Obwisła skóra - wynik odchudzania

Radość spowodowana szybką utratą wagi jest ogromna, zwłaszcza w sytuacji, gdy nadprogramowych kilogramów do zrzucenia było naprawdę dużo. Poziom zadowolenia rośnie, ubrania leżą coraz lepiej, więc teoretycznie powodów do narzekania być nie powinno. Lecz niestety sytuacji ulega zmianie, gdy przed odzianiem się napotkamy lustro... Oczom ukazuje się widok, który nie zawsze należy do najbardziej pożądanych. Zwiotczała, marszcząca się i luźna skóra potrafi niejednej osobie spędzić sen z oczu i stać się przyczyną kompleksów.

Przeczytaj koniecznie:

Najczęściej pomijane „kalorie”, obniżające jakość diety

Czy istnieje jakiś sposób, by redukcja nie przyczyniła się do tak drastycznego spadku jakości skóry? Możliwości są dwie, najlepiej je połączyć. Pierwsza z nich to zadbanie, by proces odchudzania nie przebiegał nazbyt gwałtownie. Druga z nich to odpowiednia pielęgnacja skóry od zewnątrz, ale także od wewnątrz. Konsumowanie pokarmów o słabej jakości, ubogich w wartości odżywcze, tzw. “śmieciowych” z pewnością odciśnie piętno na kondycji skóry.

Zatem, aby uniknąć lub w znacznym stopniu zminimalizować poziom problemu:

  1. Zwróć uwagę na to, co jesz
    Głodówki, spożywanie mało wartościowego pożywienia, nierozsądne ograniczenia któregokolwiek z makroskładników - taki sposób odżywiania z pewnością wpłynie niekorzystnie na wygląd skóry. Zadbaj, by w menu pojawiały  produkty białkowe (ryby, mięsa), zdrowe tłuszcze, warzywa i owoce, pij więcej wody.

  2. Trenuj
    Regularna aktywność fizyczna połączona ze zbilansowaną dietą z całą pewnością pomoże utrzymać skórę w dobrej kondycji. Szczególną uwagę należy zwrócić na treningi siłowe, gdyż w doskonały sposób wpływają na poprawę sylwetki. Korzyści płynących z treningów z obciążeniem jest wiele, lecz w tym wypadku szczególnie podkreślić należy dwie. Przede wszystkim im więcej posiadamy tkanki mięśniowej, tym więcej energii zużywamy i automatycznie szybciej spaleniu ulega tłuszcz, a dodatkowo mięśnie niejako “wypełniają” skórę, nadają ciału kształt.
    Oczywiście przed przystąpieniem do aktywności fizycznej, aby wykluczyć lub w znacznym stopniu zminimalizować ryzyko kontuzji,  zwłaszcza w sytuacji, gdy do czynienia mamy ze znaczną nadwagą/otyłością, należy skonsultować się z lekarzem i warto ćwiczyć pod okiem dobrego instruktora lub trenera personalnego.

  3. Właściwa pielęgnacja
    Choć wiele osób szuka cudownych “smarowideł”, które poprawią “wciąganie się” skóry lub też nie dopuszczą do jej zwiotczenia i pojawienia się rozstępów, to niestety takowe nie istnieją. Podstawą pielęgnacji jest regularność, kosmetyki mają drugorzędne znaczenie. Masaże preparatami o właściwościach odżywczych i nawilżających poprawią elastyczność i ukrwienie skóry. Czym się kierować wybierając kosmetyk? Oczywiście składem, odradzam sugerowanie się wyłącznie ceną czy też marką produktu. Warte szczególnej uwagi będą te zawierające kolagen, witaminy A, C, E, D, naturalne olejki.
    Nie oszukujmy się, są osoby, u których kondycja skóry nie ulegnie widocznemu pogorszeniu nawet po drastycznym spadku wagi, są i takie, u których kilku kilogramowy ubytek na wadze przyniesie nieestetyczne konsekwencje. Mając świadomość, że należymy do tej drugiej grupy, ze szczególną troską należy zadbać o odpowiednią pielęgnację skóry już od samego początku redukcji.

  4. Operacja plastyczna
    Gdy powyższe, nieinwazyjne, metody zawiodły lub też problem zaskoczył jak “zima drogowców”, wato rozpatrzyć ostateczną możliwość, która z całą pewnością przyniesie rezultaty. Chirurgia kosmetyczna w obecnych czasach daje ogromne możliwości; pozbycie się wiszącej skóry u ramion, z brzucha czy też z ud nie stanowi już problemu. Minusy tego rozwiązania to wysoka cena oraz stosunkowo długi okres rehabilitacji połączony z dolegliwościami bólowymi.

    Dość istotną pytaniem, które warto zadać sobie podejmując decyzję o ewentualnym zabiegu, jest “czy będę w stanie żyć, jeść, funkcjonować w taki sposób, by nie dopuścić do ponownego przytycia?”. Prawdopodobnie, jeżeli masz za sobą wiele diet i po każdej z nich następował efekt jo jo, to i tym razem się nie uda. Być może jest to prawda brutalna, jednak szczerość uchroni cię i przed niepotrzebnym wydawaniem pieniędzy, i przed pozabiegowym cierpieniem fizycznym.