Pięć powodów, dla których warto pić wody wysokozmineralizowane

O tym, że mineralną wodę pić warto wiedzą dziś chyba wszyscy. Niestety mało kto wie jaką najlepiej wybrać. Praktyka pokazuje, że najczęściej kupujemy wody niskozmineralizowane, do picia których intensywnie zachęcają nas media. Niestety w rzeczywistości, nie jest to najlepszy wybór. Korzystniej jest sięgać po wody wysokozmineralizowane, istnieje ku temu przynajmniej pięć dobrych powodów.

Przeczytaj koniecznie:

Woda źródlana „kałużanka”…

Po pierwsze: solidna porcja wapnia

Badania naukowe wskazują, że Polacy spożywają zbyt mało wapnia. Prowadzić to może do wielu niepożądanych konsekwencji związanych choćby z pogorszeniem kondycji aparatu ruchu, a także – uwaga – zwiększonym ryzykiem nadwagi i otyłości! Litr wody wysokozmineralizowanej dostarcza przeciętnie około od 150 do 500mg tego pierwiastka. Dzienne zapotrzebowanie wynosi natomiast od 900 do 1300mg. Nawet osoby stroniące od produktów żywnościowych zasobnych w wapń, takich jak przetwory mleczne, są w stanie dostarczyć sporej dawki tego składnika poprzez włączenie do diety dobrej wody mineralnej.

Po drugie: bogactwo magnezu

Niedobory magnezu zdarzają się stosunkowo często i cierpią na nie przede wszystkim jednostki spożywające niewielkie ilości pełnoziarnistych produktów zbożowych, orzechów, nasion, a także osoby żyjące w ciągłym stresie i bardzo aktywni sportowcy. Alternatywą dla tak szeroko reklamowanych suplementów magnezowych może okazać się wysokozmineralizowana woda. Wody mineralne różnią się istotnie zawartością tego pierwiastka, na rynku dostępne są jednak i takie, które w litrze dostarczają go nawet do 150mg co stanowi 30 – 40% dziennego zapotrzebowania!

Po trzecie:  niedoceniane wodorowęglany

Wody wysokozmineralizowane zawierają zazwyczaj także sporo wodoroweglanów. O związkach tych mówi i pisze się niewiele, a mają one tymczasem szereg ciekawych właściwości. M.in. pomocne mogą być przy nadkwasocie, a dodatkowo korzystnie wpływają na równowagę kwasowo-zasadową zaburzoną nierzadko silnie kwasotwórczą dietą.

Po czwarte:  możesz pić je w trakcie wysiłku

Wody mineralne wysokozmineralizowane, ze względu na wyższa zawartość sodu niż wody o niskiej mineralizacji, znakomicie nadają się do tego by pić je w trakcie treningu. Warto pamiętać, że sód jest pierwiastkiem traconym w dużych ilościach wraz z potem, dlatego też osoby aktywne fizycznie powinny mieć na uwadze, że w okresie około wysiłkowym, wyższa jego zawartość w wodzie jest dużym atutem.

Po piąte: lepszy smak

Chociaż o gustach się nie dyskutuje i trudno obiektywizować kwestię upodobań kulinarnych, to patrząc statystycznie, można zaryzykować stwierdzenie, iż wody o wyższej mineralizacji smakują lepiej. Wody niskozmineralizowane natomiast przypominają pod tym względem zwykłą kranówkę, wiele osób otwarcie przyznaje wręcz, że po prostu nie mają one smaku. Warto więc wybierać to, co nam bardziej smakuje.

Podsumowanie

Wysokozmineralizowane wody mineralne mają wiele zalet i warto włączyć je do codziennej diety. Zalecenie to przede wszystkim winny wziąć sobie do serca osoby aktywne fizycznie i odchudzające się, gdyż w takich okolicznościach zapotrzebowanie na niektóre składniki mineralne jest istotnie większe. Warto jednak dodać, iż wbrew niektórym teoriom, po wody wysokozmineralizowane mogą sięgać także osoby prowadzące raczej siedzący tryb życia.