkach stanowić całkiem wartościowy składnik diety, o ile jest on dobrze tolerowany.

Trudno mówić, że pieczywo generalnie jest złe, po prostu nie w każdej postaci i nie każdemu służy. Tym bardziej trudno mówić, że węglowodany są złe, czy też ich spożycie samo w sobie przyczynia się do niechcianego przyrostu masy ciała. Problemem natomiast może być nadmiar oraz nieprawidłowy dobór produktów spożywczych będących ich źródłem. Z pewnością jednak węglowodanowe restrykcje mogą stanowić skuteczny sposób w walce z nadwagą i otyłością. Zastosowanie niskowęglowodanowej diety zakłada jednak zazwyczaj eliminację lub drastyczne ograniczenie spożycia produktów zbożowych, w tym również chleba razowego.

Jak przekonują ostatnio czołowi piekarze - istnieje sposób by słabość do pieczywa pogodzić z założeniami niskowęglowodanowej, odchudzającej diety, jest nim – przynajmniej w teorii - chleb proteinowy. 

Chleb proteinowy – czyli co?

Często zastanawiamy się nad tym, dlaczego na rynku dostępne jest tak wiele rodzajów pieczywa, a większość z nich niestety słabej lub co najwyżej średniej jakości. Zakup dobrej jakości chleba związana jest z koniecznością nie tylko wydania większej sumy pieniędzy niż za tradycyjny ale również niekiedy straty czasu na chodzenie po sklepach, czytanie etykiet i składów, które swoją drogą często nie są umieszczane, np. w piekarniach, czy supermarketach.

Czy cena i trudna dostępność dobrej jakości pieczywa jest jedyny sporym minusem tego źródła węglowodanów?

Niestety tak nie jest. Przyglądając się dokładnie składnikom chlebów, czy bułek zauważyć można, że producenci robią wszystko, co tylko mogą, aby sprzedać nam produkt jak najgorszej jakości za jak najwyższą cenę. Niektórych może to nie dziwić, ponieważ każdy chciałby zarobić jak najwięcej, sprzedając jak najtańszy produkt, sugerując jednak, że jest on dobry pod względem jakości. W sprzedaży żywności zaobserwować można to w szczególności.

Warto nie tylko czytać składy pieczywa, które kupujemy, ale również wiedzieć o pewnych istotnych szczegółach. Wśród wyszczególnionych składników na etykiecie te, które są w pierwszej kolejności, obecne są w największej ilości. Dlatego też producent pisząc o obecności w składzie mąki pszennej, żytniej może śmiało nazwać chleb żytnim, mimo że mąki tej jest tam niewiele lub prawie w ogóle.

Stosowane są również pewne zabiegi, które wizualnie mają za zadanie przekonać nas o tym, że kupujemy pieczywo ciemne, żytnie, czy razowe. Po prostu lepsze pod względem jakości niż jest w rzeczywistości. Dodatki tzw. polepszaczy, słodu jęczmiennego, czy karmelu mają za zadanie właśnie oszukać nas, że kupujemy dobrej jakości chleb.

Co więc zrobić, w sytuacji gdy lubimy pieczywo i nie chcemy eliminować go z naszej diety?

Proteineo Bread jest pieczywem wysokiej jakości, które nie tylko ma dużo lepszy skład i jakość węglowodanów niż tradycyjne pieczywo. Zawiera on również sporą ilość białka, które jest tak ważne w naszych dietach. Szczególnie wśród wegan, którym niezmiernie trudno jest dostarczyć odpowiednie jego ilości. Czym cechuje się idealne pieczywo?

Właściwości Proteineo Bread:

  • wysoka zawartość białka,    
  • węglowodany z dobrej jakości produktów,    
  • brak cukrów prostych,
  • brak polepszaczy, słodu i karmelu,    
  • wyjątkowy smak i chrupiąca struktura,    
  • idealny produkt dla wegan,    
  • wysoka zawartość błonnika,    
  • brak pszenicy, która jest źródłem glutenu,    
  • bardzo niska zawartość tłuszczu,    
  • produkt gotowy do spożycia, po     wyjęciu z opakowania,
  • idealny dla osób z problemami trawiennymi po pieczywie pełnoziarnistym.

Skład najlepszej jakości pieczywa:

  • ryż biały,    
  • izolat białka grochu (13%),    
  • groch łuskany (5%),    
  • błonnik owsiany (5%),    
  • siemię lniane,    
  • odtłuszczone nasiona słonecznika,    
  • odtłuszczone nasiona sezamu,    
  • sól.

Wartości odżywcze

Jak prezentują się wartości odżywcze Proteineo Bread? Bez wątpienia warto zwrócić uwagę na ilość białka, która wynosi aż 18%. Z kolei tłuszcze ograniczone są do minimum, czyli tylko 2,2% (w tym kwasy tłuszczowe nasycone 0,3 g). Węglowodany obecne są w ilości 58% (w tym tylko 0,2% cukrów prostych). Proteineo Bread zawiera aż 7,6% błonnika i tylko 1 g soli. Łącznie daje to 339 kcal w 100 g produktu.

Podsumowanie

Mając możliwość spożywania wyjątkowej jakości pieczywa, życie wydaje się prostsze. Nie musimy martwić się o brak białka, małą ilość błonnika, obecność pszenicy, czy dodatki niepożądanych składników. Wybór więc wydaje się oczywisty.

 

Źródła: Drago S, et al. Gliadin, zonulin and gut permeability: Effects on celiac and non-celiac intestinal mucosa and intestinal cell lines. Scand J Gastroenterol. 2006 Apr;41(4):408-19. · Pietzak M . Celiac disease, wheat allergy, and gluten sensitivity: when gluten free is not a fad. JPEN J Parenter Enteral Nutr. 2012 Jan;36(1 Suppl):68S-75S · Seppen J. A diet containing the soy phytoestrogen genistein causes infertility in female rats partially deficient in UDP glucuronyltransferase. Toxicol Appl Pharmacol. 2012 Nov 1;264(3):335-42. · Chavarro JE, et al. Soy food and isoflavone intake in relation to semen quality parameters among men from an infertility clinic. Hum Reprod. 2008 Nov;23(11):2584-90. · · Goodin S, et al. Clinical and biological activity of soy protein powder supplementation in healthy male volunteers. Cancer Epidemiol Biomarkers Prev. 2007 Apr;16(4):829-33.