Jak często będąc „ na diecie” mogę pozwolić sobie na coś słodkiego?

Jako dietetyk w swojej pracy zawodowej bardzo często spotykam się z pytaniami dotyczącymi tego czy wprowadzenie jakościowych i ilościowych zmian w codziennym menu wiąże się z koniecznością całkowitej eliminacji słodyczy. Co ciekawe pytania te zadają osoby, które jeszcze nie zaczęły zmieniać swoich nawyków żywieniowych, a jedynie zastanawiają się nad tym, czy przypadkiem „nie zgłosić się do dietetyka”. Okazuje się, że zagadnienie to jest dość złożone w swojej materii i trudno wytłumaczyć je w dwóch zdaniach, w związku z tym w niniejszym artykule spróbuję omówić je w sposób dogłębny starając się rozwiać wszelkie wątpliwości.

Przeczytaj koniecznie:

Jeśli coś słodkiego to tylko z cynamonem

Nałóg czy przyzwyczajenie?

Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że każdy z nas ma pewne słabości. Jeśli chodzi o aspekty związane z odżywianiem, to patrząc statystycznie najpowszechniej występującą jest słabość do słodkości. Po prostu lubimy produkty będące źródłem cukrów prostych i nierzadko - dosłownie -  nie wyobrażamy sobie bez nich życia. Tyle, że takie ujęcie tego zagadnienia samo w sobie jest niepokojące. Co to bowiem oznacza, ze nie wyobrażamy sobie bez czegoś życia? Ano wskazuje to na poważny problem który sklasyfikować można jako „uzależnienie”. Tymczasem z nałogami raczej się walczy niż je dokarmia i pielęgnuje, zwłaszcza jeśli prowadzą one do problemów zdrowotnych (a że słodki nałóg prowadzi – nie ulega żadnej wątpliwości). Tak przynajmniej nakazuje rozsądek. W tym miejscu w zasadzie można byłoby postawić kropkę i wielu dietetyków tak robi, wychodząc z założenia że słodycze są z natury złe i należy zapomnieć o ich istnieniu. Tyle że w praktyce nie jest to takie proste.

„Zakaz” nie wystarczy

Tak samo jak palaczowi nie wystarczy powiedzieć by nie palił, alkoholikowi by nie pił, tak też osobie uzależnionej od słodyczy nie wystarczy zabronić konsumowania ciastek, czekoladek i batoników. To po prostu nie działa. Można natomiast zadziałać w taki sposób by ułatwić walkę z nałogiem. I nie chodzi tutaj bynajmniej o „pranie mózgu” wielogodzinnymi wykładami, z resztą dietetyk nie jest specjalistą od psychoterapii (choć powinien mieć odpowiednie przygotowanie psychologiczne by umieć wpłynąć na klienta poprzez perswazję, wzmacniając jego motywację). W praktyce kluczowe okazuje się dopasowanie diety do sytuacji danej osoby nie tylko w taki sposób by dieta była skuteczna, ale także by jej realizacja w praktyce nie okazała się nazbyt uciążliwa. Jedną z częstszych uciążliwości pojawiających się w okresie pracy nad sylwetką jest apetyt na słodycze. Na szczęście istnieją żywieniowe i suplementacyjne strategie pozwalające zmniejszyć ochotę na „coś słodkiego”, a zagadnienia te opisywałem już wcześniej w artykułach dostępnych pod poniższymi linkami:

http://potreningu.pl/articles/2073/kilka-wskazowek-ktore-pomoga-ci--zmniejszyc-apetyt-na-slodycze

http://potreningu.pl/articles/1374/suplementy-ktore-zmniejszaja-ochote-na-slodycze-

A od czasu do czasu – można czy nie można?

Wiemy już, że słabość do słodkości ma dziś charakter powszechny i stanowi istotny problem, gdyż przypomina formę nałogu, z którym wygrać jest trudno. Nie to zagadnienie stanowi jednak meritum niniejszego opracowania. Tak więc po powyższym wprowadzeniu warto przejść do próby udzielenia odpowiedzi na pytanie zawarte w tytule i zastanowić się czy okazjonalne podjadanie batoników, ciastek i czekoladek faktycznie jest praktyką nie do przyjęcia. Zdania w tej kwestii są bowiem podzielone, z jednej strony żywieniowi konserwatyści przekonują, iż już jednorazowy skok w bok to niewybaczalna krzywda wyrządzona własnemu organizmowi, a z drugiej dietetyczni lewacy obwieszczają, iż można jeść co się chce o ile liczy się kalorie… Jak jest naprawdę?

Otóż nie ulega wątpliwości, że regularna konsumpcja słodyczy negatywnie wpływa zarówno na zdrowie jak i na sylwetkę. Zagadnienia te omawiałem wielokrotnie na łamach PoTreningu.pl, a osoby zainteresowane rozwinięciem tematu odsyłam do poniższych artykułów:

http://potreningu.pl/articles/2509/w-jaki-sposob-nadmierne-spozycie-cukru-przyczynia-sie-do-rozwoju-chorob-ukladu-krazenia

http://potreningu.pl/articles/1667/w-jaki-sposob-cukier-robi-z-nas-grubasow-