Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Forum

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Artykuły
Sklep

Pułapka BMI

Pułapka BMI
Skrót BMI pojawia się w większości artykułów i innych opracowań dotyczących problemu nadwagi i otyłości, a odnosi się do poziomu odżywiania organizmu, pozwalając ocenić czy masa ciała danej osoby mieści się w przedziale wartości uznawanych za prawidłowe w odniesieniu do wzrostu i płci. Okazuje się jednak, że wskaźnik ten ma istotne ograniczenia, które sprawiają, że jego stosowanie może prowadzić do błędnych wniosków. Niestety ciągle mówi i pisze się o tym stosunkowo niewiele. Co ciekawe, w pułapkę BMI wpadają nie tylko osoby amatorsko zajmujące się problematyką nadwagi i otyłości, ale nierzadko lekarze i dietetycy.

Czym jest BMI i jakie ma zastosowanie?

BMI, czyli skrót od anglojęzycznego terminu Body Mass Index (czyli: indeks masy ciała), stanowi dość popularny wskaźnik stosowany do oceny stanu odżywienia i określenia względnej masy ciała. Wartość BMI oblicza się dzieląc masę ciała podaną w kilogramach przez wzrost podniesiony do kwadratu, odnosząc uzyskany wynik do w wartościach referencyjnych, które mieszczą się w przedziale  18,5–24,99.  Jeśli uzyskany wynik jest niższy niż 18,5 oznacza to niedowagę, przy czym wartość mniejsza niż 17 sugeruje wychudzenie (czego powodem jest najczęściej anoreksja lub ciężka choroba), a niższa niż 16 – wygłodzenie stanowiące bezpośrednie zagrożenie dla życia. Analogicznie też wartości przekraczające zakresy referencyjne mogą oznaczać nadwagę (25,0–29,99) lub wyższe - jeden ze stopni otyłości.

Ograniczenia BMI

Ol ile o tym, że BMI nie ma praktycznego zastosowania u dzieci, młodzieży szkolnej oraz przede wszystkim - kobiet w ciąży wiedzą w zasadzie wszyscy, o tyle o tym, że wskaźnik ten nie nadaje się także do oceny stanu odżywienia i oznaczania względnej masy ciała w przypadku sportowców i osób aktywnych fizycznie mało kto pamięta. Niestety fakty są takie, że nawet lekarze i moi koledzy i koleżanki po fachu (dietetycy i dietetyczki) często zapominają, że przekroczenie wartości referencyjnych BMI u kogoś kto od dłuższego czasu trenuje na siłowni nie jest wskazaniem do podejmowania działań na rzecz obniżenia poziomu masy ciała. Tymczasem spotykałem się już z takim podejściem, że dobrze zbudowanym, wysportowanym osobom z niskim poziomem zatłuszczenia zalecano dietę odchudzającą tylko dlatego, że BMI wskazywało na nadwagę! Takie postępowanie jest niedopuszczalne.

BMI może okazać się także mylące w przypadku osób w wieku podeszłym. Jak powszechnie wiadomo bowiem na starość człowiek się „kurczy”, co związane jest głównie ze zmniejszeniem uwodnienia i sprężystości krążków między kręgowych oraz z postępującym zanikiem i przykurczem mięśni doprowadzającym do charakterystycznej zgarbionej sylwetki. Ponieważ pomiar wysokości wzrostu jest integralnym elementem obliczania wskaźnika BMI, to jak można się domyślić ze względu na wspomniane powyżej „zmiany wsteczne” u osób starszych wynik będzie zafałszowany. Co więcej istnieją badania naukowe wskazujące, że umiarkowanie podwyższone BMI u osób w wieku podeszłym wiąże się z lepszym stanem zdrowia i większą żywotnością!

Największym chyba ograniczeniem BMI, jest nasze do niego podejście. Dość często zdarza się, że wskaźnik ten postrzegany jest jak wyrocznia, a wielu osobom wydaje się, że utrzymanie wartości uznanych za prawidłowe jest oznaką dobrego zdrowia. Niestety praktyka pokazuje, że można mieć prawidłowe BMI i „cieszyć się” zarazem tragiczną formą psychofizyczną. Analogicznie też są dowody na to, że osoby z nieprawidłowym wskaźnikiem masy ciała charakteryzują się nieprzeciętnie dobrym zdrowiem i samopoczuciem.

Wnioski

Wskaźnik BMI może być pomocnym narzędziem służącym w ocenie stanu odżywiania i określaniu względnej masy ciała, ale ma istotne ograniczenia. Nieumiejętne z niego korzystanie oraz przesadne sugerowanie się uzyskanymi podczas obliczeń wartościami może prowadzić do błędnych wniosków skutkujących podejmowaniem nieuzasadnionych, a niekiedy szkodliwych wręcz działań. O używaniu tego wskaźnika powinny zapomnieć przede wszystkim  kobiety w ciąży, osoby w wieku podeszłym oraz sportowcy i jednostki z dobrze rozwiniętą masą mięśniową.