Ciasto czekoladowe – przyjaciel czy wróg?

Wszelkie naukowe badania, których tematem jest ciasto czekoladowe wzbudzają spore zainteresowanie wszelkiej publiczności. Przyciągają uwagę zarówno osób zainteresowanych tematyką zdrowego odżywiania, jak i przede wszystkim osób planujących dopiero pozbyć się zbędnej tkanki tłuszczowej. I tym razem, naukowcy nie zawiedli, dostarczając ciekawych wniosków, które mogą być przydatne podczas planowania strategii ukierunkowanej na redukowanie zbędnych centymetrów.

Przeczytaj koniecznie:

Wieczorne zajadanie stresów słodyczami

Demonizowanie żywności

Osoby interesujące się zdrowym odżywianiem, chcące w praktyce realizować  jego założenia, udając się na zakupy i dokonując selekcji produktów żywnościowych bardzo często czują się trochę jak na polu minowym – spośród całego dostępnego asortymentu nie jest łatwo dokonać jedynego słusznego wyboru. Szum informacyjny, marketingowe kampanie i presja bycia „zdrowo odżywiającym się” sprzyjają demonizowaniu pokarmów. Konsekwencją jest podział produktów na bardzo złe i niezdrowe i niebezpieczne dla zdrowia, a także przyjazne i zdrowe. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, iż jedzenie spełnia funkcje znacznie wykraczające poza samą fizjologię – między innymi wpływa na nasze zachowanie, emocje, dostarcza przyjemności, etc. Spożywanie produktów wcześniej uznanych za „zakazane” może przyczyniać się do rozwoju niezdrowych relacji z pożywieniem.

A jaki jest Twój stosunek do ciasta czekoladowego?

Naukowcy z Nowej Zelandii zbadali w jaki sposób kategoryczny podział żywności na „dobrą” i „złą” może pogarszać jakość życia i przyczyniać się do trudności związanych z utrzymaniem należytej masy ciała. W tym celu zbadano stosunek 294 dorosłych do ciasta czekoladowego – smakołyku, który niemal wszyscy uwielbiają. Ochotnicy zostali szczegółowo przeanalizowani także pod kątem sposobu ich odżywiania i nawyków żywieniowych oraz stylu życia. Cóż się okazało? 1 na 4 osoby podczas spożywania porcji ciasta czekoladowego odczuwała wyraźne poczucie winy. Co ciekawe, uczucie to statystycznie częściej dotyczyło kobiet niż mężczyzn. Oceniono również, iż osoby które odczuwały poczucie winy w trakcie konsumowania smakołyku, posiadały mniejszą samokontrolę, a także silniejszą potrzebę odchudzania . Gdy po 18 miesiącach zbadano masę ciała ochotników, to okazało się, że osoby z poczuciem winy przytyły średnio o 2,4k a osoby które celebrowały swoje ciasto czekoladowe zaledwie 0,4 kg. Naukowcy wskazują,  że negatywne i zbyt emocjonalne podejście do odżywiania i jedzenia, pełne zakazów i kategorycznych wyrzeczeń i niepotrzebnie generowanego lęku może mieć skutki odwrotne do zamierzonych.

Podsumowanie

Demonizowanie żywności może przyczyniać się do powstania niezdrowego podejścia do kwestii związanych z odżywianiem – wywoływać poczucie winy, które utrudnia pracę nad estetyką sylwetki. Zatem jeżeli już w ramach właściwie zbilansowanego menu zdarzy nam się popełnić okazjonalne żywieniowe odstępstwo – w postaci np. porcji czekoladowego ciasta, warto należycie celebrować ten moment.