Co warto wiedzieć o efekcie jo-jo?

Efekt jo-jo, czyli odzyskanie zbędnych kilogramów w niedługim czasie po zakończeniu kuracji odchudzającej, to częsta konsekwencja niewłaściwie zaplanowanych strategii żywieniowych. Zjawisku temu towarzyszy frustracja i niechęć do podejmowania kolejnych prób ukierunkowanych na poprawę estetyki sylwetki i zdrowia. Co zrobić, aby uniknąć efektu jo-jo i utrzymać szczupłą sylwetkę przez długi czas?

Przeczytaj koniecznie:

Dieta kopenhaska, czyli szybka droga do jo-jo

Na czym polega efekt jo-jo?

Większość samodzielnie podejmowanych działań, mających na celu pozbycie się zbędnego balastu z okolic brzucha czy bioder, ma charakter impulsywnych „zrywów”. Oto wielkimi krokami zbliża się wesele koleżanki czy inna ważna  uroczystość w gronie rodziny i znajomych, więc warto byłoby się zaprezentować  w jak najlepszej formie. Pojawia się  więc pomysł: muszę przejść na dietę! Zależy nam, aby w jak najkrótszym czasie pozbyć się jak największej ilości zbędnych kilogramów, dlatego  skłonni jesteśmy do poważnych wyrzeczeń. Maksymalnie ograniczamy ilość spożywanego jedzenia, starając się zapanować nad dotkliwym uczuciem głodu.

Jakie są tego skutki?

Tego typu zabiegi żywieniowe, w większości przypadków kończą się w ten sam sposób: ubytek masy ciała jest chwilowy, a po powrocie do dawnych nawyków żywieniowych, stracone kilogramy wracają w trybie niemal natychmiastowym. Mało tego, sylwetka wygląda gorzej niż przed rozpoczęciem całego zabiegu. Dlaczego tak się dzieje? Fundując sobie kilkunastodniową  głodówkę, zamiast tłuszczu pozbywamy się z organizmu głównie mięśni i wody. Po zakończeniu „diety” organizm uruchamia mechanizmy kompensacyjne i w obawie przed kolejną głodówką inwestuje wyłącznie w tkankę tłuszczową.

Warto również wiedzieć, że tego typu postępowanie doprowadza do deregulacji metabolizmu, z czego konsekwencjami przyjdzie nam się borykać jeszcze przez wiele miesięcy.

Jak ustrzec się efektu jo-jo?

Przede wszystkim należy podejść  w sposób przemyślany i rozważny do kwestii odchudzania. Podstawą jest wytyczenie realnych celów i wybranie właściwej metody. O celu nie należy myśleć wyłącznie w kategoriach liczb. Wynik na wadze wskazujący konkretną liczbę kilogramów nie jest gwarancją tego, że będziemy wyglądać i czuć się dobrze. Oprócz samej masy ciała ważny jest jego skład i procentowy udział tkanki mięśniowej, która nadaje ciału zadbany i sprężysty wygląd. Można ważyć mało i wyglądać nieatrakcyjnie, choćby ze względu na tkankę tłuszczową rozmieszczoną w okolicach brzucha i bioder.

O tym trzeba pamiętać

Wybierając  metodę, która pomoże  wypracować nam szczupłą i zadbaną sylwetkę, warto mieć na uwadze kilka podstawowych aspektów. Po pierwsze: oprócz ilości spożywanej żywności liczy się jej jakość, zamiast więc koncentrować się wyłącznie na liczeniu kalorii należy uwzględniać w menu produkty żywnościowe, które są jak najmniej przetworzone technologicznie. Po drugie: w tygodniowym harmonogramie zajęć  warto uwzględnić regularną aktywność fizyczną. Po trzecie: należy uzbroić się w cierpliwość. Postęp wymaga cierpliwości.

Potrzeba czasu, aby zniwelować skutki latami pielęgnowanych zaniedbań żywieniowych i siedzącego trybu życia. Trzeba mieć też na uwadze, że do problemów z masą i składem ciała doprowadził nas nasz aktualny sposób odżywiania i tryb życia. Dlatego należy je poprawić, zmienić i ulepszyć, a co najważniejsze – nigdy do nich nie wracać. Tylko trwała zmiana niewłaściwych nawyków żywieniowych umożliwia utrzymanie zadbanej sylwetki oraz dobrego zdrowia.

Podsumowanie

Efekt jo-jo wzbudza obawy pośród wielu osób pragnących wypracować estetyczną sylwetkę. Można go uniknąć poprzez stosowanie przemyślanych strategii żywieniowych i trwałą zmianę błędnych nawyków żywieniowych. Warto również zracjonalizować swoje podejście względem odchudzania i zrezygnować ze stosowania wszelkich diet –szablonów, zakładających drastyczne ograniczenie ilości spożywanych pokarmów.