Najlepszy sport dla ciebie? 5 wytycznych, jak go wybrać

O istotnej roli aktywności ruchowej w procesie odchudzania, która nie tylko działa pro-zdrowotnie, lecz także (dla wielu przede wszystkim) w znacznym stopniu stanowi wsparcie dla diety, pisano i powiedziano już wiele. Są tacy, którzy wykorzystują jej działanie i czerpią radość z efektów, inni z całych sił wmawiają sobie, że bez ćwiczeń „też się da”, z uporem maniaka wierząc lub też starając się wmówić sobie i otoczeniu, że kolejna porcja tabletek na odchudzanie i magicznych sprzętów, które wystarczy, że leżą obok człowieka, a już w cudowny sposób spalają kalorie i ujędrniają ciało.

Przeczytaj koniecznie:

Spinning, rowery stacjonarne - jak powinien wyglądać trening?

Każdy, kto chciałby przyspieszyć proces odchudzania, powinien do zbilansowanego odżywiania dołożyć zdrową dawkę sportu. Nie chodzi o to, by nagle zrzucić z siebie skórę kanapowego leniwca i rozpocząć zawodowe, intensywne treningi, lecz by znaleźć po prostu podnieść pośladki sprzed telewizora. Oczywiście są takie formy sportu, które będą skuteczniejsze i efekty uzyskane przy ich wprowadzeniu przyjdą szybciej, nie mniej jednak nie chodzi o to, by każdego namawiać na aktywność, której nie cierpi… Ważne jest, by znaleźć coś, co przyczyni się do spalania kalorii, wpłynie na jakość ciała, poprawi sylwetkę, a jednocześnie… sprawi przyjemność.

Nie każdy musi być wyczynowym sportowcem!

Przeanalizuj swoje życie, zachowania, pasje, odpowiedz na kilka poniższych pytań, a uda ci się dopasować idealną aktywność fizyczną. Co ważne, nie staraj się szukać wymówek, nie zakładaj z góry, że nie starzy ci motywacji i zapału do regularnych ćwiczeń. Daj sobie szansę! Korzystaj ze wszelkich pozytywów, jakie oferuje sport, a do tego baw się nim, niech sprawia radość. Z efektów rozliczał będziesz się sam.

Sport dla ciebie - tymi wytycznymi kieruj się przy wyborze:

  1. Oceń swój stan zdrowia. Jeżeli cierpisz na choroby, które mogą mieć wpływ na wybór aktywności ruchowej, to obowiązkowo skonsultuj się z lekarzem.

  2. Zastanów się, ile czasu będziesz w stanie w skali tygodnia poświęcić na ćwiczenia. Jeżeli masz możliwość zaplanowania regularnej aktywności, to świetnie sprawdzą się zajęcia grupowe, w klubach fitness – czyli takie, których przesunąć się nie da i odbywają się w dany dzień o konkretnej godzinie. Jeśli twój tryb życia nie pozwala na planowanie w przód na dłużej niż kilka dni, to będzie to istotny czynnik wpływający na formę wybranej aktywności. Spacery, biegi, basen, siłownia – z pewnością sprawdzą się w takim wypadku.

  3. Oceń swoją kondycję i ogólny stan fizyczny. Jeżeli zaczynasz od zera, nie ćwiczyłeś nigdy, a zwolnienie z zajęć wychowania fizycznego towarzyszyło ci począwszy od gimnazjum przez całą szkołę średnią, to nie rzucaj się na głęboką wodę. W takim wypadku intensywne marsze czy też basen spełnią swoją rolę. Z czasem szukaj bardziej intensywnych form sportu.

  4. Odpowiedz sobie na pytanie – możesz wypisać na kartce – jakie sporty wchodzą w rachubę, a jakie absolutnie nie. To w znacznym stopniu ułatwi podjęcie decyzji. Jeżeli jest coś, czego chciałbyś spróbować, o czym marzyłeś, ale obawiałeś się zrealizować – testuj! Jedyne czym ryzykujesz, to że ci się nie spodoba. A ile masz do zyskania!

  5. Wolisz ćwiczyć sam czy też w grupie? Opieka trenerska będzie stanowiła dla ciebie dodatkową motywację czy może będziesz własnym instruktorem? Jeżeli do tej pory brzydziłeś się aktywnością fizyczną, warto znaleźć partnera treningowego lub też trenera, który dodatkowo zmotywuje, nie pozwoli odpuścić i wesprze w chwilach zwątpienia.

Każdy rodzaj wysiłku, aktywności, będzie korzystny dla organizmu: poprawi się funkcjonowanie układu krążenia, mięśnie zostaną wzmocnione, zyska też dotleniona skóra, ciało stanie się jędrniejsze, po prostu zdrowsze.  Są to korzyści istotne nie tylko dla osób aktualnie przeprowadzających redukcję, lecz dla każdego niezależnie od celu. Ważne jest, by rodzaj treningu był spójny z oczekiwaniami i możliwościami, wtedy z pewnością przyniesie wymierne korzyści, nie będzie frustrował.