Masz prawidłowe BMI? I tak może okazać się, że jesteś otyły!

Chociaż brzmi to kuriozalnie to fakty są takie, iż otyłość jest przypadłością dotykającą nie tylko osób z nadmierną masą ciała, ale także jednostek szczupłych. Jest to stan zaskakujący, niemniej jednak znalazł on już swój termin w języku fachowym i nazywany bywa „otyłością metaboliczną osób z prawidłową masą ciała” - w skrócie MONW (z ang. Metabolically Obese Normal-Weight). Czym jest ta dziwna przypadłość, jak powstaje, jak ją rozpoznać i kogo najczęściej dotyka?

Przeczytaj koniecznie:

Pułapka BMI


Głupie diety odchudzające

Nie bez znaczenia są także nieprzemyślane strategii odchudzające: diety głodowe, kilkuskładnikowe, których realizacji nie towarzyszy odpowiednia dawka ruchu. Tego typu rozwiązania niekiedy prowadzą do szybkiego ubytku masy ciała z tym, że znaczna część traconych centymetrów i kilogramów to tkanka mięśniowa, a jedynie niewielka tłuszczowa. Co gorsza, zazwyczaj po takich desperackich zabiegach odchudzających dochodzi do rozbudzenia mechanizmów kompensacyjnych, którym towarzyszy trudny do powstrzymania wzrost łaknienia. W efekcie utracone kilogramy wracają, ale na pewno nie w postaci muskulatury. Po kilku takich próbach skład ciała zmienia się drastycznie. Pomimo prawidłowej masy ciała poziom tkanki tłuszczowej jest zatrważająco wysoki, a mięśniowej – drastycznie niski.

Kilka słów na zakończenie

Problem przypadłości zwanej MONW staje się coraz bardziej powszechny, a co gorsze dotyka coraz to młodszych osób. Wystarczy przyjrzeć się dzisiejszym nastolatkom – znaczna ich część albo cierpi na nadwagę lub otyłość przy nadmiernej masie ciała, albo właśnie na stan zwany „skinny fat”. Do niedawna jeszcze problem otyłości metabolicznej przy prawidłowej masie ciała dotyczył głównie kobiet, dziś jednak lansowana gdzieniegdzie moda na „chudą męską sylwetkę” sprawiła, iż zjawisko to coraz bardziej powszechne jest także wśród mężczyzn, a już zwłaszcza młodych mężczyzn.

Niestety dietetycy i lekarze często ciągle zdają się nie dostrzegać problemu i w swojej praktyce zawodowej kierują się głownie pomiarem BMI co prowadzi do niesłusznych wniosków i błędnych strategii. W efekcie tego zdarza się, że osobom z wysoką względną masą ciała, ale prawidłowym poziomem zatłuszczenia serwuje się dietę odchudzająca, a w przypadku jednostek z nadmiarem tkanki tłuszczowej, ale przy prawidłowej masie ciała nie dostrzega się istniejącego problemu metabolicznego. Warto to zmienić.